barabara100
01.09.05, 22:01
ja juz nie wiem jaka jest moja dziewczyna jej zmienność jest
przerażająca .jak jest zmęczona marudna to potrafi się drzeć na swoich
rodziców i gadać o nich jak najgorzej ,wyrzucać im że mają to zrobić czy
tamto .momentami zachowuje się jakby wszystko wiedziała i pozjadała wszystkie
rozumy i zachowuje się jak rozpieszczona panienka mysląca tylko o sobie i
krytykująca wszystkich w okół .jeśli chodzi o mnie potrafi jak ma doła walnąć
że nie wie jak będzie z nami by rano mówić że nagadała głupoty iże najpierw
mówi potem myśli.raz mi mówi żeby jej nie słuchać bo ma cięzki charakter i
żeby puszczać co mówi koło ucha a raz że jej nie słucham i mnie za byle co
krytykuję .jak jej pokaze ze mi na głowe nie wejdzie to widac ze jest jej
gupio sama dołuje sie tym co mowi i jak sie zachowuje i sama przyzynaje ze
czepia sie niewiadomo czego i sama tego nie rozumie .w ciagu dnia nachodza ja
fale marudzenia narzekania krytyki a potem milosci usmiechu i tak w koło .raz
mówi o małżenstwie i zachowuje sie cudownie a raz gada zupełnie coś
innego .ja momentami za nią nie nadąrzam .zawsze gdy coś skopie to nigdy sie
nie zdarzylo aby to olała sama wyciąga ręke i widać że boji się że możemy się
rozstać .ja wiem że kobiety są zmienne ale aż tak?