aleksandrap81
27.01.11, 20:13
Jestem mężatką od 11 lat (jednak jestem młoda) ,swojego męża znam doskonale , kocham i chce mu okazywać szacunek nawet gdy go nie widzę. Pracuje głównie z kobietami, jednak od kilku miesięcy do pracy został przyjęty chłopak młodszy ode mnie,który robi furore wśród pań. Zachowują się infantylnie w jego obecności, kilka się (dwie) zakochało-prawdziwe love story. Ze swojej strony napisze ,że podoba mi się jak pracuje-rzetelność i oddanie w pracy z dziećmi. Jednak są sytuacje których nie jestem w stanie sobie wytłumaczyć .Na początku sądziłam że to przypadkowe np. dotknięcie mojej ręki czy przejechanie po plecach palcami. Czuje i zapamiętuje to bo nie toleruje dotyku osoby której nie znam. Relacje są czysto służbowe na "pan" i "pani", chociaż gdy jesteśmy sami on sam zmienia relacje na koleżeńskie, potem przy pracy znowu jest "pani".Zdarzyła się też sytuacja którą tłumaczyłam sobie jako przypadkową-wszedł do pomieszczenia gdzie tylko ja siedziałam ,koleżanki stały, wszystkie miejsca były wolne, usiadł kolo mnie co mnie zaskoczyło i w taki sposób że przylgnął całą nogą do mnie, zestresowała mnie ta sytuacja (koleżanka bacznie to obserwowała) , żeby nie było dziwnie po jakimś czasie cofnęłam się ,a po kilku minutach pod pretekstem wyszłam z pomieszczenia. Kolejna drażniąca sytuacja zdarzyła się podczas obiadu(pomoc w obsłudze dzieciom) -kolega dotykał mnie nagminnie po plecach aż głośno skomentowałam że "nie lubię jak ktoś mnie dotyka"-sądziłam że usłyszał.Na wszelki wypadek ,a może tez instynktownie przez jakiś czas unikałam stania tam gdzie on. Gdy zapomniałam o wszystkim , zapomniałam też o trzymaniu się z dala od niego i znowu podczas obiadu przy przechodzeniu dotknął mnie-chwycił za ramiona a potem przejechał palcami po plecach - zdrętwiałam po tym zajściu. O wszystkim wie mój maż i twierdzi że powinnam mu powiedzieć że sobie tego nie życzę. Koleżanka z pracy (starsza o wiele ode mnie) radzi abym stała daleko od niego a jemu żebym nic nie mówiła bo podobno robi to chłopak nie świadomie, a jak coś powiem to pójdzie na moje konto że coś do niego czuje. Chodzi mi o poradę co zrobić, jak zareagować następnym razem , nie chce aby moje przyzwolenie na takie jego zachowanie zniszczyło moją reputacje. Proszę o pomysły na rozwiązanie tego nieporozumienia i może na nowe spojrzenie na te dziwne zachowanie.