sylwetka faceta

06.01.05, 21:01
Drogie Panie czy bardzo meczycie swoich facetow jesli chodzi o wyglad?czy jak
zaczyna pojawiac sie objaw meskiej ciazy to jest jakas reakcja zeby cwiczyl i
jakos wygladal czy zadnej?jak wazna jest tzw sylwetka faceta czy w dluzszych
zwiazkach wplywa to u Was jakos na to ze wasz maz,facet staje sie bardziej
atrakcyjny gdy ma chodz troche wysportowane i wycwiczone cialo czy inne
wartosci sa wazniejsze?
    • kruszynka301 Re: sylwetka faceta 06.01.05, 22:18
      Nie można mówić, że męczę swojego faceta, ale kiedy zaczęłam chodzić na aerobik i ogląda mnie w stroju do fitnes, sam zaczął chodzić na basen - to samo mąż koleżanki;).
      Dla mnie sylwetka tak naprawdę nie ma większego znaczenia, ale sama jestem wysportowana, więc myślę, że mój ukochany mężczyzna chce mi dorównać, a trochę ruchu może wyjść tylko na dobre;).
    • oxygen100 Re: sylwetka faceta 06.01.05, 22:51
      Moj akurat namietnie strzela wiec im wiekszy kark i brzuch tym wiekszy szacunek
      na strzelnicy tak?? Wlosy same wylazly wiec trudno powiedziec ze lysym jest z
      wyboru. Na szczescie nie ma kolkowatego wyrazu twarzy a wrecz mozna by rzec ze
      inteligencja mu bije to na dresa nie wyglada i pitt bull raczej nie wspolgra
      raczej ani z kolorem jego cery ani z osobowoscia. A cwiczyc to sie powinno
      chociazby dla zdrowotnosci. Ale tez przesadzac nie ma co. Wiesz ze po
      przebiegnieciu maratonu nawet wytrawny biegacz ma taki poziom enzymow sercowych
      jak czlowiek po zawale?? Lepiej sie napic wina. O!!! Tez jest zdrowe tak samo
      jak sport:)) Poza tym gdyby wam samcom opracowano serie cwiczen powiekszajacych
      fiuta to jestem przekonana ze nawet do najpodlejszej silowni bylyby kolejki :))
      • marta_i_koty Re: sylwetka faceta 06.01.05, 23:35
        To prawda, fiuta by se chłopy ćwiczyły z zaparciem godnym lepszej sprawy, ale
        walka z brzuszydłem już nie taka konieczna... Ale tak na dobrą sprawę, który
        chłop przejmuje się swymi brakami ( bądź nadmiarami...)? Taszczą te kałduny, z
        godnością przyszłej matki i zupełnie ich nie rusza, że widok ten z biegiem
        czasu coraz mniej jego kobietę rozczula...Dobrze jeszcze gdy łysina wygolona do
        końca, a nie smętne, pozlepiane kłaczki misternie zaczesane, tak, aby
        wyglądało, że czuprynę ma ho ho!
        • anula36 Re: sylwetka faceta 06.01.05, 23:46
          ladne i wysportowane cialo jest fajne u obu plci w kazdym roku malzenstwa:)
          Nie tylko pierwszym:)
          A co zamierzasz sie zapuscic tuz po slubie;) czy sobie tylko odpuscic:)
          • facett Re: sylwetka faceta 07.01.05, 00:08
            zamierzam zrzucic troche brzuszka bo klatke i rece mam wlasnie takie bardziej
            wycwiczone.walcze z tym juz mase czasu.ale nie moge zejsc tyle ile bym
            chcial.ambicja mnie wziela i meski honor bo mi panna cos ostanio mowila na ten
            temat a ze jestem uparty i chce sie czuc na maxa ok to musze walczyc))))
            • facett Re: sylwetka faceta 07.01.05, 00:08
              moja laseczka jest bardzo sexi szczupla wiec ja tez chce sobie nad soba
              popracowac
              • anula36 Re: sylwetka faceta 07.01.05, 00:18
                tylko sie nie zapracuj na smierc miedzy 2 etatami ( zeby jej dogodzic
                finansowo) silownia ( dogadzanie estetyczne) i wszelkim innym dogadzaniem:)
                Bo co z tego ze panna szczesliwa skoro chlop matrwy:)
                • naise Re: sylwetka faceta 07.01.05, 00:43
                  A mnie tam się podoba sylwetka mojego jedynego. Nie jest idealny, ma lekki
                  brzuszek, ale mi nie przeszkadza :)
    • oxygen100 Re: sylwetka faceta 07.01.05, 09:06
      A brales juz cos?? metanabol lub cos silniejszego?? bo przeciez grunt to sie
      nie przemeczac prawda?
      • facett Re: sylwetka faceta 07.01.05, 09:27
        zadnego syfu nie bralem i brac nie bede.a gdzies w duszy pomyslalem sobie ze
        dobrze fajnie wygladac a mobilizuje mnie to jak wyglada moja kobieta
    • ewitek01 Re: sylwetka faceta 07.01.05, 09:43
      mój mąż ma fajny brzuszek... i ja KOCHAM ten brzuszek :)))
      • bri Re: sylwetka faceta 07.01.05, 09:59
        Nie wyobrazam sobie komentowac w ten sposob wygladu swojego meza. Wiem, ze mnie
        by bardzo zabolalo, gdyby zaczal mi wypominac rozne niedostatki mojej figury,
        nad ktorymi tylko do pewnego stopnia mam kontrole, wiec mysle, ze dla niego tez
        nie byloby mile. Zreszta naprawde strasznie mi sie podoba wlasnie taki jaki
        jest :)
    • summerdays Re: sylwetka faceta 07.01.05, 10:12
      Jakis czas temu moj Maz spytal czy chcialabym, zeby on schudl. Ja go kocham
      takiego jaki jest, jezeli bym chciala to z powodow zdrowotnych. Zmuszanie kogos
      do czegos nie ma wiekszego sensu. Jezeli nie podejmujemy decyzji sami to nie ma
      w nas determinacji w dazeniu do celu. Wiem po wlasnym przykladzie :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja