redmim
31.05.04, 14:57
Witam
wlasnie poczytalem co ciekawe w/g mnie faceta (30 latek) wypowiedzi na forum i dorzuce ogolnie kilka slow od siebie
- panie panowie sa prosci jak budowa cepa - trzeba mowic prosto patrzac w oczy - przyswaja wtedy to co sie mowi do nich
- rozmawiac rozmawiac rozmawiac.... o wszystkim co was gryzie
- chwalic faceta - duuuzo daje - facet sie stara
- co do pozadku podobno ja jestem pedantem ale terz w druga strone jest przeginana palka
"moja kobieta" stala sie bardzo ambitna i musi byc wszystko wykonane najlepiej, a jak nie to tragedia (jeden blad w tescie z angielsiego to dzien wykreslony z zycorysu)
przez takie podejscie ja musze byc TEZ SIE STARC - przeciez baba nie moze byc lepsza odemnie...
- co do wolnosci - moze bbardzo duzo - ja jej wierze
- co do zdrady - predzej zaproponuje spotkanie w sfinger klubie..
- obiadki ja gotuje bo lubie a tak naprawde to na zmiane bo przeciez musi byc lepsza odemnie w gotowaniu ....
- macie drogie panie jakies swoje fobie przez co tracicie czas i enegrie na niepotrzebne rozterki duchowe - czy kocha czy nie
jezel facet jest powazny i powiedzial powaznie ze kocha to kocha i nie zmienia swojego zdania
ot tak na chybcika napisalem
Red