facett
07.08.05, 15:56
właśńie czytam kolejny raz artykuł z nesweeka i jak patrze na mój związek to
widze tu duże podobieństwo.moja dziewczyna ma ogromne pragnienie powiedzenia
mi wszystkiego z czego sie bardzo ciesze ,traktuje mnie jak przyjaciela a nie
ogiera.często słysze że własnie umyła głowe,nakarmiła rybki ,że jej gorąco i
wiele innych ciekawych spraw:).może dużo wyjaśnia jej tekst że ona nie
potrzebuje sexu.......dopóki nie zaczne jej dotykać.wy dziewczyny tez
traktujecie swoich facetów bardziej jak przyjaciół do zwierzania,pomocy,rady
czy bardziej jako samca który przyniesie dobrą kase i dobry jest w łózku?