agraf2000
08.07.13, 22:53
Chwile temu wyszła moja najlepsza osoba, która uczestniczyła w dwumiesięcznym "kursie" rozmów o wszystkim i o niczym. Była po rozwodzie, straciła samochód, dom ale nie to było najgorsze myślała że utraciła godność. Razem pracowaliśmy by podnieść się z małego upadku, który w jej oczach był wielki i straszny. Pozbyliśmy się bólu, znaleźliśmy nowego partnera, sprawdziliśmy jego "kompetencje" . Patrzę dziś przez okno i widzę ją szczęśliwą trzymającą nowego partnera za dłoń, uśmiechnięta i pełna życia na nowo . Poświęciłem jej nieco uwagi , zmieniłem parę błędów w sukces . I teraz zaczyna życie na nowo.
Jeżeli to czytasz i też chcesz zmienić swoje życie, poczuć szczęście na nowo możesz napisać do mnie lub odwiedzić moją stronę.
Może znajdziesz coś dla siebie?
prawosukcesu.wordpress.com/sfera-osobista/wszystko-i-nic/
Powyżej link do strony.
Może właśnie tego szukałaś całe życie? Może dzięki temu zmienisz wszystko na lepsze? Może już czas!
Zapraszam serdecznie... żaden email nie obejdzie się bez echa.