Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiodło ?

16.06.04, 17:43
Proszę bardzo o wypowiedzi, jak się stało że "wpadliście"? czy prezerwatywa
pękła, czy stosunek przerywany - facet zdążył czy nie?, coś innego zawiodło?
zle określone dni niepłodne, cokolwiek

Proszę bardzo o wypowiedzi gdyż współżyje ze swoim narzeczonym i bardzo się
boję żeby nie wpaść po prostu nie stac nas jeszcze na to ja studiuje a
narzeczony zarabia tylko 800zł nie mamy własnego kąta ja niemoge znależć
pracy mamy 10 tys, kredytu po prostu to mnie przeraza czego reultatem jest
unikam zbliżeń a co sie z tym wiąże to już wiecie ....
Proszę napiszcie jak to było u was ?
    • anula36 Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 16.06.04, 21:18
      Od studiowania mozliwosci wpadek to sie tylko nerwicy nabawisz.
      Ja os 10 lat z malymi przerwami biore tabletki i nie wpadlam bynajmniej nei
      zyjac w celibacie, jak widac skutkuja.
      • indiaaa Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 16.06.04, 21:28
        popieram anula36 idż do ginekologa po tabletki tabletki i jeszcze raz tabletki:)
        • verdana Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 16.06.04, 22:34
          Ja wpadłam, bo gin zapisała mi tabletki na costam, po czym stwierdziła - od 15
          dnia cyklu moze pani nie uważać. No i nie uważałam. Ale przez 25 niemal lat
          stosowania zwykłych metod antykoncepcyjnych (róznych - prezerwatywy, tabletki)
          nic mnie nigdy nie zawiodło.
    • moboj Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 16.06.04, 22:56
      od jakiś w sumie 10 lat stosuję hormony - kiedyś micrognon, teraz depo-provera.
      dzieci nie mam. mam jedną chrześniaczkę - pochodną prezerwatywy.
      • agnisia22 Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 17.06.04, 15:15
        Ja niestety nie biorę tabletek ponieważ wspóżyjemy góra 4 razy w miesiącu
        ponieważ widyjemy sie tylko w weekendy i ja sie strasznie boje
        że "wpadniemy "wiec panikuje, a przy tak nie za częstych stosunkach łykać
        codziennie tabletke nie jest chyba dobrym rozwiązaniem ?Niewiem jak
        myślicie ? !!!
        No i też oszczedzamy jak tylko możemy a tabletki kosztuja!!!!I trzeba by po nie
        chodzić do ginekologa za czym nie przepadam !!Nie tabletki wolałabym jednak nie
        żadna spirala tez nie wchodzi w gre, gdyz jeszcze nie rodziłam a na globułki
        niestety mam uczulenie !!!Wiec jedynym zabezpiczeniem jakie stosyjemy to
        prezerwatywa ze środkiem plemnikobujczym !!!Ale czy to wystarczy ?Mój
        narzeczony chyba uśpił swoją czujność i mówi że zawsze biedzie "Ok"Ja tak
        myśleć nie potrafie bo zawsze mi sie wydaje,że nie zawsze bedzie ok i tym razem
        może akurat nam sie nie udać ?Sama nie wiem może faktycznie przesadzam ? Raz
        już nam pękła i sie zsuneła .ale na szczeście postinor pomógł , ale po jego
        zarzyciu czułam sie jakoś tak "dziwnie "nieswojo wolałabym już go nigdy
        nie "potrzebować"

        • anula36 Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 17.06.04, 15:46
          Tabletki drogie a Postinor tani?
          MAm znajoma, ktora prowadzi podobny tryb zycia i seksu-weekndowy- bierze
          tabletki i ma swiety spokoj. Nie boi sie nie panuikuje. Sama zauwazylas,ze
          prezerwatywy moga byc zawodne, pekac,zsuwac sie.
          Cena tabletek to ok 35 zl miesiecznie, jak na spokojna glowe i sen do dl
          amnienei jest drogo.Nie wiele kobiet przepada za ginekologiem, ale czasem
          jednak warto i tego specjaliste odwiedzic.
          Najtansza i napewniejsza metoda, jaka do tej pory wynaleziono, jest celibat.
          jak che sie wspolzyc i miec komfort psychoczny trzeba sie liczyc z pewnymi
          kosztami.
          • kasia838 Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 20.06.04, 14:20
            sa takze tabletki refundowane, ktore kosztuja od 3 do 8zl!!poza tym sa
            bezpieczniejsze dla zdrowia,bo wystepuje mniejsze prawdopodobienstwo
            wystapienia zakrzepicy.
            • capa_negra Stediril 30 24.06.04, 08:20
              Takie tanie bo refundowane
              Biorę tabletki od 10 lat, te akurat jakies pół roku - skuteczność i
              samopoczucie talie ja po tych za 35
              Wiec nie ma co się zaslaniac kosztami i liczyć na slepe szczęście
    • iwonaw2 Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 17.06.04, 20:51
      Mój mózg. Myślałam, że mimo braku zabezpieczenia zostanę oszczędzona.

      Pozdrawiam


      Iwona
      • zosinek Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 21.06.04, 16:22
        Ty, ja też tak mam:) Móg przytłumiony i dzidzia w sierpniu będzie.. ehh..
        pozdrawiam!
        Zosia
        • iwonaw2 Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 21.06.04, 21:22
          Mimo wszystko gratuluję :-). Dziecko to ... Szkoda słów, sama się przekonasz.


          Pozdrawiam

          Iwona
          • zina5 Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 21.06.04, 21:31
            Może nie wpadka ale syneczek nie do końca był planowany. Była prezerwatywa-
            Durex, żadnego pęknięcia ani zsuwania. Nawet sprawdzaliśmy czy nic z niej nie
            wycieka :) Jedyny sex w tym miesiącu (a może właśnie dlatego :)). I miesiączka
            się nie pojawiła. Wczesniej stosowałam tabletki ale wtedy nie zleżało mi już aż
            tak na zabezpieczeniu...
            TABLETKI= brak lęku czy miesiączka się pojawi. Jeśli nie chcesz się nabawić
            nerwicy to tylko one. Przy każdym innym środku pozostaje niepewność.
            Chociaż teraz jestwem po porodzie, i chce- nie chce drugiego dzieciaczka i
            stosuje globulki od 6 miesięcy i nic...
            • asiekok Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 23.06.04, 07:47
              Tak sobie czytam co pisze autorka watku. Oszczedzacie pieniadze, a stosujecie
              prezerwatywy. Policz sobie ile wydajecie pieniedzy na prezerwatywy a ile
              kosztuje opakowanie tabletek? :)
              Ja biore tabletki, w tej chwili mam przerwe i postanowilismy uzyc prezerwatyw.
              Za opakowanie tabletek na trzy miesiace musze zaplacic 11 euro (holandia) a
              opakowanie prezerwatyw (ktore nie uczulaja, specjalne Durex) 2 szt. zaplacilam
              ponad 5Euro ! Normalne durexy kosztuja ok 12Euro za paczke 12 sztuk.
              Nie mowie, ze w Polsce sa takie same ceny, ale zdaje mi sie, ze az takiej duzej
              roznicy nie ma.
              To tyle jezeli chodzi o koszty. A komfort, wolalabym lykac tabletki, jezeli
              wspolzyje regularnie w kazdy weekend niz sie za kazdym razem martwic ze
              prezerwatywa moze peknac, cos sie wylac itd.
              • iwonaw2 Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 23.06.04, 21:08
                Na pewno tabletki są fajne, ale nie każdy może je brać.

                Pozdrawiam

                Iwona
    • weronikarb Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 23.06.04, 09:51
      Witaj
      My mamy dziecko planowane. Stosowalam zawsze prezerwatyw, gdyz moj maz nie chce
      abym brala tabletki. Jest pewny ze od tego bierze sie rak i nieda mu sie tego
      przetlumaczyc - jestem wysokiego ryzyka i dlatego maz taki spanikowany. Renata
    • cortez5 Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 26.06.04, 02:21
      Może jeśli chcesz połączyć spokojne nerwy i tani koszt i niezbyt częste wizyty
      u ginek. to spróbuj antykoncepcje w zastrzyku - raz na 3m-ce !!!cena ok 35zł
      (woj.Śląskie) - nie pamiętam nazwy - mie to polecał ginek.nawet przy karmieniu
      piersią - ja na razie nie korzystam ale 2koleżanki w pracy biorą już 3 zastrzyk
      i jest OK - jak przestanę karmić to też się zdecyduję :)) Najlepiej pogadaj z
      lekarzem - jak już go odwiedzisz to go "pomęcz" i wypytaj o wszystko :))
      Dzidziuś to bardzo fajna sprawa , ale na wszystko jest swój czas !!!
      Pozdrawiam !!!
    • deltalima Re: Jak "WPADŁYŚCIE - jak to się stało?co zawiod 27.06.04, 12:05
Inne wątki na temat:
Pełna wersja