tylka123
30.08.04, 00:09
Nie jestem jeszcze młodą mężatką, ale jestem młodą dziewczyną w stałym
związku, który trwa już 4 lata. Dużo rozmawiamy o przyszłości i niedawno się
okazało zę mamy diametralnie różny pogląd na to jaka ma być nasza przyszłość.
Mój chłopak chciałby mieć dużo dzieci - w ostateczności dwoje,rodzinny
dom,itp. Ja natomiast mam do tego inne podejście po pierwsze panicznie boję
się ciąży, nigdy nie myślałam o sobie jak o przyszłej matce, nie wyobrażam
sobie noszenia pod sercem przez 9 miesięcy dziecka, a potem porodu. PRZERAZA
mnie to! JA się boję, ja nie chcę! Ale on i nie tylko( nasi bliscy, moja i
jego mama itd.) wszyscy mówią że to przejdzie, nie wierzą że mówię serio. A
ja naprawdę nie chcędzieci, wolę poświęcić się pracy, nie chcę być mamą bo
wiem że to nie dla mnie... Co mam zrobić? miałyście takie problemy...
p.s. przeprasam że tak sie rozpisuje ale poprostu boje się o moją miłość...