mesia8
02.06.04, 08:29
Dziewczyny, mam pytanie: czy wasz mąż też nie potrafi gospodarować
odpowiednio pieniędzmi i jak sobie z tym radzicie?
Mój mąż czasami sam przeznacza przykładowo sobie jakieś pieniądze powiedzmy
na weekend, a i tak nie potrafi w tej kwocie się zamknąć. Nie chodzi mi o
tracenie większych pieniędzy, ale o to, że nie potrafi nimi zagospodarować.
Nie czuje jakiegoś limitu wydatków. Wiadomo, że jestesmy młodzi i powinniśmy
korzystać z życia póki możemy, ale trzeba też być odpowiedzialnym i nie
wydawać bez potrzeby pieniędzy, które możnabyło przeznaczyć na coś bardziej
pożytecznego niż 1 piwo więcej.
Jak sobie z tym problemem poradziłyście.