Czy wy też tak macie...?

04.07.04, 23:16
Czy wy też jesteście tak cholernie zazdrosne o swojego faceta?Mnie czasem
doprowadza do szału sama świadomość,że On ma koleżanki w pracy,to,że jest
lato i na ulicach coraz więcej półnagich kobitek,za którymi każdy zdrowy
facet się obejży(podobno zdrowy odruch hihi).Jestem atrakcyjna,za mną też się
oglądają,ale na samą myśl,że on patrzy na inne....ech.
Czy macie jakąś radę,żeby pozbyć się tego paskudnegoo uczucia zazdrości?
Wiem,że po części zazdrość o każdą inną kobietę to mój brak wiary w
siebie,ale ile można.Mam już czasem siebie dość za te myśli.
    • marchewusia Re: Czy wy też tak macie...? 05.07.04, 17:25
      Twoj problem to napewno kwestia wieku, przypuszczam, ze jestes jeszcze bardzo
      mlodziutka dziwczyna, nieprawdaz?
      • anula36 Re: Czy wy też tak macie...? 05.07.04, 22:23
        nie moge tak miec bo bym zeswirowala. Moj facet jest wykladowca akademickim a
        niektore obecne studentki mlodsze o 10 lat ode mnie ( srednio) wrecz wskakuja
        na kolana za zaliczenie:)
        Ufanm mojemy facetowi i nie przejmuje sie tym.
        • ogolone_jajka Re: Czy wy też tak macie...? 06.07.04, 00:25
          Ten to ma fajnie! Taki Englert na przykład, olał żonę i ożenił się ze studentką. Wymienił starą na nowszy model.

          Nie, żebym popierał takie zachowanie, ale jestem w stanie gościa zrozumieć, choć sądzę, że ja bym tak nie zrobił. Ale tylko sądzę.
          • anula36 Re: Czy wy też tak macie...? 06.07.04, 00:54
            pewnei,ze ma fajnie, ja to ze samymi starymi dziadkami pracuje:(
            Chociaz tyle,ze nei wyklada w PWST:)
            • magda010 Re: Czy wy też tak macie...? 06.07.04, 13:54
              Ja jestem mlodziutka mezatka (od 3 tygodni!) i w ogole nie jestem zazdrosna o
              mojego meza. Po prostu wiem, ze on mnie ogromnie kocha i jestem dla niego
              jedyna, a on na dodatek ma swoje zasady. Dla niego zdrada to bylby juz naprawde
              ostatni upadek. Raczej on jest o mnie zazdrosny, bo mna sie czasem ktos
              zainteresuje, no i jest zazdrosny o moich bylych.
              • aggu a to słowa mojej ulubionej poetki Marii P-J... 07.07.04, 10:08
                Maratynka, przeczytaj sobie codziennie na dzień dobry:

                i cóż ci z tego przyjdzie, żeś miss ameryką?
                że masz cialo wenery a twarzyczkę kotka?
                nie znasz mego tancerza,
                nigdy go nie spotkasz...
                nie zakocha się w tobie z namiętnością dziką,

                on mnie wybrał i zmierzył podług swych kanonów
                i rzekł, że w całym świecie takiej drugiej nie ma...
                nie patrz na mnie z gazety tak dumnie jak z tronu,
                bo dla niego jednego ja jestem miss ziemia.

                powodzenia, a.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja