UWOLNIĆ SIĘ OD TEŚCIOWEJ - ZAKŁADAM STOWARZYSZENIE

18.09.12, 23:20
Witam wszystkich którzy mają lub mieli wątpliwą przyjemność obcowania ze swoimi teściowymi.
Planuję założyć "Stowarzyszenie - UWOLNIĆ SIĘ OD TEŚCIOWEJ". Zapraszam więc do kontaktowania się: uwolnicsieodtesciowej@o2.pl
Pamiętajcie... razem damy radę.
POMÓŻMY SOBIE WZAJEMNIE.
Pozdrawiam, Joaśka
    • ada16 Re: UWOLNIĆ SIĘ OD TEŚCIOWEJ - ZAKŁADAM STOWARZYS 19.09.12, 13:50
      Hm, a na czym to uwalnianie ma polegać?
      eutanazja? ;)
      • uwolnicsieodtesciowej Re: UWOLNIĆ SIĘ OD TEŚCIOWEJ - ZAKŁADAM STOWARZYS 21.09.12, 13:12
        Swoją drogą zapraszamy również mężczyzn...
        oraz wszystkie osoby prowadzące nierówną walkę z tzw. "toksycznymi" szwagierkami.

        Stowarzyszenie ma na celu organizowanie spotkań indywidualnych i grupowych na których wszyscy będziemy mogli ot tak wyżalić się i udzielić sobie wzajemnego wsparcia.
        Planujemy zapraszać na spotkania psychologów, prawników, lekarzy itp.
        Oczywiście wszystko jest bezpłatne!!!
        Dodatkowo przewidujemy prowadzenie terapii dla par.
        Spotkanie będą odbywać się w miastach w których zbierze się odpowiednia, zarejestrowana u nas, grupa.
        Obecnie jesteśmy na etapie budowy strony internetowej, z której można będzie dowiedzieć się więcej szczegółów.
        Pozdrawiam, J.
    • 7laila Re: UWOLNIĆ SIĘ OD TEŚCIOWEJ - ZAKŁADAM STOWARZYS 23.09.12, 14:03
      Joaśka, kurcze blade, za późno o jakiś 20 lat. Ja kiedyś miałam rąbniętą teściową, szurniętego teścia, zidiociałą do reszty szwagierkę i nie odpępowionego męża, ale się szybciutko rozwiodłam, co by se życia własnego nie rujnować. Teraz mam super. Drugi mój mąż jest normalnym facetem i już daaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawno zapomniałam co to problemy z teściami i użeranie się z niedojrzałym emocjonalnie mężem - mamisynkiem.
      • wiecznie_bzykana Re: UWOLNIĆ SIĘ OD TEŚCIOWEJ - ZAKŁADAM STOWARZYS 25.09.12, 09:51
        Joaśka żadnym stowarzyszeniem nic nie zdziałasz. Pogadaj poważnie z mężem. Jeśli jest mężczyzną z jajami to zrozumie cie doskonale i ujarzmi złośliwą mamusię i tatusia i twój problem zakończy się błyskawicznie a jeśli jest niedojdą i opóźnionym w rozwoju dupkiem to żebyś wyszła z siebie i stanęła obok i tak nic nie zdziałasz. Będziesz miała prze rypane do końca i jeszcze dłużej no chyba że oprzytomniejesz i zakończysz to fikcyjne małżeństwo istniejące tylko na papierze. Z niezaradnym chłopem niedorajdą życiową która bez mamu i tatu nie potrafi funkcjonować do niczego nie dojdziesz w życiu i wykończysz się psychicznie. Dla takiego męża ciamajdy zawsze będziesz nic nie znaczącą babą, która siłą wlazła do jego chorej i niedostępnej rodzinki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja