Milosc do dwoch mezczyzn

15.12.10, 12:04
Witam,
Mam nie typowy problem, ktory nie daje mi zyc. Ciagle mysle jak z tym sobie poradzic.
Otoz jestem z pewnym mezczyzna 2 lata mamy 6miesieczna dziecko i za miesiac pobieramy sie. Naprawde go kocham. Jest dobrym partnerem, odpowiedzialnym, robi wszystko by mi i dziecku niczego nie brakowalo. Aczkolwiek mam wrazenie, ze od kad pojawilo sie dziecko zachowuje sie inaczej. Nie wspolzyjemy ze soba, on duzo czasu spedza przed komputerem lub grami telewizyjnymi. A ja tylko sprzatam, gotuje i zajmuje sie dzieckiem. Jak zrobie dzien wolnego sobie i odpuszcze sprzatanie a obiad jest gotowy to jak wroci z pracy to i tak zawsze do czegos sie przyczepi, ze jest nie zrobione. Moja rodzina twierdzi, ze trafilam na prawdziwy skarb bo facet pracowity, dobry, nie pije itd. Natomiast ja nie czuje sie do konca szczesliwa. Zostal miesiac do slubu a ja mam coraz wiecej watpliwosci.
Natomiast jest inny problem, ktory nie daje mi zyc.
7 miesiecy temu wprowadzil sie do nas kolega z pracy mojego narzeczonego. Jest ode mnie 15 lat starszy. Ale naprawde jest dobrym, czulym i opiekunczym facetem, moglam z nim rozmawiac o wszystkim. Zawsze moglam na niego liczyc. W ostatnim miesiacu ciazy wozil mnie na uczelnie i odbieral, abym mogla zaliczyc egzaminy.Stal sie moim przyjacielem. Juz wtedy jakby mnie zauroczyl. Czulam sie bardzo dobrze w jego towarzystie i chcialam, zeby caly czas byl. Niestety on kiedys popelnil bledy mlodosci, za ktore teraz trafil do wiezienia na dwa lata. Dzwoni do mnie czesto, rozmawiamy o wszystkim i o niczym. Nie ma go juz z nami 6 miesiecy a ja nadal o nim mysle, wyczekuje jego telefonu, aby uslyszec jego glos, porozmawiac. Wyzalam mu sie na mojego faceta, ze mnie zaniedbuje i w ogole. A on mi caly czas powtarza, ze czemu ja z nim jestem, ze mialam jego przy sobie to nie bylam nim zainteresowana. A moje serce bije coraz mocniej na sama mysl o nim. Ostatnio nawet powiedzial, ze mnie kocha jak dzwonil a ja nawet nie zastanawiajac sie odpowiedzialam, ze ja go tez. Powiedzial mi, zebym nie wychodzila zamaz. Ze my jestesmy stworzeni dla siebie i to jest przeznaczenie. Ja mu tlumaczylam, ze mam dziecko i kocham mojego przyszlego meza, a on mi odpowiedzial, ze dziecko mu nie przeszkadza. W sumie od samych narodzin mojego dziecka byl bardzo za nim. Cieszyl sie, ze ono jest. Ja teraz wyczekuje jego powrotu. Tesknie bardzo za nim. I najgorsze, ze chyba go kocham.
Chce, aby moje dziecko wychowywalo sie w pelnej rodzinie i mialo tate. Bedac z moim obecnym partnerem, wiem ze stoje na twardym gruncie, ze bardzo mnie kocha mimo, ze nie zawsze potrafi to okazac i zachowuje sie tak jak sie zachowuje.
Ale z drugiej strony jestem rozbita tym drugim mezczyzna. Wiem, ze 15 lat roznicy to duzo, ale moze dlatego mnie ciagnie do niego bo jest dojrzalym mezczyzna. A ja nigdy ojca nie mialam. Roznica miedzy mna a moim obecnym partnerem wynosi 5 lat i czasami mam wrazenie, ze jest jeszcze niedojrzaly. Niewiem co juz mam robic. Jestem bardzo rozbita. Nie chce dluzej cierpiec i wybierac miedzy miloscia do jednego i drugiego. Boje sie tez, ze to uczucie do mojego przyjaciela szybko nie minie a bedzie nawet trwalo do powrotu jego i dluzej. Nie chce stracic obecnego mezczyzny, na rzecz drugiego. Mimo, ze darze go uczuciem niewiem jak by wygladal zwiazek miedzy nami, czy by sie udalo. A nie chce przez to stracic ojca mojego dziecka.
Prosze o porade.
Pozdrawiam,

rozbita na milion malych kawalkow
    • szpilki Re: Milosc do dwoch mezczyzn 15.12.10, 16:03
      jeden facet z krwi i kości znany od podszewki - wiadomo czego sie po nim spodziewac - troche skrocic łancuch i będzie chodził lata całe
      drugim jest wyobrazeniem wspolnego życia - na dodatek z błedem w życiorysie.

      jakie wątpliwości?
      • jan7911 Re: Milosc do dwoch mezczyzn 27.10.13, 23:57
        Zaproponuj trójkąt - Ty , Twój obecny konkubent i ten po powrocie z kryminału.
    • marzeka1 Re: Milosc do dwoch mezczyzn 15.12.10, 21:17
      "Wyzalam mu sie na mojego faceta, ze mnie zaniedbuje i w ogole. "-

      cóż za nielojalność w związku!!! Chciałabyś, aby twój przyszły mąż szukał sobie na wyżalanie jakiejś "psiapsiółki"????
      Pomijam, że przy takim nastawieniu, podejściu i stanie związku wychodzenie za mąż za miesiąc jest bez sensu, po roku chcesz się rozwodzić????? Bo JAK ma coś wam wyjść, jak ty zamiast z obecnym partnerem, ojcem dziecka szukać rozwiązania problemów, roisz sobie w główce, że heroina romansu z ciebie?
      • mozambique Re: Milosc do dwoch mezczyzn 16.12.10, 14:52
        nieżle - wolny jak ptak 40-latek ( a moe nie wolny ?) , w dodatku kryminalista, zamieszkuje u kumpla z pracy (a wlasciwie dlaczego?) i po miesiącu uwodzi mu żonę

        a glupia zona leci na faceta z wyrokiem w papierach
        orrrany !!!
        • marzeka1 Re: Milosc do dwoch mezczyzn 16.12.10, 18:17
          " Niestety on kiedys popelnil bledy mlodosci, za ktore teraz trafil do wiezienia na dwa lata. "- no cudo, męskie cudo ci się trafiło, jako odskocznia od przyszłego męża. Ty tak serio jesteś niemądra???
          • zrelaxowanaaanka CO Ma do tego mądrość? 05.12.13, 21:28
            niestety ciągnie nas do macho, drani i rozbójników... to nie logika, a mała kobieta jaskiniowiec...
    • klawiatura_zablokowana Re: Milosc do dwoch mezczyzn 20.12.10, 16:10
      Kobieto, chcesz mieć ciastko i zjeść ciastko - być z idealizowanym na odległość kochankiem i zarazem mieć dobrego, stabilnego męża.
      Tak się nie da i wiesz o tym.
      Jedno ci radzę - nie chcesz być z narzeczonym, to nie rób mu tego świństwa i nie krzywoprzysięgaj. Miej odwagę zerwać, powiedzieć rodzicom, że ślubu nie będzie, zabrać dziecko i ponieść konsekwencje bycia samotną matką. A potem baw się w romans na odległość z kryminalistą. Po co ma porządny chłopak cierpieć z wiarołomną żoną, co fantazjuje o jego koledze.
      Z tamtym ci wyjdzie albo nie - ale nie marnuj życia chociaż jednej osobie! Nie chcesz krzywdzić dziecka, bo ono niewinne, ale pomyśl o tym, że twój facet też ci nic złego nie zrobił, żebyś go oszukiwała!
    • ares1982 Re: Milosc do dwoch mezczyzn 27.12.10, 23:33
      Wiesz co .............. ile masz lat czy ty czasem nie jesteś zauroczona jego dojrzałością ................pamiętaj że teraz niestety musisz myśleć jak dla dziecka będzie najlepiej jeżeli wasz znajomy będzie chciał się tobą tylko pobawić i za rok dwa znudzisz mu się lub spowszednieje życie z nim i okaże się że jest równie mało odpowiedzialny jak ojciec dziecka co wtedy ? Myślisz że prawdziwy ojciec dziecka przyjmie cię z otwartymi ramionami .Nie mam pojęcia jakie miedzy wami są układy ale jeżeli nie zdradza cię , nie pije itp to nie zmieniałbym nic pamiętaj jak trudno jest samotnej matce wychować dziecko ,pamiętaj również że jeżeli macie wspólnych znajomych ( przy założeniu że on jest w porządku ) to każde twoje niepowodzenie będzie mocno wyciągane i będziesz obwiniana za "wszelkie zło"
      Ja byłem przez parę lat z starszą kobieta było wspaniale ale dla dobra jej i mojego nigdy bym tego nie powtórzył ( a zauroczyło mnie w niej to samo co ciebie w tym człowieku)
      Jak dziś pamiętam godzinne rozmowy przez telefon, pierwsza rozmowy całonocne (bez sexu), wyjścia do kina teatru itp myślałem że to jest to o co tak często zabiegamy w życiu - MIŁOŚĆ.
      Przez parę lat mieszkaliśmy razem (właściwie to uciekłem z domu dla niej) .........idylla, która się jednak skończyła i wiem że mimo tego jak było pięknie nie powtórzył bym.
      Dlatego zostań przy ojcu dziecka ,chwila zapomnienia może spowodować że kiedyś będziesz musiała powiedzieć/napisać " Niestety kiedys popełniłam błąd w mlodosci, za ktore tera moje dziecko płaci bo nie ma ojca"
      Czasem lepiej wróbel w garści niż gołąb na dachu !!!!!!!!!!!
    • anika.1986 Re: Milosc do dwoch mezczyzn 02.01.11, 20:48
      Ja bym pomyślała, że nie jesteś pewna ślubu, może masz taki strach przed tym krokiem na całe życie, a może nie jestes pewna, bo Ci się znudził, lub go nie kochasz? Zastanów nad ślubem, bo szkoda życia, albo wydoroślej, bo zastanawianie się nad tym w imię jakiegoś obcego faceta jest dla mnie trochę niepoważne. Pomyśl sobie, dlaczego jest sam? A może nie jest sam? Często to są jakies dziwne przpadki. A tu masz pewnego faceta, chyba że ma więcej wad niż opisałaś. Ja sie zastanawaim przez to, czy dobrze trafiłam...
      • anika.1986 Re: Milosc do dwoch mezczyzn 02.01.11, 20:54
        Acha, no i czytam, że nie współżyjesz ze swoim facetem i on Cię zaniedbuje, najprawdopodobniej macie kryzys (po dziecku to norma), może pora porozmawiać?
    • olgab4 Re: Milosc do dwoch mezczyzn 29.10.13, 17:11
      Wyzalanie sie na narzeczonego- bardzo nie w porzadku, zero lojalnosci.
      Narzeczony juz jest mentalnym "rogaczem", wszak emocjonalnie zdradzasz, chocby tymi wyzaleniami.

      2 lata w pierdlu? seriously?

      Idealizujesz.

      Pamietaj- wszedzie dobrze gdzie nas nie ma.
    • natka1100 Re: Milosc do dwoch mezczyzn 01.11.13, 13:35
      po co ekshumujecie takie stare watki?minely 3 lata.amant wylazl z pierdla i znalazl ukochana w objeciach drugiego meza
      bo pierwszy nie wytrzymal wzdychania do innego..
    • falowod Re: Milosc do dwoch mezczyzn 02.12.13, 01:53
      To pdswiadomosc daje znac o sobie.Jestes i dziwka i Madonna :) a biologia cie popycha do nierozwaznych krokow.
      Twoj facet traktuje cie juz jak zone mimo ze slubu jeszcze nie macie.Po slubie bedzie jeszcze gorzej.Juz sie toba znudzil i traktuje cie jak noge od stolu masz prawo czuc sie zle z tym facetem Powiedz mu to otwarcie ze zastanawiasz sie czy TOBIE sie to oplaci zeby wyjsc za niego!ZAszabtazuj go lekko a zobaczysz jak zareaguje :) jest dla twej podswiadomosci "Zywicielem" ,oparciem psychologicznym ale prawdziwa biologiczna kobieta w tobie potrzebuje po prosou samca alfa i znalazlas go w osobie kolegi swego chlopaka.To on cie nakreca seksualnie 1/bo jest zakazany ( kolega meza)2.bo jest kryminalista ( dreszczyk niepokoju).Podejrzewam ze potrzebujesz mocnego ,silnego samca twoj narzeczony zas wypada blado przy koledze kryminaliscie i ty to widzisz .
      Moim zdaniem obydwaj sa porazka zyciowa i wlasnie pakujesz sie na cale zycie w klopoty.Jakkolwiek opcje wybierzesz beda klopoty! Ja na twoim miejscu bym ich obydwu odstawil na dystans bo obaj ci sprawia mase klopotow w zyciu.
      • falowod Re: Milosc do dwoch mezczyzn 06.12.13, 16:03
        Latwo jest pisac bedac bez emocji a ja widze ze u ciebie juz zagraly emocje i ciagnie cie do tego kryminalisty.:) To zew Natury a wiec same emocje na poziomie biologii.Znalazlas silnego samca ktory dal sygnal twej podswiadomosci ze ma silne geny i Natura cie pcha do niego w celu wymiany genow .Chce ci uswiadomic ze to czysta biologia a w twoim przypadku to bardzo niebezpieczne dla samej ciebie.Jednego faceta juz mentalnie zdeklasowalas a drugi stanowi dla ciebie wyzwanie .Natura cie pcha do zespolenia biologicznego z nim w celu prokreacji.Ja wiem ze to jest to cos co daje sens zyciu ale dobrze by bylo sie chwile zastanowic na sama soba i wasza przyszloscia.Bo jesli zdradzisz tego pierwszego to tajemnica sie na 100% nie uchowa
        Prawdziwi faceci kochaja takie jak ty kobiety i ich tez ciagnie do takich kobiet jak ty.To czysta biologia i maki z tego nie bedzie :) i im dluzej to bedziesz ciagnac tym bardziej jestes przegrana
      • zrelaxowanaaanka Re: Milosc do dwoch mezczyzn 06.12.13, 21:33
        ktoś interesuje się psychologią ewolucji i relacjami... czyż nie tak?
    • zrelaxowanaaanka Re: Milosc do dwoch mezczyzn 02.12.13, 21:58
      zrelaksuj się, usiądź sama...
      głęboko oddychaj i skup się na sobie. Sama doświadczysz "odpowiedzi" na Twój problem...
      ... zaufaj intuicji
Pełna wersja