britney_24
10.12.04, 12:24
Dziewczyny mam ogromny dylemat. Wiem ze moze to jest niemoralne, ale opowiem
od poczatku. Jestem mlodą i wydawałoby się że szczęsliwą mężatką. Kocham
swojego męża a on mnie. Wszystko było fajnie dopoki na horyzoncie nie pojawil
sie brat bliźniak mojego męża. Jakiś czas temu wrócił z Niemiec gdzie
pracował przez trzy lata na czarno. Na imieninach teściowej poznałam go w
zasadzie lepiej, bo zadko przyjezdzał do domu. Ale wtedy coś we mnie pękło.
Zaczęłam o nim ciągle marzyć nawet wtedy gdy sie kochałam z mężem. Ja mu
chyba też przypadłam do gustu. Wiem że nie powinnam się z nim spotykać ale to
jest silniejsze ode mnie. Niestety nasza namiętność jest tak ogromna że o
mały włos nie zdradziałbym męża. Jednak w porę sie opanowałam i uciekłam.
Widzę jednak że zaczynam coraz bardziej oddalać się od meża a bardzo tego nie
chcę. Jednak jak wspomniałam to uczucie mnie po prostu przerasta, tym
bardziej że to brat bliżniak. Niby do niczego między nami nie doszło, ale ja
i tak czuję sie podle itak jakbym go zdradziła. Nie wiem co z tym zrobić,
próbuję walczyć ale na próżno. Czy powinnam powiedziecmężowi o tej uczuciowej
zdradzie?? Poradźcie coś bo oszaleję. Pozdrawiam