maxtor1
22.05.05, 09:23
Witam mam pytanie jak to jest z kłótniami u was. Czy to jest normalne,by w
czasie ostrej wymiany zdań mąż was obrażał, w złości rzucał o podłogę tym co
ma pod ręką, trzaskał drzwiami i wychodził,a potem dzwonił i przepraszał,
mówiąc że to ja go doprowadzam do ostateczności?