facett
19.08.05, 06:49
dziewczyny bulwersujecie się na zachowanie swoich facetów naprawdę czy to
poprostu wasze geny nakazują wam skrytykować faceta o tak poprostu gdy macie
akurat zły humor?jaki macie wyznacznik kultury faceta?czy jeśli facetowi
zdarzy sie sporadycznie pójśść z kumplami i troche wypić czy odbije się mu w
towarzystwie kobiety czy pierdnąć to jest to oznaką chamstwa ? mówie tu o
sytuacjach jakie mają miejsce raz na kilka miesięcy np.czy uważacie że to
ludzkie i każdemu może się zdarzyć?to samo czy wkurzyłybyście się na faceta
który śpiesząc się do domu lekko przekracza próg i chce się pożegnać całując
swoją kobietę.czy jak się wejdzie minmalnie komuś na dywan dosłaownie jednym
butem :) to brak objawu wychowania? jestem ciekaw opini jaką miarą mierzycie
zachowanie swoich facetów?