Kolacja-obiad zaręczynowy

27.04.05, 14:36
Witajcie:)
Niedawno pisałam o "prawie teściowej", i jak pewno niektóre z Was zauważyły
napisałam tam o tym, że coś się święcą chyba moje zaręczyny (tzn. mój
mężczyzna nosi się z zamiarem oświadczyn).. no i tu mam zgryz:
Czy po naszych prywatnych zaręczynach powinna się odbyć kolacja, tudzież
obiad zaręczynowy- oficjalne zaręczyny przed rodzicami z kwiecistą przemową
mojego ukochanego i naszymi rodzicami przy stole??? Jak Wy rozwiązałyście (
rozwiązaliście) ten problem..?
    • burza4 Re: Kolacja-obiad zaręczynowy 27.04.05, 15:25
      to chyba zależy od waszych chęci i nastawienia. Ja sobie taką imprezę rodzinną
      darowałam (mój obecny mąż o zgodę prosił moją córke nie tatę), nie wyobrażam
      sobie robienia cyrku z przemowami czy padaniem na kolana... Kolacyjka
      zaręczynowa była we dwójkę, rodziny zostały jedynie poinformowane o planowanym
      ślubie i tyle. Naturalnie jeśli rodziny mają chęć i życzenie się poznać czy coś
      ustalić, to wspólny obiad będzie miłym gestem poznawczym. Nasze rodziny poznały
      się dopiero na ślubie, bo wszystko załatwialiśmy sami i nie czułam jakoś
      potrzeby, żeby ich wcześniej integrować, bo z góry było wiadomo, że ich
      kontakty będą sporadyczne.
      • kadya Re: Kolacja-obiad zaręczynowy 27.04.05, 17:04
        hm..no tak, ale czy jeszcze w niektórych środowiskach nie tkwi przekonanie, że tak być musi- z tym obiadkiem rodzinnym.. za nic nie wyobrażam sobie takiego obiadku, ale boję się iż ktoś może się obrazić, czy coś w tym stylu..
        juz sama nie wiem..
    • caroll5 Re: Kolacja-obiad zaręczynowy 28.04.05, 09:32
      My zareczyliśmy się bez oficjalnych obiadów i proszenia o reke.
      Poinformowaliśmy rodziny, że sie zręczyliśmy, a pare miesiecy później jak
      ustalilismy datę ślubu to rodzice narzeczonego(i jego siostra - czyli ich cała
      rodzina) spotkali sie z moją mamą na obiedzie w celu zapoznania sie i omówienia
      zasadniczych kwestii związanych ze slubem i weselem. Mój narzeczony planował,
      że przywiezie rodziców na 2-3 godzinki - jak mówił a spędzili u nas prawie cały
      dzień (od 14 do 20 z minutami) i fajnie sie wszyscy bawilismy.
      • malinka05 Re: Kolacja-obiad zaręczynowy 28.04.05, 10:47
        U nas odbyl sie wlasnie taki obiad zareczynowy- byla to rowniez dobra okazja,
        zeby poznaly sie obydwie strony. I musze powiedziec, ze to byl bardzo przyjemny
        dzien. Chyba warto...
        • kadya Re: Kolacja-obiad zaręczynowy 28.04.05, 17:21
          dzieki za odpowiedzi:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja