a ja mam fajną teściową :)

26.06.04, 22:47
ciągle czytam i czytam jakie to niestety niedobre macie teściowe, a moja jest
super, fakt faktem miałyśmy scysje przed ślubem jeszcze i ostro sie
pokłóciłysmy ale od tego czasu jest między nami super wierzcie ale czasami
żałuję, że ją tak rzadko widzę, ostatnio zrobiła mi stringi na szydełku,
wyciąga mnie do sklepów żeby mi coś kupić, piecze moje ulubione ciasto, daje
mi jeżdzić swoim samochodem, dużo rozmawiamy na wszystkie tematy a na wieczór
siądziemy przy piwku i zapalimy papieroska:)
    • anula36 Re: a ja mam fajną teściową :) 26.06.04, 22:58
      mniej wiecej to samo, tylko bez papieroskow i piwa. Tesciowa organicznie nie
      znosi alkoholu a papierosow nie znosimy obie:)
      • indiaaa Re: a ja mam fajną teściową :) 26.06.04, 22:59
        ja niestety palę, teściowa czasami a piwko niestety dwa razy w roku, czasami trzy;(
    • jkatnik Re: a ja mam fajną teściową :) 27.06.04, 11:14
      Ja też mam fajną teściową:) Jak tak czytałam o innych, to tym bardziej ją
      doceniłam. Moja teściowa jest bardzo inteligentną kobietą, można z nią o
      wszystkim porozmawiać. Do niczego się nie wtrąca, zawsze kupuje ładne prezenty
      (nie zdarzyło mi się jeszcze dostać od niej czegoś co by mi się nie podobało).
      Jak przyjeżdzamy do niej w odwiedziny to zawsze przygotowuje wspaniałą
      kolację/obiad. Dzwoni do nas wtedy kiedy trzeba i zawsze jest dla mnie bardzo
      miła. I wszystkim się chwali jaką to żonę ma jej syn:)
      • anula36 Re: a ja mam fajną teściową :) 27.06.04, 11:42
        no wlasnie sek jest chyba w tym ze niektore matki mezow doceniaja swoje synowe
        i traktuja je jako podstawowe dobro dla swojego dziecka a inne wprost
        przeciwnie, jako najwieksze zlo.
        Mozemy sei wpisac do klubu docenionych synowych:)
    • 18lipiec Ale super - ja tez bym chciala tesciowa ktora by 27.06.04, 13:40
      mi robila stringi na szydelku, serio naprawde! Super !
    • 18lipiec Re: a ja mam fajną teściową :) 27.06.04, 13:40
      niezla kobitka musi z niej byc!!! Zazdroszcze!
      • indiaaa Re: a ja mam fajną teściową :) 27.06.04, 13:43
        hihi i to jeszcze beż żadnego wzoru, tak na oko, śliczne koronkowe z białymi
        kwiatuszkami i obwódką błękitną, ale jeszcze ani raz ich nie założyłam, czekam
        na jakąś stosowną okazję, bo to tak miły prezent że sie boję aby mi sie nie
        zniszczył:)

    • anik801 Re: a ja mam fajną teściową :) 27.06.04, 17:28
      moja teściowa też jest ok.Nigdy mnie nie obraziła i jest dla mnie bardzo miła.
      W ogóle teściowie nam pomagają,choć wiedzą,że nie potrzebujemy pomocy i
      jesteśmy raczej samowystarczalni pod każdym względem.Np wyprawili naszej
      córeczce chrzciny na 50 osób za które zapłacili ponad 3tys.Chcieliśmy im
      zwrócić,ale nawet nie chcieli o tym słyszeć,powiedzieli,że to prezent dla ich
      pierwszej wnuczki.Tylko jedno nas denerwuje,jak mamy urlop to oni już na nas
      czekają(mają dom na wsi)i chcą żeby cały miesiąc u nich siedzieć,a my przecież
      też mamy swoje plany.
      • bei Moja zastąpiła mi Mamę! 27.06.04, 21:43
        ...jhak człowiek nie ma Mamy- nie jest już dzieckiem...moja Mama- wspaniala-
        umarła.....a teraz...moje dzieciństwo wróciło:):):) Mam CUDOWNĄ teściową...
        Musiałabym dłuuuuuuuuuuuuugo pisać o jej walorach- och..teść jest równie
        wspanialy- ale Ona- ma jeszcze jedną zaletę- jest kobietą-
        koleżanką..przyjaciółką.....czolobitnie krzyczę- wszystkim takiej
        życzę!!:):):):):)
    • ogolone_jajka Re: a ja mam fajną teściową :) 28.06.04, 00:17
      Moja też jest ok. Co prawda lata 2 razy w tygodniu do kościoła i pewnie będzie chciała indoktrynowac mi dziecko, ale poza tym dużo nam pomaga, opiekuje się małym, gdy jesteśmy w pracy, zabiera go na działkę byśmy mogli coś w domu zrobić czy odpocząć. Ogólnie jestem zadowolony, choć początkowo też była przeciwna naszemu związkowi (głównie dlatego, że jestem niewierzący), ale cóż miała zrobić? To nie była jej decyzja. Próbowała mnie też trochę ustawiać, ale się nie dałem hihi. Pieniędzy na szczęście od nasz nie chce. Dobrze zarabia i nieraz to ona nam dawała, jak jej nieoczekiwanie coś skapnęło.
    • capa_negra Re: a ja mam fajną teściową :) 28.06.04, 09:41
      Ja mojej równiez nie mam nic do zarzucenia.
      Nie mamy żadnych powiązań natury finansowej , ani oni nam ani my im finansowo
      nie pomagamy .
      Nasze stosunki sa jak miedzy znajomymi, którzy czasami zupełnie dobrowolnie
      widuja sie bądź wyświadczają sobie drobne przysługi.
    • jenny1 Re: a ja mam fajną teściową :) 17.02.05, 18:47
      up
Inne wątki na temat:
Pełna wersja