lady_glenkora
19.01.05, 10:54
Za dwa tygodnie mam termin porodu. Czuje sie tlusta i ohydna mimo ze
przytylam tylko 8 kg. Ciezko mi sie ruszac a patrzec w lustrze na siebie nei
moge. Wiem ze po porodzie wszytsko wroci do normy ale ja juz mam dosyc tej
ciazy. najgorsze jest to ze na sama mysl o tym ze POWINNO SIE karmic dziecko
piersia robi mi sie slabo. Ja sie tego po prostu brzydze. Brzydze sie swoich
wielkich cycow a czarne wielkie sutki doprowadzaja mnie do lez. Nie wiem jak
sie przelamac i nie wiem co zrobic zeby mnie w szpitalu nie molestowali na to
karmienie. Moze po prostu wyjsc na wlasne zadanie kilka godzin po porodzie??
Wtedy bede miala spokoj i bede robic co uwazam za sluszne. W koncu karmienie
dziecka mlekiem modyfikowanym to nie przestepstwo. Czy ktoras z was miala
podobne odczucia?