wife2
12.08.04, 15:00
juz nie moge!wyjechalismy z mezem rok temu zagranice..jest mi cholernie
ciezko,nienawidze tego kraju,tych ludzi wogle wszystkiego co z tym krajem
jest zwiazane,nie mam tu nikogo bliskiego,nikogo tylko mojego meza zadnej
kolezanki nic......ja siedze w domu moj maz pracuje w nocy po12godz.jestem
wtedy sama i jest mi zle...wstaje ok.3.30-4.00 w nocy i juz nie umiem usnac
na nowo mecze sie...a najgorsze jest to ze maz nie chce wracac do polski za
zadne skarby,wie ze jest mi tu ciezko...nigdy chyba nie bylo mi az tak
bardzo..nie ma nawet najmniejszej szansy na to aby wrocic do polski... dodam
tylko ze ja naprawde nie widze dla siebie miejsca w tym kraju,jestem tu tylko
dla mojego meza,dodatkowo moj kochany chce zrobic tutaj studia medyczne a to
kolejne 7lat wyciete z zycia w zime przeszlam ciezkie zalamanie nie umiem
sie pozbierac!nie widze juz sensu w tym co robie,dawno zatracilam
radosc,cieszenie sie z czegokolwiek..zmuszam sie do wielu rzeczy robie to
dla niego bo wiem juz ze jakbym chciala wrocic do ojczyzny to tylko
sama...powiem tak ja tu mam zle a moj maz ma lepiej ale kiedy wrocimy to moj
maz bezie mial tam zle a ja lepiej..co robic?ostatnie tygodnie to tylko
placz ciesze sie na kazdy weekend ale jak juz nadchodzi to przewaznie sie
klocimy a ja rycze.poradzcie cos!