lmama
25.05.04, 23:19
Witaj,
to co przeczytałam poraziło mnie!
To jakby moja historia. Nie będę opisywać szczegółów bo i po co! Znasz je z
autopsji. Też jestem załamana, a wczoraj nie wytrzymałam i zrobiłam
awanturkę. Niestety nic nie pomaga! Ani prośby, ani groźby. Nie jestem
pieknością, ale brzydactwem tez nie. Dawno już doszłam do wagi sprzed porodu,
nie mam rozstępów, dbam o siebie. Znajomi twierdzą, że wyglądam nawet
ponętniej niż przed ciązą! Ale nie dla męża! Dla niego liczy się tylko nasza
9-cio miesięczna córeczka. A ja usycham z tęsknoty za seksem. Zastanawiam się
nad tym jak to dalej będzie? Aha, sprawdzałam i mąż może tak bez seksu długo,
dłużej, coraz dłużej...Nie wiem co robić - rozmowy nie wnosza niczego! On
twierdzi, że coś sobie wymyślam!
Odezwij sie do mnie!
Luśka