moniakug
12.11.04, 18:12
Witam Was! Jestem mloda mezatka i mloda mama.Jestesmy ze soba dwa lata, a po
slubie prawie rok.Jestem naprawde bardzo szczesliwa!Tylko...No wlasnie,mam
problem, z ktorym sobie nie radze.Moj maz byl kawalerem z odzysku,jego byla
zona wciaz ma z nim kotakt i to nie daje mi spokoju!Nie mam na to wplywu,ona
wypisuje do nigo sms,puszcza dzwonki.Mam tego dosc!Moj maz twierdzi,ze to nic
zlego.Co mam robic?Ona chyba chcialaby wrocic do niego,choc to ona byla w 80%
przyczyna rozpadu ich malzenstwa.No i jeszcze jedna sprawa, nie mozemy miec
slubu koscielnego,nie moge chodzic do spowiedzi i to tez jest dla mnie duzy
problem.Jak sobie z tym poradzic?Dodam jeszcze, ze naprawde tworzymy udany i
szczesliwy zwiazek.Jesli sa spiecia to tylko z powodu jego bylej zony.Bo moj
maz twierdzi,ze jestem zasdrosna itp.To nie jest zadrosc, ja poprostu chce
zyc wlasnym zyciem, a nie ciagle myslec, ze ona gdzies tam jest!Co robic?
Pozdrawiam