Czy rozwód to dobra decyzja ???

06.05.04, 07:47
Od dwóch lat jestem mężatka. Mam córeczkę. Od pół roku nie mieszkamy z mezem
razem. Mieszka ze swoja matką. Ja mam swoje mieszkanie i niczego mi nie
brakuje. Mój problem polega na tym, że nie wiem czy mam sie rozwieść. Mąż
przychodzi do dziecka w odwiedziny. Jest jednak pod ogromnym wpływem swojej
matki, która ma do mnie żal jak mogłam jej synkowi coś takiego zrobic i go
zostawić. A zapomniała ,że tak naprawdę wszystko stało sie przez nią,
ponieważ zakwestionowała to czy jej syn jest ojcem dziecka. Sytuacja opisana
tu jest tylko namiastką mojej całej historii. Dodam,że gdy przychodzi i gdy
juz ochłonie (przychodzi nabuntowany przez mamusię z wypranym rozumem) z tego
co mu przykazała mama widzę,że tak naprawdę cierpi i nadal nas kocha. Nic
jednak nie robi w tym kierunku aby z nami być- mija juz ponad pół roku a on
nie spytał czy mógłby sie wprowadzić. W całej tej sytuacji najbardziej szkoda
mi dziecka,bo chciałabym żeby miało rodzonego ojca przy sobie. Czy jednak
warto utrzymać małżeństwo za wszelką cenę , poddać się rządom mamusi i
zacisnąć zęby czy lepiej sie rozwieść i zakończyc to raz na zawsze???
    • annb Re: Czy rozwód to dobra decyzja ??? 06.05.04, 08:51
      a co ty z tego bedziesz mieć?
      pokruszone zeby ze złości i ciagłe wizyty u psychoterapeuty?
      zdeptane poczucie własnej wartości i żal straconego zycia?
      albo matka albo ty...

      "opuscisz ojca swego i matkę swoja i zamieszkasz z zoną swoją"
    • energeia Re: Czy rozwód to dobra decyzja ??? 06.05.04, 09:27
      Zapytaj go spokojnie, co dalej, jak on sobie wyobraza dalsze zycie.

      pozdrawiam
    • lara27 Re: Czy rozwód to dobra decyzja ??? 06.05.04, 09:49
      Nie mogę odpowiedzieć ci na to pytanie. Bo sama jak wiesz mam podobne problemy.
      Ale znam osobe której się udało rozwiodła się ze swoim M przez podobne problemy
      ma również z nim dziecko Udało się jej znalazła miłość swojego życia i wydaje
      mi się że jest szczęśliwa Ale każdy przypadek jest inny. Jednakże uważam że
      należy walczyć o swoje i swojej rodziny szczęście. Musisz z Nim poważnie
      porozmawiać sam na sam na temat waszego małżeństwa I niestety będzie musiał
      wybrać albo ty i dziecko albo jego chora matka, która nie potrafi zrozumieć
      faktu że nie urodziła SOBIE synka!
      Jeżeli stwierdzisz że już nic nie pomoże waszemu małżeństwu to rozwiedz się i
      trzymaj z daleka od maminsynków!!!
      • synowa1 Re: Czy rozwód to dobra decyzja ??? 06.05.04, 10:13
        Same widziecie,że zdania są podzielone i to wcale nie jest takie proste. Z
        jednej strony przychodzi do głowy mysl o rozwodzie, z drugiej o tym żeby
        porozmawiać i spróbować jeszcze raz. Wcale prosta sytuacja. Czasami mysle
        sobie,że za wszelka cene chciałabym tej BABIE (teściowej) zrobić na złość i
        pokazać,że On i tak z nami będzie. A z drugiej przychodzi pytanie, które
        ostatnio gdzieś przeczytałam - czy warto jeszcze raz przechodzić przez piekło ,
        które mi zgotował, przez nieprzespane i zapłakane noce. I najgorsze jest to ,że
        nie wiadomo co robic. Może to prawda,że wszystko pokaże CZAS, bo on sam
        rozwiązuje wszystkie problemy? Ale ile można trwać w takiej beznadziei???
        • kasienka80 rozmowa 06.05.04, 11:11
          Mnie sie wydaje, ze ty nadal go kochasz, ze to nie tylko ze wzgledu na dziecko.
          Olej tesciowa, porozmawiaj z mezem tak bardzo powaznie. To przeciez nie moze
          byc trudne.
          Spytaj co dalej...przedstwa rowniez rozwod jako jedna z propozycji, ale glownie
          skup sie na tym czy on chce byc z wami.
          To jest jedno pytanie....
          • anula36 Re: rozmowa 16.05.04, 17:26
            popieram Kasie, taki uklad moze trwac jeszcze dlugo ( tzn, on u mamy, ty z
            dzieckiem). Mysle,ze trzeba z nim powaznie porozmawiac i nie dawac zbyt duzo
            czasu na zastanawianie sie, albo wraca i budujecie wasze malzenstwo od nowa,
            albo skladacie dokumenty do rozwodu. Mysle,z epowinnas mu jednak powiedziec ze
            zalezy o Tobie na nim i na tym, zeby dziecko mialo ojca, ale jesli on nie widzi
            was razem, chesz sobie ulozyc zycie bez niego.
            Bez niedomowien. Moze sie uda i bedziecie razem, a rozwiesc i tak sie zdazycie,
            gdyby sie nei udalo.
          • anula36 Re: rozmowa 16.05.04, 17:27
    • ewelita Re: Czy rozwód to dobra decyzja ??? 16.05.04, 19:17
      Czasem dobra jest terapia szokowa, jeżeli czujesz że on was kocha i chciałby
      być z wami powiedz o rozwodzie - zaproponuj albo my albo mamusia! Jeżeli ma
      choc troche rozumu wybierze was! A jeżeli mamusie, cóz taki facet jak
      chorągiewka nic nie jest wart, ułożysz sobie normalne życie.
      Ale życzę Ci aby to pierwsze okazało się prawda - powodzenia!
    • 18lipiec Re: Czy rozwód to dobra decyzja ??? 16.05.04, 21:54
      jesli on nie odetnie pepowiny to tak, rozwod. Masz szanse ulozyc sobie zycie
      nie czekaj na maminsynka.
      Wiem co mowie bo sama mam podobny problem,tylko ze moj M jest troche bardziej
      dorosly.
    • martekj Re: Czy rozwód to dobra decyzja ??? 27.05.04, 18:31
      Nie to nie jest dobra decyzja, bo Ty go kochasz. Podstawowa sprawa czy on na to
      zasluguje, czy umie sie wyrwac mamusi. Pogadaj z nim, karty na stol i powiedz
      otwarcie ze stara jedze nie chcesz widziec ani o niej slyszec. Was jest dwie;))
      wiec przewage liczebna juz macie, jeszcze kwestja czy umiesz walczyc. Mam
      nadzieje ze Ci sie uda i ze on zasluguje na takie szczescie. Wogole to ile
      mozna siedziec mamusi pod sukienka? Co jest z tymi facetami? Co to w ogole za
      dylemat wybrac miedzy zona, (czyli;przyjacolka, kochanka, matka wlasnego
      dziecka) i wlasnym dzieckiem a zaborcza, despotyczna kobieta, ktora choc jest
      jego matka niszczy mu zycie?? Ja nie rozumiem...
Pełna wersja