alulka22
06.09.04, 09:04
Ja mam problem a wygląda to tak:
2 miesiące temu wyszłam za mąż. Obecnie jestem w 9 miesiącu ciąży. Nie
mieliśmy gdzie mieszkać i tata mojego męża zaproponował abyśmy zamieszkali w
domku który odziedziczył w spadku. Zgodziliśmy sięponieważ nie mieliśmy gdzie
mieszkać. A więc problem polega na tym, że pracuje tylko ja zarabiam 850zł
miesięcznie a dodatkowo dorabiam sobie w kwocie 1700 zł też miesięcznie
natomiast mąż nie pracuje . I mianowice denerwuje mnie to że obok domku jest
pole i działka. Codziennie przyjeżdża po pracy mąża tata i pracuje w polu i
na tej działce. A problem polega na tym że przykładowo
1.myję podłogę to teściu wchodzi w butach na nią ,później przeprasza ale na
drugi raz i tak wchodzi
2. Tylko ja pracuję na dom a gdy on przyjeżdża akurat w porze obiadowej gdy
ja przychodzęz pracy jest mi głupio że my jemy i jemu też daję obiad (
chociaż on sięnie dokłada)
3. Zostawia po sobie szklanki , talerze brudne ( i nie wiem na co czeka na to
chyba że ja to będe myć)
4. Umyśla mu się o godzinie 21:00 gotować albo sobie robić kolacje po której
też nie myje po sobie naczyń więc ja głupia kiedy on jedzie myje po nim o
godzinie 22:00
5. Gdy wróci z pola nie umyje sobie rąk porządnie tylko wyciera tą ziemię w
białe ręczniki które mamy do twarzy.
Muszę dodać że jestm w ciąży w 9 miesiącu i nie mam siły ciężko jest mi się
schylać , mąż mi pomaga ale większość robię ja.A problemem jest to że
denerwuje mnie to że teściu tak robi, on nie jest po prostu nauczony
porządku.Jak mu chciałam dać delikatnie do zrozumienia że lubięjak jest
czysto to odparł mi że na wsi jest inaczej niż w mieśćie i że się brudzi.
Rozumiem wszystko ale nie długo będe mieć dziecko i lubię porządek mieszkałam
przez 22 lata w bloku i byłam nauczona że zawsze po posiłku myje siętaklerze
itd. Głupio mi powiedziećmu wprost żeby trochę starał sięutrzymać czystość,
mężowi o tym nie mówię bo mi jest trochę głupio a głupio mi z tego powodu że
teściu płaci nam rachunek za telefon ( którego w sumie mało korzystamy bo
mamy komórki) ale płaci rachunek za prąd i wodę.
Pomóżcie bo nie wiem czy ja sama sobie robię problemy czy rzeczywiście jest
cioś nie tak.