irocz
23.04.05, 22:29
Mój mąż czasem zacchowuje się jak "świnka".Puszcza tak głośne bąki,że ja
będąc w drugim pokoju za zamkniętymi drzwiami słysze je tak głośno jakby
siedział mi na uchu.Potrafi nie zmieniać skarpetek dopóki mu nie każę,
itp...Czy wy macie podobne problemy?????