kontaktowekonto 16.07.05, 17:51 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2824218.html Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
livia79 Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 16.07.05, 20:15 Kontaktowekonto, zaraz przeczytasz, ze przeciez mezulek jest wyjatkiem, a ty jestes nietolerancyjna, ze nie wolno oceniac ludzi po narodowosci, ale trzeba oceniac to, jakim ktos jest czlowiekiem, itd,itp. Coz, ja sie z toba zgadzam, tym cierpietnicom trzeba mowic jedno - jedz, jedz z nim kobieto, jesli chcesz miec pieklo za zycia, jedz skoros taka ciekawa. W najlepszym wypadku przybedzie nam na polkach kolejna ksiazka o maltretowanej zonie, porwaniu i ucieczce z muzulmanskiego piekla, w najgorszym uslyszymy w telewizji o kolejnej zywcem spalonej, ukamienowanej, pocwiartowanej. Jedz. Odpowiedz Link
kontaktowekonto Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 16.07.05, 22:06 artykuł zamiesciłam, aby naiwne panienki przyczytały sobie i nie dały sie poniesc burzy hormonów...islam to zło, to zupełnie inna kultura, religia, tradycja...w której kobieta jest NICZY! ZEREM! maja to we krwi, genach, zakorzenione od pokolen, coz.... to zagrozenie dla calej europy, wolnosci, demokracji... mam nadzieje, ze niektórym sie w glowach rozjasni pozdrawiam Odpowiedz Link
kendor1 Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 16.07.05, 22:19 mlodziutkie mezatki i ... moj maz mnie nie szanuje Autor: lezkidwie Data: 15.07.2005 08:49 Odpowiedz Link
twitti Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 16.07.05, 22:21 Dzieki takim kobietom detektyw Rutkowski ma prace:) Pozdrawiam! Odpowiedz Link
livia79 Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 16.07.05, 22:22 Rozjasniloby sie w glowach, gdyby przy tzw."milosci" glowa sie myslalo. Niestety mysli sie zgola inna czescia ciala. Pracuje w szpitalu i szkole integracyjnej, patrze na chorych, kalekich ludzi i mam ogromny szacunek dla zycia, JEDYNEGO, najwspanialszego daru. Dlatego nie rozumiem chorej "milosci" tych kobiet, tym bardziej, ze to miloscia nie jest, lecz jedynie zapatrzeniem w egzotyczna urode. Jak ktos madrze napisal w watku "Moj maz mnie nie sznuje" gdyby to Polak oplul zone, ta polecialaby do prokuratury, gdy opluje arab - ona gotowa wybaczyc i buty mu do konca zycia czyscic. Nie rozumiem, jak mozna pozwalac tak deptac swoja godnosc, tak zatracic dume, ambicje, honor, tak dawac soba poniewierac, tak bardzo nie szanowac jedynego zycia. Kim u diabla sa te czarnookie bozki, te szalone kukły, ze kobiety pozwalaja im deptac po swej psychice, katowac cialo. Zycie jest darem, kobieta ktora go nie szanuje nie jest warta szacunku i powinna miec zabronione wypowiadanie slowa "milosc", bo uwlacza ludziom, ktorzy prawdziwie kochaja. Oddajac pokornie swoje zycie w rece dzikusa, godzac sie na chamskie prymitywne traktowanie, nie jest godna wspolczucia. Bardzo jestem wyczulona na ten temat, bowiem codziennie patrze na walke ludzi o zycie i GODNOŚĆ. Ludzie pragna zyc godnie na nie moga. Nawet zwierze nie pozwoli plunac sobie w oczy. Co sadzic o kobiecie, ktora na to pozwala??? Odpowiedz Link
molly20 Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 16.07.05, 22:34 Wychodzac za Araba pewnie miała problem ze znalezieniem partnera w kraju.Normalne ze tak powiem kobiety Polki po tylu artykułach w czasopismach,programach telewizyjnych na temat traktowania kobiet przez tych dzikusow nie zdecydowałaby sie na taki zwiazek.Pomijajac juz to ze sa strasznymi brudasami.Za co mozna kochac takiego potwora ktory opluwa i niszczy drugiego człowieka.Tez pracuje w szpitalu z Arabem i dokładnie wiem co to za łotr. Odpowiedz Link
zapomnialamnicka Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 16.07.05, 23:31 oj dziewczyny ta pani pisarka i jej opinie to populizm... 1. znam w polsce osobiscie dwa przypadki kobiet ktore zwiazaly sie z muzulamninem, moja kolezanka jest owocem tego zwiazku pozne lata siedemdziesiate, pojechali do jego kraju chyba egiptu i facet przemienil sie z milusinskiego mezulka w potwora ale dal jej spokojnie wyjechac...drugi przypadek nauczycielka zostala porzucona przez niego jak byla w ciazy 2. tutaj moj maz przcuje z muzulamnami spotykamy sie z nimi, przyjaznimi z niektorymi, sa wsrod nich wlasnie takie typy co kobiete jak towar traktuja ale sa i dobrzy sympatyczni faceci. jeden ma dziewczyne amerykanke i co ona mowi, ze w zyciu do arbii nie pojedzie, tu jest jej dobrze i on jest ok, zadnych takich bo ona wie co tam sie moze zdarzyc rozne rzeczy slyszala. 3. ojczym mojego meza jest arabem z syrii, najsympatyczniejszy najcieplejszy facet jakiego w zyciu poznalam, wychowal dwoch nieswoich synow i kocha jego matke zawsze cieply mily i uprzejmy, cierpliwy sprawiedliwy... 4. a oto co ojcowie kosciola nauczaja o kobiecie www.lanuser.waw.pl/bullshit/pics/240.jpg pozdrawiam Odpowiedz Link
mynia_pynia Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 17.07.05, 09:28 Można powiedzieć że w rodzinie mam araba. Już dość długi czas bo "jego" dzieci mają już 10 lat. Zasada jest prosta, nie wyjeżdżasz do "jego" kraju i nie pozwalać zabrać tam dzieci, tutaj jest facet bardzo wpożądku, ale tam pod wpływem roziny (która bardzo dużo znaczy) moż eię zmienić w tyrana. Ja nigdy bym nie chciała mieć męża nie europejczyk (białego) bo po co później bić się o swoje prawa. A ... błąd może być jeszcze kanadyjczyk i australijczyk, i nie wiem czemu ciagnie mnie do chińczyków. Odpowiedz Link
dzenifer Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 17.07.05, 11:15 Artykul mocny, ale prawdziwy. Niestety jest w nim wiele racji... muzulamnie ta BARDZO nietelerancyjni. ja bym ich wywalila z europy, bez wyjatku. Odpowiedz Link
konopielka80 Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 17.07.05, 12:47 Ja akurat mam pozytywny przypadek w rodzinie. Ciotka wyszła za Araba w latach 80-tych, do tej pory są razem. Mieszkali kilka lat w kraju arabskim, teraz są w Stanach. Z tym, że facet od czasów rozpoczęcia studiów był non stop w Europie, przesiąkł tą kulturą ,może dlatego akurat z nim dobrze dziewczyna trafiła. Oststanio nawet ich widziałam, fajny facet, normalny...Wyjątek potwierdza regułę. Odpowiedz Link
denay Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 17.07.05, 16:38 Chyba nie rozrozniacie jednej rzeczy: fakt, ze wiekszosc arabow jest wyznanie muzulmanskiego, ale nie znaczy to wcale, ze kazdy muzulmanin jest Arabem. Po drugie: zanim zacznie sie wydawac jakiekolwiek opinie lepiej jest zglebic dokladniej temat a nie bazowac na krzykach O.Fallaci i skrajnych przypadkach. Wychodzi na to, ze hindusow tez powinno sie wywalic ze Swietej Europy, bo wola miec synow, a ciaze zenskie przerywaja. Powinno sie tez zamknac granice dla Afrykanczykow, bo oni (chociaz nie muzulmanie) tez czasami maja dosc dziwne zachowania i poglady na kobiety. Aaaa... i polecam doksztalcic sie z historii chrzescijanskiej oczywiscie Europy, wktorej kobiety zawsze byly szanowane i mialy dostep do wszystkiego. Niech zyje biala rasa!!! Pzdr. D. Odpowiedz Link
juliaa3 Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 17.07.05, 17:29 A ja jestem z Egipcjaninem 3 lata,mieszkalam w Egipcie,teraz lece tam znowu.Prosze nie kreujcie stereo typow.Tak jak wszedzie sa zli i dobrzy Odpowiedz Link
lezkidwie Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 18.07.05, 16:53 kontaktowekonto napisała: > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2824218.html radze przeczytac najpierw Koran,zanim wydajesz takie chore opinie na temat tego narodu.Ta religia nie uczy bicia zony,ani jej opluwania.Ona naucza szacunku do drugiej osoby,a to,ze ja trafilam na taka a taka osobe,to juz inna bajka.Jesli wydaje Ci,ze przecyztalas kilka historyjek z brukowcow i taka jestes obeznana w srodowisku arabskim oraz w ich wierze,to naprawde grubo sie mylisz,no ale coz niektorzy maja klapki na oczach (nawet ja wedlug niektorych forumowiczek,dajac szanse mojemu mezowi). Odpowiedz Link
amalita bzdura! 18.07.05, 17:09 Oj lezki dwie.... albo jestes naiwna, albo nie rozumiesz tego, co czytasz. Ja zylam w arabskim kraju 6 lat. Poznalam to srodowisko doglebnie. Nie przytocze Ci numeru sury, ale "jesli zona jest nieposluszna trzeba ja bic, az posluszna sie stanie" jutro moge przytoczyc dokladny numer sury i tresc. Owszem, koran i tak uregulowal zycie tych dzikusow do jakiejs normy, bo przedtem dzieciobojstwa i zonobojstwa byly tam na nporzadku dziennym, ale nie przesadzaj. W arabskim panstwie jestes jako kobieta niczym, nawet nei m,asz zadnych praw do wlasnych dzieci. I na to sie chcesz skazac? Zmadrzej poki czas. Odpowiedz Link
lezkidwie Re: bzdura! 18.07.05, 17:20 amalita napisała: > Oj lezki dwie.... albo jestes naiwna, albo nie rozumiesz tego, co czytasz. > Ja zylam w arabskim kraju 6 lat. Poznalam to srodowisko doglebnie. Nie > przytocze Ci numeru sury, ale "jesli zona jest nieposluszna trzeba ja bic, az > posluszna sie stanie" > jutro moge przytoczyc dokladny numer sury i tresc. Owszem, koran i tak > uregulowal zycie tych dzikusow do jakiejs normy, bo przedtem dzieciobojstwa i > zonobojstwa byly tam na nporzadku dziennym, ale nie przesadzaj. W arabskim > panstwie jestes jako kobieta niczym, nawet nei m,asz zadnych praw do wlasnych > dzieci. I na to sie chcesz skazac? > Zmadrzej poki czas. Mieszkalam w kraju arabskim przez kilka lat i dziwi mnie to ,co przezylas,bardzo to niestety smutne.Ja mam wiekszosc dobrych wspomnien zwiazanych z traktowaniem kobiet,dlatego jest mi przykro,ze znam Arabow z tej innej strony,a trafilam na mezczyzne,ktorego trzeba utemperowac. Odpowiedz Link
amalita Re: bzdura! 18.07.05, 17:22 A moze napisz, jaki to kraj? Ja znam doglebnie Algierie. I przestrzegam przed Arabami wszystkich!!!! Tam mezczyzna i kobieta nie maja rownych praw. I tu jest pies pogrzebany. To sie nie bierze z niczego. Odpowiedz Link
lezkidwie Re: bzdura! 18.07.05, 17:24 amalita napisała: > Oj lezki dwie.... albo jestes naiwna, albo nie rozumiesz tego, co czytasz. > Ja zylam w arabskim kraju 6 lat. Poznalam to srodowisko doglebnie. Nie > przytocze Ci numeru sury, ale "jesli zona jest nieposluszna trzeba ja bic, az > posluszna sie stanie" > jutro moge przytoczyc dokladny numer sury i tresc. Owszem, koran i tak > uregulowal zycie tych dzikusow do jakiejs normy, bo przedtem dzieciobojstwa i > zonobojstwa byly tam na nporzadku dziennym, ale nie przesadzaj. W arabskim > panstwie jestes jako kobieta niczym, nawet nei m,asz zadnych praw do wlasnych > dzieci. I na to sie chcesz skazac? > Zmadrzej poki czas. poza tym,niezle musialas sie "sprzedac",jesli zostalas posrod tych "brudasow".Dolarki tak Ci zasmakowaly,ze mimo braku szacunku dla kobiet-w koncu sama jestes kobieta,w dodatku biala,jak domniemam,wiec braku szacunku rowniez do Ciebie-biala jest gorsza od ichniejszych,tak dlugo wytrzymalas posrod "dzikusow",az 6 lat!!!tylko pogratulowac! Odpowiedz Link
amalita Re: bzdura! 18.07.05, 17:30 Nooo i tu cie mam. Wyobraz sobie, ze nie sprzedalam sie arabowi, bo mam wrazenie, ze ty i owszem. Bylam na placowce z rodzicami, ktorzy pracowali tam jako lekarze. Szkoda ze nie widzialyscie dziewczyny jak wygladaja ich szpitale.... zgroza!!! brud i brak wszelkiej wyobrazni. Oczywiscie, ze tam niezle placili rodzicom. Wszak jak nie ma sie wlasnych kadr, trzeba zatrudniac Europejczykow. Ja cie tylko przestrzegam. Rob co chcesz, moze jak ktos juz napisal, napiszesz keidys ksiazke, jakto ci arab porwal dziecko i co masz robic. A poki co niech dalej cie tlucze i pluje na ciebie, a ty go za to uwielbiaj. juz zrobil z ciebie otumaniona arabska zone, ktora narzeka na meza, ale broni go jak lwica, kiedy sie cos zlego o nim powie. ale to smieszne. Odpowiedz Link
ulka32 Re: bzdura! 18.07.05, 17:42 Odpowiadasz na : amalita napisała: amalito daj sobie spokoj z ta dziwna baba.Ona niczego nie rozumie i nigdy nie zrozumie.Niech ja leje,szczypie,opluwa itd.Trzeba sie tylko smucic ze co niektore Polki sa tak głupie.No chyba ze nie znalazł sie zaden chetny Polak ktory by ja poslubił.Stad ta walka o jakiegoś Araba.Najczęściej za Arabow wychodza kobiety niezbyt urodziwe,pewnie nie maja wyboru.Dlatego jej rodzice stanęli na wysokosci zadania obkupili corke we wszystko i wtedy Arab ja posiadł. Odpowiedz Link
lezkidwie Re: bzdura! 18.07.05, 17:47 ulka32 napisała: > > Odpowiadasz na : > > amalita napisała: > > amalito daj sobie spokoj z ta dziwna baba.Ona niczego nie rozumie i nigdy nie > zrozumie.Niech ja leje,szczypie,opluwa itd.Trzeba sie tylko smucic ze co > niektore Polki sa tak głupie.No chyba ze nie znalazł sie zaden chetny Polak > ktory by ja poslubił.Stad ta walka o jakiegoś Araba.Najczęściej za Arabow > wychodza kobiety niezbyt urodziwe,pewnie nie maja wyboru.Dlatego jej rodzice > stanęli na wysokosci zadania obkupili corke we wszystko i wtedy Arab ja posiadł > . To nie moja wina,ze moi rodzice maja pieniadze i pragna,abym mogla cieszyc sie zyciem.Co do mojej urody,to nie sadze,ze jestem jakims potworem,wrecz przeciwnie;)moj maz ujal mnie cieplem i inteligencja,ktora nie zawsze idzie w parze z szacunkiem ,a poza tym bylam szczesliwa,ze moge na niego liczyc w kazdym momencie,ze zawsze bedzie trzezwo myslacym czlowiekiem.Niestety serce nie sluga. Odpowiedz Link
ulka32 Re: bzdura! 18.07.05, 17:57 Odpowiadasz na : lezkidwie napisała: > To nie moja wina,ze moi rodzice maja pieniadze i pragna,abym mogla cieszyc sie > zyciem Jak ja bym miała takie życie to wolałabym sznur i dobre dzrewo.Czy ty wiesz jak ludzie sie ciesza życiem.No tak moze ciebie wystarczy opluc,poszczypac i nic wiecej ci nie potrzeba do szczęścia,tyle masz z tego radości. ;)moj maz ujal mnie cieplem i inteligencja,ktora nie zawsze idzie w > parze z szacunkiem Nie ośmieszaj sie bo jesli mowisz ze studiujesz to twoja inteligencja jakos nie idzie z tym w parze.Pewnie można byc ciepłym i walic kobietę gdzie popadnie. ,a poza tym bylam szczesliwa,ze moge na niego liczyc w > kazdym momencie,ze zawsze bedzie trzezwo myslacym czlowiekiem.Niestety serce > nie sluga. Zapewniam cie ze możesz zawsze na niego liczyc ze jak mu bedzie nie po nosie dostaniesz po twarzy i zezwie cie w swoim jezyku od szmat czy moze gorzej.To masz jak w banku.Nie pisz juz nic wiecej bo mozna nabawic sie skretu jelit od śmiechu.Mój mąż poczytał te twoje posty to powiedział ze dawno sie tak nie usmiał. Odpowiedz Link
lezkidwie Re: bzdura! 18.07.05, 18:12 ulka32 napisała: > > Odpowiadasz na : > > lezkidwie napisała: > > To nie moja wina,ze moi rodzice maja pieniadze i pragna,abym mogla cieszy > c sie > > zyciem > > Jak ja bym miała takie życie to wolałabym sznur i dobre dzrewo.Czy ty wiesz jak > ludzie sie ciesza życiem.No tak moze ciebie wystarczy opluc,poszczypac i nic > wiecej ci nie potrzeba do szczęścia,tyle masz z tego radości. > > ;)moj maz ujal mnie cieplem i inteligencja,ktora nie zawsze idzie w > > parze z szacunkiem > > Nie ośmieszaj sie bo jesli mowisz ze studiujesz to twoja inteligencja jakos nie > idzie z tym w parze.Pewnie można byc ciepłym i walic kobietę gdzie popadnie. > > ,a poza tym bylam szczesliwa,ze moge na niego liczyc w > > kazdym momencie,ze zawsze bedzie trzezwo myslacym czlowiekiem.Niestety se > rce > > nie sluga. > > Zapewniam cie ze możesz zawsze na niego liczyc ze jak mu bedzie nie po nosie > dostaniesz po twarzy i zezwie cie w swoim jezyku od szmat czy moze gorzej.To > masz jak w banku.Nie pisz juz nic wiecej bo mozna nabawic sie skretu jelit od > śmiechu.Mój mąż poczytał te twoje posty to powiedział ze dawno sie tak nie usmi > ał. Droga Ulo, ciesze sie,ze Tobie sie udalo,jednoczesnie nie miej mi za zle,iz walcze o swoj zwiazek.To jest kilkudniowy zwiazek,ale kilkuletni,wiec wybacz mi,ze nie popelniam samobojstwa,ale wierze,ze moze sie nam udac.Ciekawa jestem,czy w Twoim malzenstwie zawsze bylo tylko rozowo,bez burz.Czy powinnam sie z Ciebie smiac,bo np. Twoj facet przynosi do domu 500 zl,a Ty nie wiesz z czego masz mu ugotowac zupe,czy przygotowac posilki na kolejny miesiac.Czy mam sie smiac,ze masz meza niezdare?czy powinnam Cie osmieszyc,bo Twoj facet np. nie skonczyl studiow albo szkoly sredniej?a moze jest slaby w lozku?a moze nie moze miec dzieci?a moze jest w ogole bezrobotny? Kazdy zwiazek przechodzi jakis kryzys,wiec postaraj sie zrozumiec moja sytuacje. Odpowiedz Link
livia79 Re: bzdura! 18.07.05, 18:32 A propos postu skierowanego do Uli: nie porownuj ubostwa, problemow seksualnych, braku wyksztalcenia u mezczyzny czy jego niezaradnosci z tym, co wyczynia twoj malzonek. On nie dorasta wymienionym przez ciebie mezczyzna do podeszew, nie mowiac juz o pietach! Co z tego ze jest zaradny, bogaty, doskonaly w lozku i wyksztalcony. Jest zaradny bo wie jak kopnac, jest bogaty w wulgaryzmy i prymitywizm, przekonasz sie o jego lozkowej doskonalosci, gdy cie zgwalci, zas wyksztalcony w chorych teoriach o traktowaniu kobiety. Problemy. ktore moga sie pojawic w zwiazku naszkicowane przez ciebie, sa niczym w porownaniu z twoja sytuacja. Kiedys mozesz za nimi zatesknic. Odpowiedz Link
ulka32 Re: bzdura! 18.07.05, 21:52 > ulka32 napisała: Wiesz ręce mi opadły jak przeczytałam co napisałaś.Wydaje mi sie tez ze żałujesz że rozpoczęłaś ten wątek.Powiedz czego sie spodziewałas tutaj na forum od "prawdziwych kobiet "że tak powiem .Na co liczyłaś ze poczytaja i beda wypłakiwać razem z toba.Powiem ci tak nie wyobrażam sobie miec w domu takiego drania,jednej minuty bym go nie trzymała.Choc mam dobrego męża i oboje mamy super posady i nie wiem co to bieda to gdybym miała miec kase i zamieszkac ze smykiem ktory mnie bedzie tłuc i pluc mi w twarz to uwierz wybiorę biedaka z pensja 500zl ale wiem ze ten człowiek bedzie dobry,opiekuńczy itd.Co masz z tego ze masz pieniądze i jego ślinę na twarzy i śińce od uszczypnięc.Poprostu nie masz swojej godności i stad sie to bierze. A skoro ten twoj zbój taki bogaty to czemu twoi rodzice cie we wszystko wyposażyli i żaliłaś sie że we wszystko wszedł i cię okłada i nie chcesz rodzicom sie przyznać bo cie wstyd.W tym co piszesz post po poście nie ma nic wspólnego z prawda. .W tą twoja medycyne tez nie wierzę.Coś mi sie wydaje że już sie pogubiłas w wyznaniach.Szkoda czasu na rozmowe z takim poziomem myślenia. Odpowiedz Link
lezkidwie Re: bzdura! 18.07.05, 17:42 amalita napisała: > Nooo i tu cie mam. > > Wyobraz sobie, ze nie sprzedalam sie arabowi, bo mam wrazenie, ze ty i owszem. > Bylam na placowce z rodzicami, ktorzy pracowali tam jako lekarze. Szkoda ze nie To ja Cie mam,widze,ze nie czytasz moich postow. Napisalam,iz znam wielu fantastycznych Arabow,ktorzy szanuja swoje zony,ja natomiast mimo tego,iz maz pomaga mi w domu,mimo iz spelnia moje prosby,nie ma nalogow,to niestety,kiedy sie klocimy,nie zachowuje sie jak normalny czlowiek i to mnie w nim irytuje i nadal uwazam,ze pod tym wzglede-szacunku-jest draniem.Jednakze spedzilismy wiele pieknych chwil,dlatego mamy zamiar naprawic ten zwiazek.Nie sadze,ze maz sie mna znudzil.Zawsze jest namietny,zasypuje mnie sms-kami,telefonami,ale jak sie poklocimy to jest istnym wulkanem.Gryze sie,bo zalezy mi na tym zwiazku,a poza tym wiecej mam milych wspomnien niz tych gorszych,mimo to nie moge mu pozowlic na takie traktowanie mojej osoby,dlatego napisalam post na tym forum.Szukalam madrych rad,a dowiedzialam sie,ze jestem naiwan i glupia i w ogole wielkie zero.Nigdy tak o sobie nie myslalam i nie zamierzam myslec.Pragne tylko,aby bylo jak przedtem... > > widzialyscie dziewczyny jak wygladaja ich szpitale.... zgroza!!! brud i brak > wszelkiej wyobrazni. Oczywiscie, ze tam niezle placili rodzicom. Wszak jak nie > ma sie wlasnych kadr, trzeba zatrudniac Europejczykow. > > Ja cie tylko przestrzegam. Rob co chcesz, moze jak ktos juz napisal, napiszesz > keidys ksiazke, jakto ci arab porwal dziecko i co masz robic. A poki co niech > dalej cie tlucze i pluje na ciebie, a ty go za to uwielbiaj. juz zrobil z > ciebie otumaniona arabska zone, ktora narzeka na meza, ale broni go jak lwica, > kiedy sie cos zlego o nim powie. ale to smieszne. Odpowiedz Link
eliszka25 Re: bzdura! 18.07.05, 18:06 taki kochany ten twoj maz, wszystko by dla ciebie zrobil, tylko jest draniem i cie nie szanuje. rzeczywiscie, wspanialy czlowiek. tylko pozazdroscic. nigdy nie zdecydowala bym sie na zwiazek z czlowiekiem, ktory wywodzi sie z kraju o skrajnie innej wierze i kulturze. tacy ludzie maja po prostu skrajnie inny system wartosci. zupelnie inne rzeczy sie dla nich licza, inaczej podchodza do zycia, rodziny, czy do drugiego czlowieka. Odpowiedz Link
livia79 Re: bzdura! 18.07.05, 18:23 Lezkidwie, ja sadze, ze przybierasz postawe swego meza. Jakim prawem sugerujesz Amalicie, ze "sprzedala" sie arabom, ze zasmakowaly jej dolarki????!!!!! kim ty jestes, by wydawac o obcej dziewczynie taki chory sad? Studiujesz? az sie wierzyc nie chce! naprawde sadzisz, ze ludzmi kieruja wylacznie pobudki finansowe? Jestes naiwna, tak naiwna, ze rece opadaja i jak ktos napisal, juz stalas sie posluszna arabska zona. Nie wiem, doprawdy po co zalozylas ten watek? moze powinnas go raczej zatytulowac "Jak zapomniec i wyzebrac przebaczenie". Powiem wprost i nie bede sie tego wstydzic - dla mnie jestes troszke wiecej niz zero, bo nie szanujesz jedynego zycia i jedynej godnosci jaka masz. Dzis niemal na moich oczach umarla kobieta, w strasznej chorobie i ponizeniu. Ona dalaby wszystko, by zyc z glowa wysoko uniesiona do gory, ty robisz wszystko, by ktos deptal ci po karku. To glupie i zalosne. Nie cenisz zycia, kobieto, nie cenisz swej kobiecosci, i dlatego byc moze twoje zycie staje sie pieklem. Czule slowka, telefony, smsy... uwazasz, ze to oznaka milosci?? nie, moja droga, milosc jest wtedy, gdy mezczyzna placze, bo ty placzesz; gdy pomaga ci w najgorszej, upokarzajacej chorobie; gdy mocno cie przytula i mowi spokojnie "wybaczam", nawet jesli zranisz go do glebii; gdy siada na przeciw ciebie, uspokaja cie i prosi "porozmawiajmy", nawet gdy ty pieklisz sie i slowami wyrzadzasz mu krzywde. Mezczyzna kochajacy kobiete nie podniesie na nia reki i glosu; nie wiesz tego, ale kochajacy mezczyzna moze byc jak Bog, ktory spokojnie, z godnoscia i SZACUNKIEM DLA CIEBIE - wybaczy ci wszytko. To jest milosc - bez smsow, slodkich slowek, bez nagminnego "kocham cie".Zal mi ciebie, ze nigdy tego nie zaznalas. Nie mow prosze, ze twoj maz cie kocha, bo to niesprawiedliwe wobez wszystkich mezczyzn kochajacych swoje zony. Odpowiedz Link
lezkidwie Re: bzdura! 18.07.05, 18:33 "przytula i mowi spokojnie "wybaczam", nawet jesli zranisz go do glebii" wedlug Was,to powinnam go wyrzucic z domu z walizkami,a nie wybaczyc.Zdecydujcie sie. I prosze nie ucz mnie szacunku,bo jakos nie potepialas postow innych dziewczyn,ktore nazywaly mnie naiwna idiotka,czy tez zerem. Nie musisz sie podpierac umierajacymi ludzmi,bo wiem czym jest zycie,sama daj Bog bede lekarzem,wiec prosze oszczedz sobie.Widzialam wiele razy smierc na wlasne oczy. Odpowiedz Link
livia79 Re: bzdura! 18.07.05, 18:49 Widziec smierc a widziec ponizenie, to co innego. Nie napisalam, ze TY MASZ WYBACZYC MEZOWI, lecz ze kochajacy MEZCZYZNA WYBACZA KOBIECIE, a nie pluje na nia, bo cos mu sie nie podoba. Przedstawilam zgola inna sytuacje. U ciebie jest tak: to on rani i oczekuje zadoscuczynienia, kochajacy faceta wybacza i dazy do zgody i harmonii nawet jesli sam jest zraniony. To dwie rozne sprawy. Nie podpieram sie umierajacymi ludzmi, nie musze tego robic. I bez tego powiem ci, ze nie szanujesz zycia. Swojego. Jak, jako lekarz, zamierzasz szanowac cudze?? Jak wiele dasz z siebie pacjentowi, skoro na codzien sama bedziesz pozwalala siebie opluwac?? Co bedzie, jesli taka sytuacja bedzie sie powtarzac? nie boisz sie powstania mechanizmu: dlaczego mam okazywac szacunek, skoro mi sie go nie okazuje? nie da sie kochac i cenic ludzi, nie kochajac i nie ceniac siebie. Bedac krzywdzona, sama zaczniesz krzywdzic. Chyba, ze terapia odniesie skutek, czego ci, mimo ostrych slow, zycze. Odpowiedz Link
zapomnialamnicka Re: bzdura! 18.07.05, 19:00 wiesz tak sledze od poczatku twoje posty i stwierdzam ze albo nie wiesz czego chcesz albo nie potrafisz sie wyrazic. moim zdaniem twoj zwiazek jest idealny ty masz zapedy masochistyczne a on sadystyczne i dziala to od zarania dziejow dwa bieguny sie przyciagaja... Odpowiedz Link
axela do lezkidwie 18.07.05, 22:00 Dziewczyno!!!! Ja naprawde rozumiem ze jak ktos w zyciu traktuje Cie jak szmate a siebie jak boga to w koncu zaczynasz powoli czuc sie jak szmata i zaczynasz uwazac ze on tym bogiem jest. Ale zastanow sie nad tym co piszesz bo jesli masz dobrego meza i raz sie na ni8ego w...wilas i wypisalas zale na forum i wiesz ze sprawe przekoloryzowalas to poprostu uczciwie to napisz. Ale jezeli nie oszukalas nas troszke w pierwszym poscie to przestan zawracac glowe Tak gwoli przypomnienia to napisalas o wlasnym ponoc czulym i kochajacym mezu CYT :(Maz jest wybuchowa osoba,zaczynam powoli bac sie tego zwiazku.O byle blachostke maz potrafi potraktowac mnie jak ostatnia szmate,doslownie.Potrafi splunac mi w twarz,bo krzyknelam na niego na ulicy,ze zbyt mocno szarpnie naszego psa na smyczy,potrafi mna szarpnac,bo przestawilam jakis drobiazg na jego biurku.Najgorsze jest jednak to plucie,dochodzi nawet do tego,iz robi to na ulicy przy innych ludziach nie oszczedzajac na wyzwiskach.Mimo iz nazywa mnie "kurwa" w swoim jezyku ojczystym,byc moze niezrozumialym dla innych ,to boli to tak sabo,jakby bylo wypowiedziane po polsku. Boze nie wiem,czy warto kontynuowac ten zwiazek:( Lzy pala moja twarz,bo naprawde nie wiem,co robic.Najgorsze jest to,iz nadal go kocham i ciagle mu wybaczam.) Prawda czy nie bo pierwszy post i cala reszta nieco sie mijaja Sorki za brak polskich liter Pozdrowionka Odpowiedz Link
axela jeszcze jedno 18.07.05, 22:11 Lezkidwie przepraszam Wlasnie przegladajac Twoje poprzednie posty zdalam sobie sprawe jak zagubiona jestes. Zdecyduj sie Masz kochajacych i wspanialych rodzicow czy ojca drania kompletnego? Ach zap[omnialam o obrazalskim dziadku (jak sie obrazal to tez plul na babcie??? Jezeli maz szarpie cie w miejscach publicznych to jak sie zachowuje przy Waszych znajomych -czy moze nie macie znajomych??? Cholera troskliwi i kochajacy mezowie nie pluja i nie wyzywaja zon od k...rew Tak czy owak powodzenia Odpowiedz Link
g0sik Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 18.07.05, 22:35 Nie ma się co dziwić takiej postawie gdy się ma takie wzorce z domu. Z tego co piszesz to Twój mąż lepiej traktuje Waszego psa niż Ciebie! I ok, każdy ma to w życiu co sam wypracuje. Gdyby mnie mąż zwyzywał i opluł to swoje esemesy mógłby sobie w d..pę wsadzić razem z telefonem komórkowym, a mnie zobaczyłby na sprawie rozwodowej. Nie masz co marzyć, że on się zmieni, nikt nie szanuje kobiet które się same nie szanują. Dowodem na to jest zachowanie Twojego męża - traktuje Cię jak najgorszą szmatę a Ty pokornie dajesz mu szansę! Odpowiedz Link
meessi Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 19.07.05, 10:23 Do jasnej cholery racja! Mówię Ci Leckidwie, OPAMIĘTAJ SIĘ!! Odpowiedz Link
amalita To chyba prowokacja 19.07.05, 10:33 Wiecie co Dziewczyny? Mnie sie wydaje, ze posty lezkidwie to prowokacja. Raz pisze, jak jej zle. Zaraz potem, jak dobrze. Nie ma pojecia o tresci koranu. Ani razu nie napisala, z jakiego kraju jest maz....to wszystko jakies dziwne. Przeciez normalna, wyksztalcona kobieta, z wlasnym m4 nigdy by sie nei zgodzila, aby ktokolwiek nia pomiatal. Czy to Polak, czy Arab. Wyksztalcona kobieta musialaby sobie zdawac sprawe nie tylko z roznic kulturowych, ale i z tego, ze w jego kraju wzgledem prawa ma takie same prawa jak pies. I jeszcze mnie dziwi, ze maja psa... bo nie wiem, czy wiecie, ze dla muzulmanow pies jest zwierzeciem nieczystym (tak jest w koranie), dlatego, ze ugryzl Mahometa...I zyjac 6 lat w arabskim panstwie naprawde sie napatrzylam, jak tam sie traktuje zwierzeta, a w szczegolnopsci psy. Ulubiona zabawa malych dzieci jest rzucanie w nie kamieniami. Wiec to jakas wielka lipa. Odpowiedz Link
meessi Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 10:40 Niekoniecznie. Moze masz rację co do tego psa ale reszta jest raczej wiarygodna. Dlaczego wyksztalcone, bogate, sprytne kobiety oddają majątek swojego życia jakimś "Tulipanom"? miłośc, zaślepienie, nie raz widziałam przykłady takiego oczarowania że ludzie są gotowi pannie w łeb dać żeby się opamiętałą a ona swoje. Odpowiedz Link
amalita Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 10:48 Bogata jest z domu, sprytu to ta dziewczyna nie ma za grosz. Majatku mu chyba jeszcze nie oddala, bo rozumiem, ze meiszkanie jest tylko jej. Mnie dziwi, jak przyszla lekarka moze wytrzymac z kims, dla kogo kapiel nie jest codziennym rytualem, kto pochodzi z panstwa, gdzie 50% ludnosci to sa analfabeci, kto uwaza, ze kobiueta jest osoba nizszego rzedu, kto uwaza europejki za rozpasane seksulanie bestie (poczytajcie wypowiedzi arabow o nas. Dla nich niepojete jest, ze chopdzimy z naszymi mezami, chlopakami za reke po parku - wg nich, to juz robi z nas prostytutki, a zycie z chlopakiem przed slubem - zgroza!!!). Kto jak ma gosci w domu nie jada przy jednym stole z zona (tak tak, Kochane, u Arabow kobiety jadaja osobno i mezczyzni osobno. Oczywiscie lapami z jednej michy, nawet w kulturalnych arabskich domach). Bekniecie po jedzeniu jest oznaka szacunku dla kucharki:))) Odpowiedz Link
lezkidwie Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 10:43 DOKLADNIE prowokacja! :))) pozdrawiam wszystkie zony Arabow,a moje posty uswiadomily mnie,ze niestety wiekszosc z Was ma wypaczony poglad na temat tej rasy,niestety Polska nadal jest nietolerancyjnym krajem,a pisemka dla kobiet robia Wam pranie mozgu. Pozdrowienia spod palemek,siedzimy z mezem i naszym psiakiem(chyba nie czytalas w zyciu Koranu,a jedynie hadisy,wiec pojecie o islamie masz blahe) i popijamy soczek ze swiezych owocow. morza szum,ptakow spiew... pozdrawiam zagorzale fanki babskich pisemek ! Odpowiedz Link
g0sik Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 10:47 Też pozdrawiamy, ale na wszelki wypadek sprawdzaj co raz czy nie masz naplute do soczku..... Odpowiedz Link
meessi Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 10:56 Stara, chyba w ogole nie słuchasz co sie do Ciebie mówi???????? Co sie tak czepiłaś tego, że wszyscy mają Ci za złe tego męża Araba. Nie o to chodzi. Chodzi o to że jesteś ofiarą włąsnej głupoty i szlak mnie ciska na myśl że zajdziesz w ciąże i zafundujesz dzieciakowi takie zycie. Zwariowałąś, myślisz że będziemy Ci zazdrościć że Cię przbłągał fajnymi wakacjami. Teraz wszystkie myślą że to co ze sobą robisz jest żenujące. Uśpił Twoje poczucie własnej godności błyskotkami, niestety. Odpowiedz Link
amalita Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 11:03 A gdzuie tak siedzisz pod palemkami??? zony arabow siedza z natury zakutane na plazy w szmaty, wiec wspolczuje ci, bo pewnie ci troche goraco. Pij soczek. Na zdrowie. Odpowiedz Link
amalita Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 11:06 I nie pisz, ze on pozwala Ci sie "obnazac" przed innymi mezczyznami, bo umre se smiechu!!!! Jeszcze tego w kinie nie grali. Odpowiedz Link
lezkidwie Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 11:24 juz mam skore jak czekoladka,wiec nie martw sie o moje obnazanie.Nie kazda Arabka chodzi zakutana,to utwierdza mnie ,ze masz nikle pojecie o srodowisku arabskim,hehe...no coz ,nie wszyscy musza byc alfa i omega ;) To tak,jakbym napisala,ze wszyscy Polacy,to alkoholicy-jeszcze tego w kinie nie grali,zeby ktorys z nich nie pil... trzymajcie sie cieplutko,ja przynajmniej mam tutaj ciepelko.A co do mycia sie,to moj wybranek jest zawsze pachnacy i jakbys znala islam,to wiedzialabyc,ze przed kazda modlitwa dokonuje sie ablucji. Pozdrawiam i sorry za ta prowokacje,no ale chcialam sprawdzic,czy cos sie w naszym spoleczenstwie zmienilo. Odpowiedz Link
meessi Dziewczyno przestań już. 19.07.05, 11:35 Teraz bawisz sie w socjologa? Posłuchaj to prawda, ze większość z nas kieruje sie stereotypami, ale przypadków nieszanowania żon przez przedstawicieli kultury, którą reprezentuje Twój mąz jest tak wiele że ciemnotą jest ignorowanie tych głosów. Zrozum to, nie jesteś żadną przedstwicielką uciskanej mniejszości, niezrozumianych prez społeczeństwo żon Arabów, tylko jeszcze jedną ofiarą babskiej głupoty. Tak jak laski, które mają po troje dzieci każde z innym nazwiskiem i ojcem, które wystają w opiece po parę zlotych na życie i uważają ze Państwo powinno pomagać takim jak one. Odpowiedz Link
amalita Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 11:37 A gdzie sie tak opalasz....jak ja sie opalam (a co roku jezdze gdzies w ciepelko na wakacje), to raczej nie siedze an Internecie... a moze masz rozdwojenie jazni? A jakichze to ablucji dokonuje? czy uwazasz, ze umycie podeszw stop, rak i twarzy zimna woda (bo tak sie chlapia przed meczetami) bez mydla to jest juz kapiel??? wiekszosc arabow nie zna pojecia dezodorantu, a mydlo jest rarytasem. Skoro on po czyms takim jest pachnacy, to ja sie poddaje:))) A co ma sie zmieniac w naszym spoleczenstwie, skoro oni nienawidza naszej kultury. Kto dokonuje tych okropnych zamachow??? islamisci! Dranie z Pakistanu, Afganistanu i innych panstw gdzie panuje to wyznanie. A reszta arabskiego swiata im tylko przyklaskuje. A gdzie tak arabki sa rozebrane na plazy? Bylam na publicznych plazach. Same chlopy. Obrzydlistwo. W kawiarniach to samo. Nie widzialam tam ani jednej zakochanej pary, same chlopy. Zreszta oni sie przeciez zenia miedzy soba, wiec po co im randki, skoro i tak pozenia sie z kuzynkami.... oj zycie cie jeszcze nie nauczylo, ale nauczy. No miejze odwage i napisz skad jest ten Twoj plujacy mezulek? Odpowiedz Link
lezkidwie Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 11:42 amalita napisała: > A gdzie sie tak opalasz....jak ja sie opalam (a co roku jezdze gdzies w > ciepelko na wakacje), to raczej nie siedze an Internecie... a moze masz > rozdwojenie jazni? > > A jakichze to ablucji dokonuje? czy uwazasz, ze umycie podeszw stop, rak i > twarzy zimna woda (bo tak sie chlapia przed meczetami) bez mydla to jest juz > kapiel??? wiekszosc arabow nie zna pojecia dezodorantu, a mydlo jest rarytasem. > > Skoro on po czyms takim jest pachnacy, to ja sie poddaje:))) > > A co ma sie zmieniac w naszym spoleczenstwie, skoro oni nienawidza naszej > kultury. Kto dokonuje tych okropnych zamachow??? islamisci! Dranie z Pakistanu, > > Afganistanu i innych panstw gdzie panuje to wyznanie. A reszta arabskiego > swiata im tylko przyklaskuje. > > A gdzie tak arabki sa rozebrane na plazy? Bylam na publicznych plazach. Same > chlopy. Obrzydlistwo. W kawiarniach to samo. Nie widzialam tam ani jednej > zakochanej pary, same chlopy. Zreszta oni sie przeciez zenia miedzy soba, wiec > po co im randki, skoro i tak pozenia sie z kuzynkami.... oj zycie cie jeszcze > nie nauczylo, ale nauczy. > > No miejze odwage i napisz skad jest ten Twoj plujacy mezulek? a nie wiesz,ze istnieje urzadzenie zwane laptopem?????coz troche techniki i czlowiek sie gubi;) Odpowiedz Link
amalita Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 11:46 laptop na plazy??? Z tego co wiem, laptopom nie sluzy przegrzanie. Jesli obecnie wypoczywasz w upale ok. 30 stopni, to sprzet odmowi Ci posluszenstwa. + piasek. Nie kituj dzidzia. Odpowiedz Link
anusia29 Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 12:07 no i bezprzewodowy net w kraju arabskim na plazy - sorry, tam nie ma netu bezprzewodowego. Ta plaza to chyba jakaś e-net cafe gdzieś głeboko w Polsce... no może plaża jest na fototapecie :))) Odpowiedz Link
fian5 Re:lezkidwie czy jak ci tam 19.07.05, 12:00 Jesli w ogóle cokolwiek studiujesz w co watpie bo prezentujesz niesamowita ciemnote ,ale jesli to zacznij psychiatrie.Może ktos toba sie madry zajmie. Odpowiedz Link
anusia29 Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 11:49 masz rację amalita, cos tu nie pasi... poza tym z psem pod palmami? przewiezienie zwierzęcia samolotem do obcego kraju (i powrót z nim) to ceregiele nie z tej ziemi (2X kwarantanna itp.) a więc nie zabiera się zwierzątek na wakacje... Odpowiedz Link
meessi Re: To chyba prowokacja 19.07.05, 11:53 Racja. Co do laptopa to samo chciałam napisać. Tłuste łapki od olejku i pełno piachu wszędzie. No i z tym psem?? Stara jednak wzięłas moją radę do serca i zabrałąś się za Cosmopolitan. Odpowiedz Link
amalita Cos umilkla nasza uciemiezona 19.07.05, 12:12 Racja, z tym psem nie pomyslalam...zreszta by go tam zatlukli:((( nawet nie wiecie, ile bojow jako dziecko z innymi polskimi dziecmi stoczylam z Arabami aby ocalic bezdomne zwierzaki. Oni je normalnie (szczeniaczki) rozwalali o sciany. A tak swoja droga, jak siedze z ukochanym na plazy (jak to rzekomo siedzi nasza kolezanka), to zajmujemy sie soba, a nie siedzeniem na forum! Odpowiedz Link
meessi Re: Cos umilkla nasza uciemiezona 19.07.05, 12:17 Dziwne ze jej za to jeszcze nie kopnął. Odpowiedz Link
amalita Re: Cos umilkla nasza uciemiezona 19.07.05, 12:22 A moze wlasnie ja tak obcharchal, ze sie bidulka nogami nakryla... :))) A tak swoja droga, to smieszy mnie ta jej proba zaimponowania plaza i ciepelkiem. Obecnie przecietnie zarabiajacy czlowiek jest w stanie sobie na to naprawde pozwolic. Wyjazd do Tunezji kosztuje ok 1,000 PLN. To nie jest cos, co bylo 20 lat temu jakims szczytem marzen. Odpowiedz Link
meessi Re: Cos umilkla nasza uciemiezona 19.07.05, 12:49 Już to widzę. Ale tego to nam już nie napisze. Odpowiedz Link
axela Re: podziwiam q...wa swoja intuicje 19.07.05, 15:06 i podziwiam lezkidwie Albo klamczucha albo faktycznie poniewierana szmata ktora liczyla na posciki w stylu kochamy cie i jestesmy z Toba kochaj go i rozmawiaj i ratuj swoje malzenstwo... a teraz jej glupio bo chcial zeby ktos jednak tego meza bronil a tu lipa Ale ze to sie kupy nie trzyma pisalam juz wczoraj Ale z tymi palmami to juz przesadzilas Odpowiedz Link
meessi Re: podziwiam q...wa swoja intuicje 19.07.05, 15:36 Tak tez to wczoraj napisałam. Jeśli nie znalazła wsparcia takiego jak oczekiwała, to włączył sie jej mechanizm obronny i broni faceta. Odpowiedz Link
amalita Intuicja to nasza bron kobieca:)) 19.07.05, 15:38 Mozliwe, ja nie czytalam wszystkich postow, naprodukowala ich tyle, ze glowa staje:)) Odpowiedz Link
axela troche smiechu -moze zreszta nie?,,,,,, 19.07.05, 16:16 Mieszkam w malym miasteczku na pd Angli Kolezanka -rodaczka zwiazala sie z chlopakiem z Iranu Dba o nia, nie bije jej, taszczy za nia siatki z zakupami, podobno jest cudowny Jak jest naprawde nie wiem Opowiadam jej wczoraj o calym tym zamieszaniu na forum i pytam co by zrobila gdyby ja tak traktowal A ona mi na to ze cos by wymyslila bo na 100% by go nie zostawila Pytam dlaczego. Co slysze ?????????????? Ze w Polsce rodzina i znajomi zazdroszcza jej tak EGZOTYCZNEGO chlopaka Nie wiem czy Ci rodacy faktycznie tacy nie tolerancyjni ? Glupota albo juz sama nie wiem co Co wy na to dziewczynki????????????????????????????? Odpowiedz Link
amalita Re: troche smiechu -moze zreszta nie?,,,,,, 19.07.05, 17:05 Ja powiem i bed epowtarzala jedno: Widzialam wiele mieszanych par i malzenstw, z ktorych tylko maly procent nie konczyl sie cierpieniem kobiet. Zylam kilka lat w arabskim kraju, znam ich mentalnosci i oblicze jak malo kto. Niech no ta Twoja kolezanka pojedzie sobie do Iranu z nim jako chlopakiem, to zobaczy, co ja tam spotka... moze przejrzy na oczy. A znim pojedzie, niech poczyta ksiazke Betty Mahmoody "Tylko razem z corka" oraz ksiazke Anny Brahimi "w niewoli algierskiego prawa". Wszystko jest zawsze cudowne, poki sa na "obcej" ziemi. Jak dotkna stopa swego ladu, nagle wracaja do korzeni, zmieniaja sie jak malo kto. Poczytajcie jak sie zmienili mezowie tych pan, obie historie sa autentyczne, a sie przekonancie. To nie bujda. Prawo arabskich panstw nie daje kobiecie zadnych praw. Nawet dzieci do niej nie naleza, nic nie moze. Szkoda ze ta twoja kolezanka nie wiem, ze to on osiagnal awans spoleczny wiazac sie z nia, a nie ona z nim....nam, Polkom sie wydaje, ze kazdy Arab to szejk z polami naftowymi...a Iran to przeciez biedny zacofany kraj pelen analfabetow i fanow ajatollaha Chomeiniego. Brrr. Odpowiedz Link
depresja04 Do zapomnialam nicka 20.07.05, 20:25 No wlasnie... Ojcowie Kosciola zyli mniej wiecej w czasach gdy zaczał rozwijac sie Islam... Oto list JPII do kobiet - cos bardziej na czasie... Tylko pewnie nie bedzie Ci sie chcialo przeczytac ;) bo musialabys zmienic zdanie www.mateusz.pl/dokumenty/jpii-ldk.htm Odpowiedz Link
pacynka151 Re: co oznacza islam i co oznacza miec meza araba 21.07.05, 00:19 porusze w moim liscie kilka watkow... ja mysle ze malzenstwo to pewnego rodzaju loteria. jak moja mamusie zostawil moj tata to ludzie jej najwiecej "dolozyli". ze nie byla dosyc dobra w tym a w tamtym, a jego rodzona siostra powiedziala mojej mamie ze "ma takiego meza na jakiego sobie zasluzyla". teraz jej corka ma takiego meza na jakiego sobie zasluzyla ale to juz inna sprawa. wracajac do mnie ja probowalam byc bardzo cwana i chcialam miec lepsze zycie...postanowilam ze bede miala naprawde dobrego meza. moj maz jest fajny...nie pali i nie pije, nie bije...ale niestety ma nerwice natrectw...i czasami da mi tak czadu ze hej... zmierzam do tego ze wiem ze lezkidwie tak cholewa trafila ze ma takiego co pluje i szczypie...wspolczuje ci. ale tak jak wiele dziewczyn ci wczesniej napisalo zrob cos z tym. mysle ze masz sie z czego cieszyc...ze jestes w polsce. ty tutaj jestes na swoim terenie...i masz rodzine. moze nie powinnam taki pisac ale pamietaj ze nie dosc ze on jest agresywny to jest muzulmaninem wiec moze bazuj na tym jak zdecydujesz sie bronic siebie...oni niestety maja taka opinie a nie inna i wiele osob ci pomoze jak tylko wyciagniesz dlon. nie bedziesz miala problemow jak wiele kobiet zeby udawadniac ze on jest zly. chcialabym tutaj przeprosic wszyskie osoby ktore moga sie zbulwersowac...niech lezkidwie walczy nawet w ten sposob jak bedzie trzeba...on przeciez nie zastanawia sie nad tym co robi... ja sama przeczytalam kilka ksiazek o perypetiach kobiet ktore maja problemy z mezami ktorzy sa wyznania muzulmanskiego. zawsze sie ich troche balam...przyznam szczerze ze zaden muzulmanin (w sensie chlopak wolny) nie stanol na mojej drodze wiec nie mialam zadnego rodzaju dylematu i za to bogu dziekuje. spotkalam jednak w stanach pewnego algierczyka, zonatego, zona amerykanka i dwoje dzieci. niestety nie byl to dobry czlowiek...zone oczernial na kazdym kroku, w pewnym sensie sie z niej nabijal a dzieci (dwie dziewczynki) bil...(mam nadzieje ze kiedys go ktos przyuwazy i bedzie mial klopoty bo w ameryce kazdy wie jak jest). niestety moja jedyna znajomosc z kims z kultury islamskiej okazala niezbyt udana... mam tez kolerzanke ktora wychodzi za maz za turka. byla to zawsze bardzo wyzwolona dziewczyna i dziwi mnie to ze maja ze soba wspolny jezyk...ale to nie moja sprawa...raz jej tylko powiedzialam zeby to przemyslala. mam nadieje ze jej sie uda...ze bedzie szczesliwa. tobie lezkidwie tez tego rzycze...boje sie tylko ze moze ci nie starczyc sil na walke o to malzestwo...zeby uratowac zwiezek z kryzysu trzeba pracy dwoch zainteresowanycn stron...a nie wiem jakie jest stanowisko twojego meza w tej sprawie... mysle ze rozumiem pewne agresywne wypowiedzi na tym forum. ja sama tez kiedys tkwilam w takim zwiazku ze facet mnie niszczyl...nie bil...ale popijal. wiesz ze jak spotykam jakas osobe co ma podobne problemy jak ja mialam wtedy to za wszelka cene chcialabym jej pomoc...wstrzasnac...odciagnac od tego i powiedziec ze mozna zyc inaczej...czasami reaguje agresywnie bo nie chce zeby ta osoba zmarnowala swoj czas-w sytuacji gdy partner zaprzecza istnieniu problemu...pamietaj lezkidwie ze walka o malzenstwo to praca dwoch osob. zycze ci zeby wam sie udalo... z drugiej strony musze zauwazyc ze ta forma ponizania typu plucie i szczypanie jest raczej nie spotykana w naszej kulturze...i jak tak sie nad tym zastanowic to takie traktowanie innej osoby jest naprawde "inne", zle i jakies takie straszne... Odpowiedz Link