madziaga
19.06.05, 19:27
Czy to normalne, czy moze ja szukam dziury w calym.Moj facet trzy razy w
tygodniu lata na silownie a dzis wymyslil jeszcze mecza z kolegami- ja
mieszkam sama a wiec siedze wtedy sama.Jeszcze studiuje i moglam sobie teraz
wyjechac czy na wakacje czy do pracy bo mialam taka mozliwosc ale w innym
miescie, ale zostalam.Nie wiem czy to normalne ze moj luby nie potrafi
rezygnowac ze swoich przyjemnosci ja nie oczekuje od Niego aby zrezygnowal ze
wszystkiego ale on chcialaby nadal miec czas na wszystko co robil jeszcze
jako wolny ptak.Dodam ze znamy sie 1,5roku i planujemy slub ale czasem wqrza
mnie ze nie szaleje i nie zabiega o kazda chwile ze mna ze mnie kocha to
wiem , ale czy ja musze siedziec sama??