magnolia1001
22.12.04, 13:46
CZesc
Mam problem zaczeliśmy sie strasznie kłócić na początku doszło do ostrej
wymiamy słów później mąż udeżył w całej siły w lodówkę a ostatnio udeżył w
szybę (starsznie sie kaleczył przy tym ) cokolwiek zrobie i tak jest źle nie
wiem czy winną są temu pieniądze które mąż zarabia (a dobrze zarabia) czy
remont a przy tym straszny nie porzadek który utrunia życie. Mam wrażenie ze
stoi czasami nie ten sam człowiek który zajmuje się tylko i wyłącznie
zarabianiem pieniedzy a przecież nie na tym polega zycie ze soba nie musze
mieć tego czy owego by być szcześliwą. Pomóżcie bardzo go kocham.