estella3
10.04.05, 18:27
jestem z moim chlopakiem od trzech lat. to dobry człowiek, kochamy się.
Problem w tym ze bardzo się różnimy między sobę. ja jesten zaprzeczeniam
jego, ale w życiu codziennym w miare sie dogadujemy.te roznice moze nie jest
sa p0owodem sprzeczek ale czasami jest trudno, kiedy ja chce jednego a on
drugiego. czasmi jednak mam dosc i mysle o odejsciu. Ale z drugiej strony,
ktory facet nie ma wad? Zaden z facetów ktorych w zyciu spotkalam nie
spelniał wszystkich mioch oczekiwan, więc nie mam co czekac az taki sie
zjawi.Moze po prostu nie umien sobie radzic z problemami?nie wim czym sie
kierowac...