asia.2611
12.11.04, 09:44
Chciałabym się podzielić z wami moją historią. Nie jest to coś strasznego ale
się ciągnie za mną już od roku. Myślałam że po małżeństwie z moim mężem
bęsdzie już fajnie byłam w 5 mies. ciąży. Jednak sielanka się skończyła kiedy
los sprawił że musiałam zamieszkać pod jednym dachem z moją teściową w
dodatku nałogową alkoholiczką. Codziennie przez ciąże czułam się gorzej a w
dodatku było lato, niestety ja musiałam robić dosłownie wszystko w jej domu a
ona tylko popijała kawę i no i piła i to coraz częściej.Pytanie gdzie był
mąż ??? Niestety na wsi jest kult matki i jakakolweik by ona nie była to nie
można na nią nic powiedzieć.Urodziłam dziecko ale zamieszkałam z nim gdzie
indziej, niestety nie mogłam dłużej tam zostać no i powrót do teściowej mnie
czekał niechybny. A ona piła wyzywała mnie od kurw w końcu nadeszła reakcja
ze strony męża i wprowadziliśmy się wreszcie do naszego domu nie był on
całkiem wykończony ale nie miałam wyboru. Od tego czasu moje dziecko i ja
jesteśmy bardzo nerwowi na wspomnienie tamtego okresu. Teściowa nie chce
nawet widzieć wnuczki niestety ma jeszcze dwie synowe ale żadna z nią nia
mieszkała więc żyją w zgodzie. Jedna z nich urodziła właśnie diecko i co się
dowiedziałam że powiedziała że została wreszcie babcią. Bardzo to przykre bo
zdarzyło sdię cos takiego że ona przestała w końcu TAK CZĘSTO pić ale
niestety Dominiki nie uznaje mało tego wszyscy są po jej stronie nawet teść.
Ztego powodu serce mi pęka że moja córka ma jedna babcię moją mamę bo tamta
kobieta tak zamieszła że aż żal. Nie opisywałam wszystkiego w szczególe jakie
zdarzeniea temu toważyszyły ale jestem ciekawa czy dalybyście radę i co
począć z tym fantem i jak się zachować w stosunku do niej. pozdrawiam