WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykoncepcji

21.12.04, 00:01
chodzi mi o metode ta dla kobiety ktora nie rodzila.tabletki odpadaja z
pewnego poowodu kategorycznie przynajmniej na razie.druga wazna sprawa to to
ze nie wskazane byloby zeby zdarzyla sie ciaza.czytalem ta ten temat wiele
roznych opini.chcialbym wiedziec czy ktoras z WAS ma doswiadczenia z taka
atykoncepcja.chodzi mi oczywiscie o zajscie kiedys w ciaze.wiem ze kobiecie
pod stala kontrola lekarza nie powinno sie nic stac tzn nie powinno byc
zadnych zmian ktore uniemozliwilyby poznijesza ciaze.wiem ze w zaleznosci od
kobiety stanu jej zdrowia moga wystapic stany zapalne jajnikow ktore moga
spowodowac problemytego typu chodz kazda atykoncepcja wplywa na kobiete w
jakis sposob negatywnie.chcialbym poznac opinie WASZA na ten temat
    • kia5 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 08:54
      Dal kobiety, która nie rodziła, wkładka jest niewłaściwa. podobno w niektórych
      przypadkach dopuszcza się wkładkę Mirena, ale opinie sa podzielone.
      • oxygen100 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 09:37
        Moja ginekolog mowila to samo. Wkladki zaleca sie kobietom ktore juz rodzily.
        Powiedziala ze absolutnie nie zalozylaby wkladki kobiecie ktora jeszcze nie ma
        dzieci.pzdr
        • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 11:46
          to nie chodzi o hormony,a o sytuacje pewna jaka miala miejsce w zwiazku z
          tabletkami.wlasnie obawaim sie zeby jej ta wkladka nie zaszkodzila kiedys .juz
          gadalem o tym ale stwierdzila ze jesli lekarz mi to dal to wie co robi ze jak
          sie jest po kontrola to wszystko bedzie ok to nie mozna wariowac od razu ze
          bedzie zle.wiem ze zdania sa podzielone ze kobiety ktore nieorodzily i nosily
          taka wkladke pozniej bez problemu rodzily dziecko pozniej.po przeczytaniu
          roznych opini mam metlik w glowie a chce dobra tylko i wylacznie mojej
          kobiety.fajnie by bylo gdyby ktoras z WAS moze jakos fizjologicznie umiala
          uzsadanic wady i zalety.na co nalezy zwracac uwage zeby wszytsko gralo przy
          takiej antykoncepcji.dziekuje i czekam na dalsze komentarze
          • kia5 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 11:51
            Wkładka powoduje permanentny stan zapalny, co uniemozliwia zagnieżdzenie się
            zapłodnionego jaja. Także jony miedzi (z miedzi najczęściej jest wkładka)
            zabijają (źle wpływają) plemniki.
            Permnentny stan zapalny może prowadzić do zrostów, a u kobiety, która nie
            rodziła wszystko jest węższe i o te zrosty łatwiej. Zrosty są przyczyną
            bezpołodności.
            Poza tym u nieródki szyjka macicy jest nierozciągnięta i trudniej się wkładkę
            zakłada i zdejmuje. istnieje przy tym ryzyko uszkodzenia takiej nierozciągliwej
            szyjki, co może w przyszłości powodowac klopoty z donoszeniem ciązy.
            U kobiety która rodziła, szujka jest bardziej elastyczna.
    • hika Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 11:05
      Z tego co się orientuje, to niektóre nie wiem czy nie wszystkie wkładki
      są "nasączone" hormonami i je wydzielają w trakcie noszenia. Więc skoro Twoja
      kobieta nie może brać hormonów to trzeba pamiętać że wkładka tez moze je mieć.

      A poza tym dziwnie troszkę zabrzmiało "chodz kazda atykoncepcja wplywa na
      kobiete w
      > jakis sposob negatywnie"
      .... a może pomyśl o takiej metodzie która ją odciąży a troszkę negatywnie
      wpłynie na Ciebie. np prezerwatywa albo NPR.
      NPR szczerze polecam :) ale nie każdy lubi czekać.

      pozdrawiam
    • hubertus81 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 12:04
      Jeżeli chodzi o wkładkę to również słyszałam że "nie nadają" się dla kobiet,
      które jeszcze nie urodziły. a tych tabletek ona nie może brać czy nie chce? bo
      sa przecież zastrzyki hormonalne podawane co 3 miesiące...bo jeżeli nie może
      brać hormonów no to macie chyba problemik... zostaje prezerwatywa :) lub
      mierzenie temperatury :):):):):):)
    • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 13:14
      mam pytanie do PANI co pisala dokladnie o skutkach ubocznych czyli skutkach
      zapalnych.czy lekarz podczas badania moze "na oko" wykryc ze wystepuje stan
      zapalny lub jak PANI mowila zrosty i inne dolegliwosci czy musza byc robione
      specjalne badania zeby stwierdzic ze wszystko jest ok?
      • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 13:16
        i jeszcze jedno pytanie do kia5 bodajrze.czy takie narosty mozna pozniej usunac?
      • kia5 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 13:37
        Do stwierdzenia czy porobiły się zrosty są potrzebne b. specjalistyczne i
        nieprzyjemnie dla kobiety badania (m.in. domaciczne podanie kontrastu).
        Żadne "na oko"!!!!
        Zrosty są trudne do usunięcia - czasem nie udaje się ich usunąć wcale i wtedy
        tylko zapłodnienie in vitro. Lub brak dziecka :(
    • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 13:46
      kurcze to wiem juz wszystko.i w tym momencie sam nie wiem co doradzic mojej
      kobiecie bo myslalem ze to bedzie miala narazie z kilka miesiecy a potem
      zobaczymy.no chyba z zaczna sie jakies problemy to zostanie wyjeta.kia5 czy TY
      moze jeszcze wiesz cos o plastrach antykoncepcyjnych lub wstrzykiwaniu raz na 3
      mies dawki hormonu dzialajcego jak tabletki?
      • kia5 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 14:07
        Plastry czu zastrzyki są tak samo jak pigułki metabolizowane w wątrobie. Jedyna
        różnica to, że zastrzyków i plastrów nie trzeba "brać" codziennie (i w związku
        z tym nie można zapomnieć, co zwiększa skuteczność metody).
        • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 14:12
          a kia5 cenowo jak to sie przedstawia(plastry i te zastrzyki)i na ile
          starcza........to juz ostatnie moje pytanie)))
          • kia5 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 14:24
            Jesli nie może stosować pigułek, to nie może także plastrów czy zastrzyków.
            Więc pytanie o cenę jest bez sensu.
            • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 14:36
              ...nie chodzi o wzgledny zdrowotne tylko inne dlatego jak najbardziej mnie to
              interesuje kia5
              • kia5 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 14:57
                Jeśli Twoja dziewczyna nie może stosowac pigułek to nie może też i plastrów i
                zastrzyków. Gdyby mogła to z tej trójki najlepsze są pigułki, choćby dlatego,
                że w razie jakiś komplikacji mozna je odstawić z dnia na dzień (zastrzyk działa
                przez 3 mies. i nie można go zneutralizować, zaś plastek kilka dni).
                Co do cen - plaster najdroższy, potem zstrzyk i pigułka (na równi). Są
                oczywiście rózne pigułki. Od bodajże ok 25 pln do 50 PLN.
    • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 21.12.04, 22:15
      moze i jestem upierdliwy ale w tym temacie z pewnych przyczyn musze wiedziec
      doglebnie wszytsko.meczy mnie caly czas to jesli wkladka powoduje stany zapalne
      to te moga powodowac zrosty.ale moje pytanie do CIEBEI kia5 jest
      nastepujace .czy lekarz moze wykryc podczas zwyklego badania stan zapalny
      janikow?chodzi mi o to ze jesli sie okaze ze moja kobieta ma przeciwwskazania
      ze mozna to wyjac i przestac stosowac.czekam na odp
      • anula36 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 22.12.04, 00:58
        zrosty nie obejmuja jajnikow tylko jajowody.
        Stan zapalny jajnikow to cos zupelnie innego i jest wystarczajaco nieprzyjemne
        zeby od razu poczula zainteresowana i zdiagnozowal lekarz.
        wyjac wkladke mozna w kazdej chwili.
        • kia5 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 22.12.04, 09:14
          zgadza się aniu!
          Dodam jeszcze, że stan zapalny jajowodów przebiega na ogół bezobjawowo (dla
          pacjentki), a lekarz tak głeboko nie zajrzy. naajczęsciej stwierdza się, że
          stan zapalny jajowodów był dopiero wtedy gdy są zrosty. A te z kolei stwierdza
          się (najczęsciej), gdy są problemy z płodnością (już wtedy chcianą). Powtarzam
          jeszcze raz - spirali nie powinny z przyczyn medycznych uzywać kobiety, które
          nie rodziły.
    • abi28 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 23.12.04, 09:02
      Moja koleżanka zaszła w ciążę przy wkładce.
      • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 23.12.04, 09:12
        czytam te wszystkie odpowiedzi i tak naprawde chodzi mi w tym wszystkim o to ze
        chce miec kiedys bardzo dzieci z moja obecna kobieta ,bardziej niz kiedys.i nie
        chce aby za kilka lat przez to ze nosi multi load miala problemy czy wrecz nie
        mogla ich miec.wiem ze wiele metod antyk. moga powodowac skutki uboczne ale
        chyba wlasnie ta dla kobiet ktore nierodzily wieksze w sensie pozniejszego
        zajscia w ciaze.na dyskusje z moja kobieta w tej sprawie .....mam male szanse
        wiec wszystko spada na mnie..
        • kia5 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 23.12.04, 09:16
          Jeśli nie rodziła, a w przyszłosci chce to najlepsze będą - pigułka (no, ale
          piszesz, że nie może) albo prezerwatywa + globulka (praktycznie bez skutków
          ubocznych i przy właściwym i rygorystycznym stosowaniu (żednych odstepstw!)
          bardzo skuteczne)
          Dlaczego nie możesz porozmawiac o antykoncepcji ze swoją partnerką. Przecież to
          WAS OBOJGA sprawa?
          • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 23.12.04, 09:23
            kia5 prosze o numer gg lub moze mail.wyjasnie CI wszystko prywatnie jak cala
            sprawa wyglada wtedy zobaczysz o co chodzi i poznasz wszystkie fakty o o wielu
            na calym forum pisac poprostu nie chce
            • kia5 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 23.12.04, 09:46
              kia5@gazeta.pl

              odpowiem dopiero po świętach
        • abi28 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 23.12.04, 10:41
          Jeśli zamierzacie mieć w przyszłości dzieci to radziłabym zrezygnować z tej
          metody antykoncepcyjnej.
          • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 23.12.04, 11:30
            wlasnie wyczytalem dokladnie przeciwwskazania na temat tej metody bezwzgledne i
            te mniejsze.nie bylo w nim mowy o kobietach ktore nie rodzily.mam juz opinie
            osob ktore nie rodzily mialy wkladke i potem bylo ok ciaza itd mam tez opinie
            osob ktore mialy klopoty ale po polskich wkladkach.wiem tez ze ta ktora ma moja
            kobieta cieszy sie najlepsza opinia w srod kobiet a jest to multiload 375.raz
            ktos pisze na tak raz na nie.ale chyba jednak najbardziej prawdziwe sa teksty z
            zalezy to od indywidualnych predyspozycji kobiety.bo jak kia5 podala to zrosty
            sa przyczyna nieplodnosci i moga wystapic u niektorych kobiet a nie musza.chyba
            wybiore sie jeszcze do 2-3 lekarzy i spytam o opinie
            • anusia29 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 26.12.04, 00:44
              Wkładka nie jest dla kobiet, które nie rodziły. A już na pewno nie
              multiload!!!!
              Wydaje mi się, że jesteś przekonany do wkładki i szukasz potwierdzenia i
              czytasz to co chcesz wyczytać. Kia pisze, że zrosty nie muszą wystapic, ale tez
              przetsrzega przed stosowaniem u kobiet , które nie rodziły. Ty widzisz co
              innego. No cóz prezerwatywa + środki plemnikobójcze nie są wygodne dla
              mężczyzny, ale czasem trzeba się pogodzić z faktami.
              • anusia29 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 26.12.04, 00:48
                A poza tym lubisz ryzyko i nie bardzo cenisz zdrowie twojej partnerki. "Może
                jej się nie porobią zrosty"? Może nie, a może tak. Przy wkładce ma b duże
                szanse na komplikacje, jeśli jeszcze nie rodziła. No, ale co to Cię obchodzi...
                Miłego seksu!
            • anula36 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 26.12.04, 00:53
              i dasz im sie przebadac w zastepstwie ukochanej??
              • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 26.12.04, 10:56
                wiesz bardzo przykro mi ze mnie tak oceniasz.kompletnie nie wiesz jak wyglada
                sytuacja .moja kobieta zawsze ma ostanie zdanie w sprawach wlasnego
                zdrowia.nikt jej niczego nie narzuca.jesli mialbym sie sluchac kazdej osoby z
                osobna to bym zwariowal.chyba sama nie wiesz jak ja osobiscie chcialbym miec
                dzieci jak bardzo....
                • anusia29 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 26.12.04, 12:41
                  No może. Tylko zastanawiające jest, dlaczego, przy takiej róznorodności metod
                  antykoncepcyjnych optujesz za ta (za tymi) które są:
                  1. nieodpowiednie dla Twojej partnerki
                  2. potencjalnie najbardziej szkodliwe.
                  Jesli jesteś kochającym i empatycznym partnerem poświęć się odrobinkę i
                  stosujcie prezerwatywę + środek plemnikobójczy. Albo Personę (NPR udoskonalone)
                  Żadnych skutków ubocznych. Skuteczne. No ale to wymaga poswięcenia drobnego ze
                  strony mężczyzny... Bo albo komfort mniejszy (prezerwatywa) albo okresowa
                  abstynencja (NPR)
                  Normalnie polecałabym jeszcze tabletki, ale piszesz, że nie może (ergo nie może
                  tez plastrów i zastrzyków, bo to tez hormony).
                • anula36 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 26.12.04, 14:10
                  wlasnei na tym polega blad obijasz sie cma od lampy od opinii obcych ludzi na
                  forum zamiast omowic to w gronie 3 najbardziej zainteresowanych.
                  Twojej kobiety,ciebie i lekarza.
                  Szukasz szczegolow dzialan roznych srodkow anty u roznych kobiet ALE TO TWOJA
                  PARTNERKA BEDZIE TO STOSOWAC.

                  gdybys NAPRAWDE chial miec dzieci omijalbnys spirale z daleka,pogadal z
                  kobieta i zrobil - nie ma idelanego momentu na dzici moze ten w ktorym
                  jestescie jest najlepszy.
                  • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 26.12.04, 16:00
                    prawda jest taka ze ja sie pytam bo wlasnie ja sie boje pozniejszych skutkow a
                    nie ona!!!jej to proponowano juz 2 krotnie jak jeszcze ja nie bylem z nia.ja
                    rozmawialem juz z nie wiem iloma osobami.na temat tej wkladki ,na temat
                    skutkow ,czesto rozmawiam z kumpelkami o antykoncepcji i one same sie tym
                    zainteresowaly i pytaly sie swoich lekarzy.co byscie na moim miejscu zrobily
                    gdybyscie wiedzialy ze kobiety ktore nie rodzily wczesniej a stosowaly to mialy
                    pozniej bez klopotu dzieci a potem dostawalybyscie tekst o tym ze to jest
                    pewniak na nieplodnosc.zdania sa tak podzielone ze mysle ze to zalezy od
                    pojdeynczej kobiety jej stanu zdrowia i tego jak jest zbudowana itd.wbrew
                    WASZEj opini to walsnie ja szukam wszedzie pytam sie gadam a nie moja
                    kobieta.ona nie pojdzie na gume czy srodki plemikobojcze bo to dla niej za
                    malo!!gadalem o tym z nia ale stwierdzila ze lekarz wie co robi i jesli
                    stwierdzil ze nia przeciwskazan dla niej to tak jest i ze chce to sprobowac
                    narazie.ten teamt jest jak rzeka .mam kumelki ktore po tabletkach nie moga
                    zajsc w ciaze i maja skopany organizm.juz gadalem z tak wieloma
                    kobietami ,lekarzami ze juz sam nie wiem.uslyszalem jedna wazna rzecz ze przy
                    tej metodzie bezwzgledne jest wizyty co 1-2 miesiace.i gdy lekarz stwierdzi ze
                    cos jest nie tak ze orgaznim tego nie przyjmuje od razu to zostanie
                    wyjete.kobiety ktore to stosowaly i pozniej mialy dzieci mowily mi wyrazne ze
                    przy tej metodzie to jest najwazniejsze pelna kontrola.nie zmusze mojej
                    dziewczyny do tego aby to wyjela bo ona nie chce ,i w jednym ma racje ze gdy
                    bedzie reagowac na kazdy glos na nie lub na tak to zwariuje.nie jestem zadnym
                    niewyzytym samcem ktory karze nosic swojej kobiecie jakis syf zeby sobie
                    pouzywac.co byscie zrobily na moim miejscu gdybyscie uslsyzlaly ze przy
                    kontroli pelnej nie ma prawa sie cos stac potem ze na 100% bedzie nie plodna
                    potem ze te wkladki sa wlasnie dla mlodych kobiet i sa najlepsze na rynaku a
                    potem ze sa najgorsze.dalbym wsyztsko aby ja uchronic od uboczynych skutkow i
                    napewno przy 1 kontroli pogadam z lekarzem raz jeszcze.czytalem tez opracowanie
                    co do antywskazan na stosowanie i tych mniejszych.nie ma tam NIC jesli chdozi o
                    kobiety co nie rodzily.co moge jeszcze zrobic.....
                    • anula36 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 26.12.04, 19:51
                      poszlabym z nia do 2 roznych lekarzy. Jesli 2 sztuki medyczne nie stwierdza
                      przeciwskazan- niech zaklada i juz.
                      A w miedzyczasie pracuj nad ewentualna zgoda na prezerwatywy.
    • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 26.12.04, 20:59
      i anulka jeszcze 1 wazna rzecz moja dziewczyna poronila w 4 miesiacu ponad 1
      rok temu...
      • anula36 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 26.12.04, 21:29
        no to teraz o tym mowisz dopiero!!!
        kobiecie ktora nie rodzila ma waska szyjke macicy do zalozenia wkladki trzeba
        ja rozszerzyc a to sprzyja poronieniom.
        Czemu mi sie wydaje ze twoja kobieta w ogole nie chce miec dzieci ani teraz ani
        nigdy.
        • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 27.12.04, 10:07
          teraz napewno ich nie chce miec bo po takim ciosie dla kazdej chyba kobiety
          musi minac duzo czasu az chodz troche sie to zagoi.chodz prawda jest taka ze o
          zostaje do konca zycia i to nie tylko w kobiecie ale i w facecie.tak wiec teraz
          dziecka nie chcemy miec w zadnym wypadku kiedys tak.ale ja nic nie planuje bo
          juz sie w zyciu sparzylem za duzo razy.jedno wiem bardzo kocham moja kobiete i
          to z nia chcialbym dzielic moje zycie i tworzyc rodzine kiedys.tego jestem
          pewien ponad 100%.
          • kia5 Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 27.12.04, 10:28
            Witam!
            Po poronieniu nie powinno się zachodzić w następną ciążę od 3 do 6 miesięcy (w
            zależności od przyczyny poronienia). A już spirala po pornieniu i przy byciu
            nieródką jest zabroniona!!! Idźcie do lekarza. Dobrego, najllepiej bybył
            jeszcze połoznikiem. Powiedxcie mu o waszej sytuacji, poronieniu oraz o tym, że
            kiedyś chcecie być rodzicami. Niech usunie spiralę i coś wam zaproponuje. Może
            minipigułka (jest lepiej tolerowana od normalnej; zawiera tylko progrsteron;
            wada - musi być przyjmowana b. b. b. regrlarnie (o tej samej godzinie
            codziennie))
            Kia
    • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 28.12.04, 09:42
      ale to wszytsko bylo mowione a koles jest jednym z szefow i wazniejszych
      lekarzy w szpitalu.bylo mu wszystko mowione ze bylo poronienie ,ten okres po
      jest chyba staly.ze nie moze zajsc w ciaze na razie.i powiedzial wyraznie ze
      jesli bedziemy chciec miec dzieci to to wyjmiemy i sami zadecydujemy kiedy.to
      bylo mowione bardzo wiele razy przez niego,bylo tez bez komplikacji zadnych w
      srodku to tez wiem.czytalem ze jesli bylo poronienie chyba z zakazeniem czy
      jakimis komplkacjami to wkladka jest wykluczona.
      • frywolna Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 28.12.04, 09:53
        szef też może się mylić, czego Ci nie zyczę
        ja bym ją usunęła, z czystej ostrożności. Lubicie ryzyko, czy jak???!!!
        • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 29.12.04, 11:26
          wiesz jej to proponowano juz drugi-trzeci raz,lekarz sie jej podoba wzgledem
          profesjonalizmu w porownaniu z poprzednimi.jest w koncu zadowolona i czuje ze
          jest pod dobra opieka.sama tez dowiadywala sie o ta metode .ja z nia gadalem
          juz wczesniej.ale chce to miec dobrze sie czuje i chce to zostawic narazie
          przynajmniej
          • annika_vik Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 05.01.05, 17:12
            Cześć facett,
            ja uważam, że to bardzo fajnie, że interesujesz się i zdrowiem swojej kobiety,
            i wspólną antykoncepcją.
            No i wreszcie temat o bardzo niedocenianym środku - wkładce.
            Ja też swego czasu nie mogłam już brać pigułek, a prezerwatywa była dla mnie
            środkiem za mało pewnym, więc zdecydowałam się na wkładkę, mimo że nie
            rodziłam.
            Uważam, że ewentualne skutki uboczne nie są aż tak przerażające przy
            systematycznych kontrolach.
            Jest jednak jeszcze pewna rzecz, o której nikt chyba nie napisał: zakładanie
            wkładki nieródkom jest skrajnie nieprzyjemne i bardzo trudne, bo kanał szyjki
            macicy jest bardzo wąski. U mnie się nie udało. Po pierwsze, myślałam, że
            oszaleję z bólu i strachu (mimo znieczulenia), a po drugie najmiejszy rozmiar
            wkładki nie chciał się dać przecisnąć. Lekarz zrezygnowała z rozszerzania
            kanału. Mogłoby to wpłynąć na możliwość donoszenia dziecka w przyszłości.

            Proponuję spróbować, jeśli lekarze mówią, że jest ok, to czemu nie? Jeżeli się
            zmieści, to popróbować przez 3 miesiące, zbadać się i zdecydować co dalej.
            Z tego co wiem, wyjęcie wkładki jest bardzo proste.
            • facett Re: WKLADKA-co myslicie io tej metodzie antykonce 08.01.05, 14:37
              interesuje sie ale nie mowie jej o tym ,u nas jest to juz z 3 miesiace.wszystko
              jest w porzadku i mam nadzieje ze tak bedzie dalej.i tez nie bylo zadnych
              takich sytuacji ze bol czy cos takiego.jedynie moze pol dnia takie uczucie ze
              cos nowego jest w srodku tak to mi zostalo opisane przez nia i nic
              wiecej.wszystko -tzn zakladanie odbylo jak najbardziej bezobjawowo.wiem ze
              gdyby cos bylo nie tak zle samopoczucie itd to mamy od razu przyjsc.zycze tego
              sobie zeby bylo mojej kobiecie ok i wam tez z ta metoda antkoncepcja
Inne wątki na temat:
Pełna wersja