EX FACET+KUMPELA!!!!

14.10.04, 20:52
witam dziewczyny!chce sie podzielic z wami tym co dzis mnie nurtuje...mam
chlopaka od 1.5roku i raczej chodze na impry z nim..wczoraj wlasnie moja
najlepsza kumpela poszla sobie do klubu i poderwal ja moj byly!!(bylam z nim
2lata moja i jego 1 milosc;)bylismy zakochani na zaboj ale sie rozstalismy
tzn z jego winy bo pod koniec zwaizku zaczal za bardzo swirowac itd!ale fakt
ze kochalam go bardzo i zawsze czastka jego bedzie we mnie!no i wracjac on ja
podrywal!powiedziala kim jest bo ona go widziala 2razy on jej nie kojarzyl!a
on,ze co tam od 2latnie ejstesmy razem i moga sie umowic!kumpla bylijana i
mowi podala mu numer ale raczej zly!dzis wlasnie mi to opowiedziala ale mi
jest badzo smutno~!wie co ans laczylo i czemu tak zrobila!!mowila ze nie
spotka sie nim itd...ale mi bardzo smutno!!kocham terazniejszego faceta ale
nie wyobrazam sobie sytuacji zeby oni zaczeli cos razem!przeciez to chora
akcja!ja bym olala ex faceta naj kumpeli i ok..a ona po co z nim flirtowala i
dala numer??bo facet to wiadomo facet ale ona??czemu tak sie zachowala?
powiedzialaze olejmy sparwe bo nic sie nie zdazrylo i sie nie zdarzy ale ja
mam do niej zal!!co wy na to???przepraszam ze chaotyczne pisanie i za takie
mysli ale pisze to w chwili emocji!!pozdarwiam
    • anula36 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 14.10.04, 20:59
      a w sumie czemu inna kobieta nie ma sie zwiazac z twoim eks? I czemu nie
      kumpela? Nie widze nic w tym zlego. Zazdrosc schowaj do kieszeni- moze im sie
      akurat ulozy.
      I ciesz sie twoj ex nei ozenil sie np z siostra twojego faceta i nei wszedl do
      rodziny.
      • ines1983 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 14.10.04, 21:07
        eh:(dla mnie wkurat to nie ejst moralne!zeby najlepsza kumpela wiazala sie
        twoim bylym !i to 1miloscia!akurat nie wiem czy jak by twoja najlepsza kumpela
        zaczela sie spotykac z twoim bylym jak bys sie czula??!ja bym czegos takiego
        nie zrobila mojej naj kolezance!ale kazdy jest inny!!!
        • anula36 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 14.10.04, 21:14
          dokladnie. Kazdy jest inny. Ja nie jestem psem ogrodnika i nie pilnuje moich
          bylych to wolni ludzie i moga sie spotykac z kim chca. A moze akurat sa sobie
          przeznaczeni?
          • malena_b Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 14.10.04, 21:22
            Zgadzam się z anulą. Nie wiem w czym tkwi problem?? Przecież masz kogoś, jesteś
            szczęśliwa, dlaczego nie możesz cieszyć się też cudzym szczęściem?? A może to
            jest właśnie Druga Połowa dla Twojej kumpeli?? Mogłabym zrozumieć Twoje
            oburzenie gdybyś nadal była sama, ciągle coś do niego czuła, chciała wrócić
            etc.
    • oxygen100 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 14.10.04, 21:35
      No ale kolezance podoba sie Twoj BYLY a nie aktualny facet. Proponuje kastracje
      goscia. Wtedy bedziesz miala pewnosc ze nie tknie kumpeli. A jej to najlepiej
      wydrapac oczy :))
      • xapur Zgadzam się z przedmówczyniami. 15.10.04, 00:05
        Komentarz Oxygen idealny. Super.
        "Zazdrość straszna rzecz!"
      • ines1983 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 15.10.04, 01:02
        facet ktory mial byc moim mezem teraz by sie spotykal z moja kumpela!to nie
        ejst zadna zazdrosc tylko poprostu bardzo niewygodna sytuacja ,uwazam ze ci co
        tu pisza to inaczej by to napisali gdyby byli w mojej skorze!!!moze zostalam
        wychowana w innych zwyczajach ale dla mnie wyrwanie nawet bylego faceta kumpeli
        ejst swinstwem! latwo doradzac ..jak zauwazylam na innych watkach kilka pan
        robi to dosc dobrze..tylko szkoda ze nie postawja sie w czyjejs sytuacj???
        madrzyc sie kazdy potrafi!!
        • anula36 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 15.10.04, 01:10
          a czego sie spodziewalas dziewzczyno!!! Ze staniemy murem po twojej stronie?
          KAzdy /kazda z nas choc raz w zyciu pewnei byl/byla w podobnej sytuacji, co w
          tym neiwygodnego??
          Mial byc mezem ale nei jest!! A co bylo a nie jest ( nieformalnie) nei pisze
          sie w rejestr.Ludzie sei rozchodza a nawet rozwodza i zenia powtornie - samo
          zycie. Gdyby wszyascy mysleli tak jak ty to twoj ex facet zostalby do konca
          zycia sam tego mu zyczysz? Zreszta skad do konca wiadomo kto kogo podrywal? I
          jakie to ma znaczenie?
          My nic nei radzimy - tylko sie nei bulwersujemy. Ciekawe co by twoj facet
          powiedzial jakby sie dopwiedzial ze tak przezywasz domniemana randke bylego?
          Jak cie to tak gryzie- zmien przyjaciolke. A ta dotychczasowa niech am sznse
          ulozyc sobei zycie bez nakazow i zakazow "przyjaciolki".
          Ale zeby zyczyc komus szczescia - trzeba sie wzniesc ponad wlasny egoizm. Zycze
          ci tego.
          • blekitna17 DO anula36!!wow -jaka agresja- 15.10.04, 01:21
            a tobie sie dziwie czemu tak agresywnie piszesz tej dziewczynie!!!???uwazam ze
            ma racje!!i prawidlowo sie zachowala i jesli jej naj kumpela zeby sie
            dowartosciowac podrywa jej bylego to chyba to nie jest normalne!!jest wielu
            innych na swiecie,a ty chyba nie wiesz co znaczy 1milosc!bo zazwyczaj takiej 1
            sie nie zapomina i kazdy kto ja przezyl to wie ze w czlowieku zostanie jakas
            czastka tego drugiego!!ja sobie nie wyobrazam sytuacji takiej ..sama zrobialm
            blad i wiem co czuje druga osoba!!to twoje zdanie dobrze ze niektorzy maja inne
            bo jakiekolwiek zasady na tym swiecie by wymarly!!!
        • moboj Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 15.10.04, 09:23
          rany Julek, dorosnij dziewczyno! ani Twój były, ani nawet obecny facet nie są
          Twoją własnością. nieładnie jest się zachowywać jak pies ogrodnika, to mało
          dojrzałe. Ty i tamten facet nie jesteście razem już bardzo długo - skoro Ty
          sobie ułożyłas życie to on też ma do tego prawo. a Tobie nic do tego, z kim on
          się spotyka. nie jesteście już razem, więc o co chodzi? myślałaś, że on będzie
          sam do końca życia? nie sądzę, żeby Twoja koleżanka zrobiła Ci jakieś świństwo,
          spodobał jej się Twój BYŁY, jej sprawa. niemoralne by było, gdyby Ci odbiła
          faceta, z którym teraz jesteś.
          pozdrawiam i życzę dystansu.
      • blekitna17 uwazam ze masz racje!!!!! 15.10.04, 01:15
        Dla mnie masz sluszne obawy co do rozwoju tego czegos..bo nie mozna tu mowic o
        zadnym zwiazku!wkoncu twoja kumpela zna z opowiesci twojego bylego na tyle by
        potem mogla to jakos wykorzystac!wkoncu ludzie sa ludzmi a wiemy jakie
        dziewczyny robia jazdy zeby zwabic faceta!!piszesz ze jest on bardzo przystojny
        wiec pewnie bardzo sie podbudowala jak ja wyrwal!dla mnie on jest swinia ze w
        ogole do niej podchodzil..ale to facet wybaczamy mu:)wkoncu nim rzadzi co
        innego i jeszcze w tarkcie jak byl pijany!ale twoja kolezanka troche przegiela!
        dziewie sie jej po co w ogoel zaczela z nim cos jak wiedziala kim jest!zaloze
        sie ze on nie byl pewien co robi ale ona..ok..niech gada itd..ale po co
        wymieniac sie numerem!!no szczyt!!przeciez to byl twoj 1wazny zwiazek i
        co ...powinna to uszanowac!powiem ja mialam podobna sytuacje zaczelam sie
        spotykac z bylym swojej naj kolezanki niby ona nie miala nic do tego ale
        wszystko zaczelo sie psuc!!tez byl jej 1miloscia i co mialam jej opowiadac jak
        to nam fajnie jak ona to z nim walkowala rok wczesniej!okropne!bylam glupia i
        zaslepiona!koles wykorzystal mnie!a tak naparwde zwiazal sie ze mna zeby byc
        blizej niej ,rzucil mnie bo zobaczyl ze ona jzu z nim nigdy nie bedzie...ona w
        tym czasie miala juz kogos!starcilam najlepsza kolezanke a koles jak szybko
        przyszedl tak szybko poszedl!i nie mam teraz nic!!ludzie tu pisza ze to moze z
        nia bedzie szczesliwy itd!!to glupie brednie!!nie sluchaj ich!!widac nie mieli
        takiej sytaucji w zyciu i nie wiedza co to znaczy!!powiedz kolezance co czujesz
        i jesli jest nia naparwde to na pewno sie z nim nie spotka!!goracoa zae
        kolezanka wroci po rozum do glowy!!!daj znac co z tego wyjdzie??
        • anula36 Re: uwazam ze masz racje!!!!! 15.10.04, 07:44
          na szczescie tutaj kazdy moze miec odrebne zdanie i pozwole sobie przy nim
          pozostac.staram sie uswiadomioc dziewczynie
          ze warto czasem spojrzec na zycie z szerwszej perpektywy niz tylko wlasnego
          nosa. A pouczanie innych co do wartosci ktorych samemu sie nei przestzrega jest
          zwykla hipokryzja.
          • eve.hq jak zwykle puenta trafiona:) 15.10.04, 09:11
            Zgadzam sie z anulą ,ze kazdy człowiek ma prawo zarówno do tego , by ułożyć
            sobie życie jak i do swych poglądów i przekonań, sprawy etyki czy coś jest lub
            nie moralne to kwestia osobna i zależna od człowieka, od tego co uznaje za
            dobre , a co złe, sumienie podpowiada, a człowiek wysuwa wnioski...Najbardziej
            razi mnie jednak hipokryzja z gatunku " no ja to mogę, ale on(ona) już nie" a
            co my wiemy do czego kto z nas ma prawo?...do miłości każdy według mnie, a to
            czy jest ona budowana na zgodzie czy niechęci to juz inna sprawa...jeśliby
            podchodzić do byłych partnerów jak do wiecznej dzierżawy to pewnie nikt z nas
            nie mógłby się z nikim związać ,no bo zawsze były lub była mogliby zgłosić
            prawo pierwokupu, bo on (ona) byli pierwsi itp...moi byli partnerzy mieliby
            rzekomo rwać włosy z głowy , bo wyszłam za mąż za swego męża? ...albo ja
            powinnam niby mieć żal ,ze niektórzy z nich związali się z innymi
            kobietami?...toż to nonsens...zapewne nie zwiazałabym się z ex swej
            przyjaciółki , bardziej ze względu na praktycyzm , czyli preferowany odmienny
            od jej typ urody mężczyzny i niezręczność sytuacji , ale mówię tu o sobie i
            tym samym nie odmawiam innym bardziej tolerancyjnym kobietom prawa do wiązania
            się z ex koleżanki, w końcu meżczyzna też decyduje z kim się wiąże i tyle.
    • mayday21 przeczytaj to!!! 20.10.04, 14:36
      wiesz co ja ci powiem tak mialam przyjaciolke nawet nie kumpela to byla tylko
      przyjaciolka i ona miala chlopaka byli dla siebie pierwszymi wielkimi
      milosciami, w lozku tez byli dla siebie pierwszymi. ale rozstali sie, ona z
      nim zerwala chociaz go kochala bo powiedziala mu ze nie chce miec tylko jednego
      chlopaka w zyciu bo jest mloda i chce poszalec. powiedziala mu to pomimo tego
      ze go kochala, byli razem 2 lata. pozniej ja 3 lata byla na studiach i tak
      jakos sie zaczelo ze zaczelam wychodzic z jej bylym chlopakiem na imprezki,
      baaardzo dobrze sie dogadywalismy bylismy super przyjaciolmi, az ta mesko
      damska przyjazn przerodzila sie w cos wiecej. i teraz planujemy razem slub na
      kwiecien jestesmy juz razem ponad rok. no i ostatnio dowiedzialam sie ze ona
      jest wsciekla ze ja z nim jestem, ale dlaczego??? powiedz mi czy ma byc prawo
      zla jesli sama z nim skonczyla??? powiem ci ze na poczatku jak z nim bylam to
      bylo mi troche glupio no bo to byla jej pierwsza wielka milosc ale sorry!! ja
      nie mam zamiaru rezygnowac ze szczesia tylko dlatego ze moja przyjaciolka jest
      zla o to ze ja jestem z jej bylym!!! o nie!!!! moze tak mialo byc? moze to
      przeznaczenie? moze ona zaluje ze z nim zerwala zeby poszalec? a niech zaluje
      ma nauczke tyle ci powiem. teraz mam w dupie co ona mysli i na miejscu twojej
      kumpeli bym sie z nim umowila . a w ogole to ty masz teraz faceta, to powiedz
      mi o co ci chodzi?

      laski pojebane sa jakies. nie sa z kolesiem a pozniej jesli jej ex jest z jej
      kolezanka to wielkie halo robia!!!

      moze jemu jest lepiej niz z toba? trzeba sie ztym pogodzic!!! takie jest
      zycie , a ze moze jej sie uda z tym kolesiem to powinnas sie w ogole w to nie
      wtracac i jesli zalezy ci na przyjazni z nia to powinnas zyczyc jej wszystkiego
      naj naj a jesli tak nie jest to to nie jestes dobra kumpela, no i jesli zalezy
      ci w jakis sposob na twim ex a on nie chce z toba byc to tez powinnas zyczyc mu
      dobrze.

      pozdraiwam i pogodz sie z tym bo mozesz czuc sie pozniej jeszcze gorzej:P

      pozdro
      • ines1983 do mayday21 i innych:) 21.10.04, 02:54
        hmm...przeczytalam sobie wszytsko...szczegolnie ostatni watek...no i
        stwierdzialm ze ok..Choc pisalam ze oni nie sa razem tylko on niby ja poderwal
        na imprze a ludzie zrobili z nich wielki zwiazek:))..niech sobie robia co
        chca...ja mam mojego faceta i jest mi z nim bardzo dobrze...choc wiele osob
        mowila mi ze to mzoe byc dziwny uklad:)Wczesniej poniosly mnie emocje..i
        tyle...nio i gdyby nie kilkadni temu spotkalam siostre mojego bylego...bardzo
        sie nia przyjaznialam kiedys..:)i ona byla na tej imprze i powiedziala mi
        zupelnie inna wersje od mojej kumpeli ze to ona go wylukala i ze 1podeszlaze
        facet wiedzial kim jest i jakos zupelnie ja zlal..a ona nie dawala za
        ygrana..ponoc od kolegi wyludzila jego numer...byly wogole nie chcail z nia
        nic tam wiecej.. itd..Wiec teraz juz nie wiedzialm o co chodzi czemu kumpela
        mowla co innego..jzu nie wiedzialm kto mowi prawde ,ale rozwiala watpliwosci
        moja innakolezanka ktora byla na imprze i potwierdzial relacje siostry bylego!
        ze to z jej strony wszytsko wyszlo!jestem teraz na nia zla ze tak naklamala nie
        wiem po co?....i czemu jej to mialo sluzyc??sprawa ucichla ja nie poruszam
        tematu mojego bylego i ona tez nie..ale nie wiem czy nie powinnam jej
        powiedziec ze wszystklo wiem!pozdarwiam
        • mayday21 Re: do mayday21 i innych:) 21.10.04, 07:21
          wiesz co ty chyba sama nie wiesz czego chcesz . a jesli ta twoja kumpela
          zrobila pierwszy krok do ex chlopaka to moze ona sie w nim zadurzyla i co
          bedziesz caly czas na nia obrazona? jakl tak to jestes anormalna. a zeby bylo
          smieszniej zapomnialam napisac w poprzednim watku ze jesli chodzi o moj
          przypadek to ja pierwsza tez wyszlam z inicjatywa i teraz jestem baaaardzo
          szczesliwa z ex'em mojej kumpeli :) nawet bardzo szczesliwa :) nie powioem
          glupio mi bylo ze tak robie ale coz zakochalam sie w nim i gdybym nie wyszla z
          inicjatywa to nigdy bym sie nie dowiedziala ze on tez sie we mnie zadurzyl :)
          wiec czemu pierwsza nie mjoze wyjsc z inicjatywa twoja kumpela jesli ona cos ma
          do niego niech sobie sprobuje. moze jej wyjdzie:) ty zrezygnowalas z niego bo
          stwierdzilas ze swirowal pozniej czy cos takiego czy nie tak? jesli zniego
          zrezygnowalas i uwazalas ze on nie jest ciebie wart to o co chodzi w ogole?
          daj jej sprobowac. a jesli sluchasz ludzi to ci wspolczuje bo kazdy pierdoli
          cos innego i wydaje mi sie ze kazdy z twojego towarzystwa sciemnia ale to tylko
          moje przypuszeczenia, wiec koncze temat .

          i jeszcze na koniec do wszystkich dziewczyn ktore mialy kolezanke a chodza z
          ich ex to mowie od razu : kieruj sie sercem nie patrz na przyjaciolke bo moze
          trafisz na tego jednego tak jak ja a jesli kolezanka tego nie rozumie i jest
          zazdrosna w jakikolwiek sposob o to ze jestes z jej ex to nigdy nie byla twoja
          prawdziwa przyjaciolka! bo przyjacielowi zalezy na tym zeby jego przyjaciel byl
          szczesliwy .czy moze nie? bo ja uwazam ze tak.

          i teraz cos do wszystkich lasek ktore zerwaly z kolesiem i teraz chodzi z nim
          ich kumpela : odpierdolcie sie od nich! same zrezygnowalyscie z tych chlopakow
          to co wam teraz do tego z kim oni sa, nawet jesli to jest wasza kolezanka.
          nierozumiem takich lasek co wyrzucaja cos jak smiec a pozniej jak kolezanka ten
          smiec ma to sa zazdrosne! pojebalo je cos ostro!!!

          pozdrawiam wszystkie laski ktore maja chlopakow z "odzysku" tak jak ja:)
          • ines1983 do mayday21 21.10.04, 13:18
            ojej!!!dziewczyno co ty soba reprezentujesz???takie slownictwo i taki bunt:))po
            co te nerwy??mysle ze ty jestes wkurzona na swoja kumpele i probujesz teraz na
            wszytskich innych pannach sie wyladowac!!!!!!!!!!czy ja cokolwiek pisze ze im w
            czyms przeszkadzam??!!!!!!raczej nie!tylko wyrazilam swoje zadnie!okazalo sie
            ze nic nie bylo!bo moj byly ja olal a ona przestala sie nim interesowac-
            zapewne przez jego zachowanie do niej..!wiec rozeszlo sie po kosciach!!zreszta
            to pisalam juz wczesniej a ty mi wyskakujesz tak jakbym ja ja z kijem ganiala
            po ulicach ,ze ona zainteresowala sie moim bylym!!!!bardzo emocjonalnie
            podeszlas do tego droga kolezanko a na forum jak wiesz nie uzywa sie takiego
            slownictwa -nie wiem w ogole w jakim celu jesli jest wiele slow w jezyku
            polskim:))chyab ze ty uzywasz takiego na codzien??!ja i tak mam swoje poglady
            ktore nie pozwalaja mi na rozne zachowania,kazdy jest inny...wiec koncze temat
            z moim bylym i kumpela bo tego tematu tak naparwde nigdy nie bylo a
            przynajmniej teraz NIE MA!a ty kochana mzoe lepiej poublizaj swojej,,kumpeli''a
            nie obcym ludziom -nie wiadomo za co???a jesli nastepnym razem masz udzielac tu
            rad :)hihi.to lepiej sobie odpusc-bo kazdy moze wyjsc gdzies do lumpiarni i
            posluchac takiego slownictwa:)!!pozdrawiam
            • mayday21 Re: do ines czy jak ci tam 21.10.04, 14:56
              wiesz co skoro ona nic do niego nie ma to ty juz twierdzisz ze jest ok ale co
              by byloo gdyby np oni byli ze soba i byliby najszczesliwsza para jaka bys
              znala? co? szlag by cie trafil!!! jestes pojebana bo najpierw jestes zalaman ze
              oni cos ten tego , bo cos tam uslyszalas od niej . ale jak juz oni nic to ty
              tez nic. jestes jebnieta! szkoda mi ciebie dziecko bo ty tolerancji zero.
              zyczenia jak najlepiej (dla rzekomych)- zero w ogole zero jest wiec po co
              robisz szum ze sparwy. i sie jeszcze raz zastanow co bys zrobila gdyby oni byli
              razem? hehehehehehe zalamana bys casly czas byla to ci mowie na 1000000% w
              sumie to szkoda ze oni nie sa razem heheheh mialabym satysfakcje ze czujesz sie
              tak jak sie przez chwile czulas:) see ya!!!
              • mayday21 Re: do ines czy jak ci tam 21.10.04, 14:59
                tak w ogole to przeczysz sama sobie wiec sie najpierw zastanow co piszesz i co
                chcesz przez te posty osiagnac:P
              • mayday21 Re: do ines czy jak ci tam 21.10.04, 15:00
                przeczytaj sobie to jak zaczelas post i odpowiedzi do mnie idiotka z ciebie nie
                moglabys zniesc ze oni sa razem a juz mi odp ze juz jest ok bo \on ja olala czy
                cos???? what is going on bitch in your head???
                • blekitna17 do mayday21-jestes zlosliwa.. 21.10.04, 18:55
                  wow!!kochana z Toba jest cos nie tak!wypowiadalam sie wczesniej na temat tego
                  watku ale twoja wypowiedz to szczyt.ines bardzo ci dobrze odpisala a ty nie
                  moglas tego zniesc czy jak!!!ale ci walnela na ambicji ,zachowanie godne
                  przedszkola!!!!dziewczyno ty masz jakis problem emocjonalny!!!wiec nie
                  wyrzywaj sie tu na ludziach!!!uwazam ze ines wyszla z tego z klasa!!!a ty
                  poprzez te odpowiedzi wygladasz jak..moze nie powiem kto!!!uwazam ze jestes
                  starsznie zazdrosna i zaborcza osoba!i jak ty masz satysfakcje z tego ze twoja
                  kolezanka cierpi to ok..twoj wybor ale nie kazdy by sie zachwal jak ty!i jak ci
                  ktos powiedzial prawde to nie potarfisz jej przyjac do wiadomosci:)) na
                  miejscu ines wogole bym nie tracila czasu na dyskusje z toba bo twoje pisanie
                  to dno!!a i jeszcze jedno ci powiem kochana!!jak mozesz zyczyc komus cos
                  zlego??!!!czy ona cos ci zrobila??PAMIETAJ ZE ZLO KTORE ZYCZYSZ INNYM WRACA DO
                  CIEBIE Z PODWOJONA SILA!!musisz bardzo zlym czlowiekiem a takich mi tylko zal!!
                  • mayday21 Re: do blekitnej iles tam 21.10.04, 19:52
                    wiesz co moze i jestem lekko zlosliwa ale powiem tobie ze jesli ktos jest
                    potulnym barankiem to jeszcze gorzej :) a tak w ogole napisalas kto czyni
                    drugiemuzlo to zlo cos tam cos tam bla bla bla wiesz co ja jej nic nie zrobilam
                    napisalma tylko ze bym sie cieszyla jakby ta jej kumpela byla z tym jej ex a to
                    roznica ;
                    tak poza tym to powiem ci szczerze ze ja zawsze bylam ta druga przyjaciolka
                    cicha zawsze pomagajacej tamtej drugiej i ustepujacej z drogi jesli wiedzialam
                    ze jakis sie jej podoba niestety pewnego razu sie to zmienilo i wiesz co ...
                    czuje sie zajebiscie!!! bycie wredna czasami jest po prostu boskie:) jestes nad
                    kims gora i czujesz to hehe lubie taki stan chociaz kiedys taka w ogole nie
                    bylam ale wiesz co , od kiedy taka jestem duzo wiecej zyskalam i przez to ze
                    jestem taka a nie inna mam wiecej niz jakbym byla caly czas ta cicha i potulna
                    myszka jak wczesniej:)
                    a to ze mam jej chlopaka (mojej kumpeli) powiem ci ze mam nawet z tego powodu
                    staysfakcje bo jestem gora mi z nim wyszlo jest szczesliwszy niz z nia i na
                    teraz zazdrosci - dobrze jej tak sama sobie taki los zgotowala:) jestem wredna-
                    wiem hehehe
                    a ines czy jak jej tam pisze dwie sprzeczne rzeczy ale to jej sprawa , moze ma
                    schizofremie ...
                    w kazdym razie jesli jest z jakims kolesiem poltora roku i nagle jej kumpela
                    swiruje do jej ex to powinno ja to gownoobchodzic :)
                    takie jest moje zdanie i go nie zmienie:)
                    pozdro
                  • mayday21 Re: do blekitna 21.10.04, 19:53
                    jeszcze zycia kotku nie znasz i jeszcze nie wiesz jak trzeba sie zachowywac w
                    dzisejszym swiecie a jesli twoje zycie jest lekkie i bezproblemowe to szczerze
                    zazdrosze, bo ja jestem jaka jestem dlatego ze zycie mnie tak wychowalo a
                    raczej to jak ludzie sie zachowuja w dzisiejszym pojebanym swiecie:)
    • blekitna17 do mayday 21.10.04, 20:06
      kochana nie sugeruj sie moim loginem bo mysle ze mam wiecej od ciebie latek bo
      28!!zreszta ty zachowujesz sie jak smarkula wiec wnioskuje ze masz ok20!co do
      twojego zachowania to uwazam ze im dalej piszesz tym sie pograzasz..to co
      czytam ..to mnie coraz bardziej przeraza!!zal mi kolezanki ze sie cieszysz ze
      jest zazdrosna!!okropne!!takie zachowanie tylko swiadczy o tym jaka jestes
      okrutna!!ze sie cieszysz ze ktos ci zazdrosci itd!!co do niby bylych
      kolesi ..akurat kazda kobieta byla by jakos tam zazdrosna o bylego ...i to do 1
      milosci:)i to normalna reakcja! nawet kobieta ktora ma meza czy dlugo partnera
      zawsze bedzie miala sentyment do 1milosci!!a taka jest jedna!!a po drugie to
      naucz sie czytac bo ines pisze ze nie ma zadnego zwiazku a ty rozpetalas z tego
      wielka afere!!i tak wogole to przenioslas na ten watek swoj problem ktory sie
      zupelnie rozni od tego ktory zaczala ines...masz duze problemy ze soba!!jestem
      ciekawa co by zrobil facet ktory by sie dowiedzial jaka jestes naprawde!!bo
      jestes zla osoba!!dla mnie ty sie tylko ponizasz piszac tu jak dobrze byc niby
      wredna itd!!!!bycie osoba ktora radzi sobie w zyciu mija sie z tym co piszesz !!
      a mozna sobie radzic nie raniac innyc!!a ty najwidoczniej tak nie potrafisz!!az
      szkoda dalej pisac!!
    • kotka30 okropne!!mayday21 21.10.04, 22:11
      Dla mnie to co pisze mayday21 to szczyt!jak mozna byc tak obludnym,zlosliwym!
      kolezanki powyzej maja racje!jestes zla osoba , zyczysz innym zle i na dodatek
      cieszysz sie ze ktos cierpi !naprawde zle to o tobie swiadczy!!i uwazam ze nie
      ma co z toba dyskutowac bo takie osoby na to nie zasluguja!!!!mozna sie ciebie
      tylko bac a moze inaczej wspolczuc!!
    • mayday21 zdania nie zmieniam lubie byc wredna :) 22.10.04, 08:00
      lubie byc wredna wiecie i tego nikt nie zmieni uwielbiam patrzec jak moja
      kumpela jest zazdrosna a ines napisala ze byla z kolesiem tym ex 2 lata a 1,5
      roku ma jakiegos i chodzi z nim na imprezy czy moze ja zle interpretuje??? bo
      wydaje mi sie ze dobrze:) a w ogole to mam w dupie wasze zdanie na moj temat :)

      :P nie obchodzi mnie to co myslicie:) a poza tym to ja jakos nie jestem
      zazdrosna o sowja wielka pierwsza milosc pomimo tego ze jest z dziewczyna ktora
      znam i ktora jest naprawde super laska :) wy jestescie jakies inne najlepiej
      zalozcie kolko zazdrosnych o swoje pierwsze milosci hehehe

      chyba zmienie nicka na wredna heheheehehhe

      p.s. moim 21 przy nicku tez sie nie sugeruj bo nie mam tyle lat ale mniej tez
      nie :P
    • mayday21 do blekitna 22.10.04, 08:02
      ines1983 napisała:

      > witam dziewczyny!chce sie podzielic z wami tym co dzis mnie nurtuje...mam
      > chlopaka od 1.5roku i raczej chodze na impry z nim..

      lepiej to ty sie naucz czytac :P
      • mayday21 Re: do blekitna 22.10.04, 08:03
        zapomnialam ze juz pod trzydziestke mozna zaczac slepnac hehehehehe
    • ines1983 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 22.10.04, 14:50
      hehe :)mi to sie smiac chce z tym watkow pani mayday21:))no tak serio to
      wszystko traktuje..przeniosla swoje problemy na moj watek!i na dodatek chyba
      robi interpretacje mojego watku:))heheh-moze po maturze jej to jeszcze zostalo:)
      przyjmijmy ze zdala mature:)hehe!no a ja nie mam zamiaru z nia dalej
      polemizowac bo jzu mi sie to znudzilo:))bo pani nie wie co pisze,ale musi miec
      bardzo duzy problem ze soba:))a tak sie tym wszystkim zdenerwowala i chce nam
      tu Bog wie co udawadniac..a mi tam juz nic nie musi, bo z watkow odrazu widac
      co to za osoba:)))
      • mayday21 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 22.10.04, 15:52
        jestes zalosną niby kolezanka swojej kumpeli
        co sie na nia zali od poniedzialku do niedzieli
        ze do twojego ex chlopaka zarywala
        wiesz co, pewnie laske mu obciagala

        teraz na forum swe zale wylalas
        ale poinformowalas
        ze to pod wplywem emocji tak napisalas
        jak sie pozniej dowiedzialas
        ze on ja olal i ma ja w dupie
        to ze szczesia ci w majtach chlupie
        bo marzysz z nim o seksie ale z chujem w dupie

        wiem ze jest ze mnie niezla wredniacha,
        ale tylko dla takich suk jak ty lacha:)
        pewnie teraz zalujesz ze ten post napisalas,
        bo na pewno sie nie spodziewalas,
        ze spotkasz tu tak wredna laske:))))
        ktora na rymowankach robi kaske.

        ale niestety sie przekonalas, ze zycie nie jest rozami uslane,
        moge ci powiedziec ze jest bardziej zasrane.
        ludzi sie roznych spotyka, i jesli nie czekalas na taki komentarz,
        to po co sie po forum walesasz:) ?









        • ines1983 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 22.10.04, 16:31
          buahahha!!!!!nie no slabo!panienka co niby wredna jest!~!!ty jestes poprostu
          glupia:))i tyle...nic dodac nic ujac!:)do wredoty ci daleko...bo wredne sa choc
          bardziej przebiegle;)juz takie bzdury ze wowowwo!!!ale wymyslaj dalej czekam co
          nowego twa glowka wymysli:)))ze niby zaluje itd..ty jestes smieszna:))i to byl
          szczyt twoich mozliwosci!!:)))
    • kotka30 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 22.10.04, 16:49
      hmm...dziewczyna ma duzy problem ze soba!!naprawde!ma jakies
      niedowartosciowanie i komplesy ogromne!te jej slownictwo-jak u zula!!wszystko
      jej sie juz pomylilo...watki,fakty itd...biedny ten jej facet i ta
      kolezanka..nie wiedza jaka jest naprawde !ale tacy ludzie zawsze kiedys sie
      odkryja i inni wkoncu zobacza jacy sa naparawde..i wtedy czeka ja tylko
      samotnosc!!!!!.
    • donpedro72 Re: EX FACET+KUMPELA!!!! 23.10.04, 16:05
      ...bo to zła kobieta była. A Ty stara dupa jesteś...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja