jak facet sie pojawia.. kumpele ida na bok?????

23.09.04, 14:13
dziewczyny!!czy tez tak macie??mam 22 lata i faceta od ponad1,5roku!z nim
wszystko jak anjlepiej ale chodzi o stosunki z kumpelami:)jestem jedynaczka
nigdy nie potrzebowalam wielu kolezanek!jedna,2 mi wystarczyly:)mzoe tez
dlatego ze przez cale LO mialam jednego faceta i wystarczyla mi jedna bardzo
dobra kolezanka kilka tam znjomych bo i tak na nich bym nie miala czasu!
poszlam an studiach zmienilam faceta i znow ta sama sytuacja..fakt mam 2
dobre kumpele z nich jedna ma faceta..a druga nie..i wlansie z nia sie
popsuly stosunki!!jak go nie bylo bardzo sie przyjaznilysmy,codzienne wizyty
a jak on sie pojawil to ze niby nie mam dla niej czasu,albo sila mnie wyciaga
bez niego an impry!a ja poprostu nie lubie bez niego chodzi!zreszta od
poczatku am do niego ale..poprostu go bardzo nie lubi..ciagle mi gada zle
rzeczy na jego temat,ze stac mnie an lepszego itd!!!!to mnie wkurza..bo jak
chce zebysmy gdzies poszli razem to jak on am byc to ona nie idzie!!no
porazka:(jzu nawet nie gdaam jej o moich problemach czy innych rzeczach..i
nawet nie wiem czemu!a tak w ogole mam tak dZiwnie!ze nie potrafie lub nie
umiem utrzymac przyjazni z dawnych lat!bo zawsze moje naj przyjaciolki
odchodza, trace z nimi kontakt itd..nie wiem..ktos mi kiedys powiedzial ze
jestem bardzo ladna i udaje mi sie w zyciu...i one mi zazdroszcza..ale to
chore!!ale moze wy tez tak macie!!ze jesli jest facet to kolezanki odchodza
na bok!!nie mowie zeby sie nikim nie spotykac czy jak..bo oczywiscie mam
kilka kumpel i sie z nimi widuje..ale jakos te relacje zaczely sie psuc..mzoe
inaczej sa jakies inne..czasem ejst wszystko ok..czuje ze mam duzo znajomych
itd..jest fajnie a sa takie dni jak dzis ze czuje sie samotna..ze oprocz
mojego faceta nie mam nikogo...ze kolezanki sa kolezankami do czasu:(..co wy
ta!!??prosze o wasze opinie!!!
    • martulka83 Re: jak facet sie pojawia.. kumpele ida na bok??? 23.09.04, 15:42
      Ja tez tak mam. W liceum nie mialam nikogo w zwiazku z tym znajomosci damsko-
      damskie kwitly. Kolezaneczki, przyjacioleczki itp itd. Wraz z dostaniem sie na
      studia zwiazalam sie z moim przyjacielem, jestesmy razem dwa lata. I podobnie
      jak u ciebie blizsze znajomosci z dziewczynami sie rozmyly, moim najlepszym
      przyjacielem jest moj chlopak :) i moja siostra. Dlaczego tak sie stalo? Smiem
      twierdzic ze po czesci z powodu zazdrosci. Na pewno dlatego ze poczatek zwiazku
      przypadl na poczatek studiow czyli zmiane srodowiska, a zmiana srodowiska
      zawsze wiaze sie z rozluznieniem dawnych kontaktow.
      Kolezanka jest zazdrosna o czas jakiego juz z nia nie spedzasz, mozliwe ze
      poczula sie nie wazna, gdy pojawil sie u twojego boku facet :)
      Dobry sposob to znajdowac kolezanki bedac w zwiazku :)
      Pozdrawiam
      • blekitna17 Re: jak facet sie pojawia.. kumpele ida na bok??? 23.09.04, 19:46
        pewnie amsz racje:)ale trudno wyzbyc sie starych kumpel ...wlasnie dzis sie
        spotkalysmy ..ale jak wspomnialam o imprze to mi powiedziala ze on lub bez
        niej..i znow to samo:(porazka:(ale chyab bede musiala sie do tego przyzwyczaic:(
    • ktopyta niesamowite... 24.09.04, 03:33
      obok mojego przedszkola rzucili super plasteline, lepi sie i wogole mozna ludki
      lepic i uszka im mozna przylepiac i figurka jak sie ulepi to moze byc ladna
      albo nie. I potem to sie bawimy ale nie dlugo bo mama krzyczy ze mamy sie uczyc
      calek , a jak przylepiamy plastusie na nosie babci i to sie babcia dlawi a jak
      zesmy zalepili plastelina uszy babci to wosk z uszu poszedl jej nosem i miala
      swieczki i fajnie jest i pisze do ciebie zebys sie przyszla pobawic z nami
      tylko juz tu nie pisz na naszym ekranie komputera bo tata mowi ze jak kogos
      chce Pan Bog pokarac to mu rozum odbiera. Twoj nowy kolega Tadzio
    • kokosia1 Re: jak facet sie pojawia.. kumpele ida na bok??? 24.09.04, 09:06
      Myśle ze charakter koleżanki ma tu duże znaczenie. Wiadomo że jesli masz
      chłopaka to bedziesz chciała z nim spedzać jak najwiecej czasu. spróbuj z
      koleżanką pogadać i powiedz ze taka jest kolej rzeczy. Przeciez to nie znaczy a
      nawet nie powinno tak być, że skoro masz teraz chłopaka to wszystkich innych
      masz gdzieś. Czasami można przecież zrobiić babską imprezę i wtedy masz czas
      tylko dla znajomych, a jesli idziecie gdzieś całą paczką, a Ona stawia wruniki
      (że jeśli Twój chłopak pójdzie to ona nie), na to przepraszam ale dla mnie to
      jest chore. Ja byłam kilka razy w podonej sytuacji, moja współlokatorka na
      studiach nie nawidziła zadnego faceta , z którym się przyjaźniłam, zawsze
      stawiała mi warunki i doprowadzała do awantur z tegoż powodu. Teraz nie mam z
      nią zadnego kontaktu i sie bardzo z tego bardzo cieszę bo mam swoje zycie,
      załozyłam rodzinę i ona jest dla mnie najważniejsza. A z tymi przyyjaciókami,
      które wiedzą ze rodzinka czy chłopak to jedno a przyjaciółka to druga sprawa,
      (nie mówię mniej ważna!!!), jestem w jak najlepszych układach przez wiele lat.
      Ale się rozpisałam . Sorki:)
Pełna wersja