zareczona20
28.02.05, 23:02
czesc pisze do was pierwszy raz ale nie wiem do kogo zwrocic sie o pomoc mam
20 lat i niedawno zaczelam swoje upragnione studia niestety z tego ciesze sie
tylko ja bo moj ukochany wolalby miec mnie przy sobie on jest cudowny i na
wrzesien planujemy slub zgodzil sie nawet na to abym dojezdzala na uczelnie(a
to 80km 2h jazdy pociagiem)jednak dzis oznajmil mi abym przeszla na zaoczne
bo on zanieza powiekrzyc swoj majatek a ma gospodarstwo rolne i to dosc duze
juz teraz a zamieza je powiekszyc jeszcze bardziej i uwaza ze te moje studja
nic mu nie dadza a studjuje matematyke finansowa (chce mu pomagac w pracy
papierkowej)co ja mam zrobic blagam pomozcie jak z nim rozmawiac aby mnie
zrozumial