zuza123
25.08.05, 08:16
Hej,
Jutro kończę 29 lat, pracuję w wielkiej korporacji (delegacje, praca min 10h
na dobę, zcasem późno w nocy). Od jakiegos czasu marzę o studiach MBA i teraz
mam szansę to zrealizować. Mąż powiedział, że ma dobry humor i teraz albo
nigdy :) Ale mam dylemat, ciągle mnie nie ma, studia miałabym piątek do 22,
soboty i niedziele. Na dodatek uwielbiam aerobik i choć 2 razu w tygodniu
(tłumaczę sobie, że dla zdrowia, aby się nie zasiedzieć :)) chciałabym
chodzić. Kupiliśmy dom pod miastem i dojazdy też zajmują dużo czasu. I jak to
wszystko pogodizć? Już teraz brakuje mi męża, gdy muszę dłużej zostać w
pracy, a co dopiero studia? Jak sobie radzicie? Studiujecie zaocznie i
pracujecie?