yolande 05.09.05, 16:13 no właśnie czy można kogoś znależć kto by nie uciekł w panice, gdy usłyszy o moich córkach? prosiłabym o wypowiedzi osób, które coś takiego przeżyły- proszę nie wpisywać suchych porad typu "na pewno Ci sie uda" Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
pepperann Re: czy mam szansę na miłość mając dwójkę dzieci? 05.09.05, 17:19 Jasne, że tak. Znam z bliska dwie takie historie, kiedy mężczyzna zakochiwał się bez pamięci w matce dwójki małych dzieci i kończyło się to happy endem. Za to na pewno jest trudniej spotkać kogoś wartościowego. Wiem coś na ten temat, bo sama byłam takim dzieckiem samotnej matki, która szukała wielkiej miłości (mam też młodszego brata). Historia mojej mamy nie była taka ładna, prosta i od razu z happy endem. Mama w końcu spotkała Swoją Miłość, ale dopiero kiedy myśmy dorośli. Wcześniej spotykała mnóstwo facetów (była bardzo ładna i bardzo młoda). Widziałam bardzo wielu mężczyzn , którzy nie uciekali w panice na wieść o dwojgu małych dzieci. Niestety, duża większość tych facetów było kompletnie nieodpowiedzialna, popaprana, uwikłana w inne związki itp. Wydaje mi się, że często samotne matki są postrzegane jako "łatwa zdobycz", bo bardzo spragnione uczucia i bardzo zajęte. No, i z perspektywy dziecka mogę Ci napisać, że większość tych facetów uważała, że serce kobiety najłatwiej zmiękczyć będąc miłym i słodkim dla dzieci. Wtedy matka myśli, że facet jest taki ciepły, rodzinny, będzie drugim lepszym ojcem dzieciom i już nie dostrzega wad kolesia. Uważaj na to! I głowa do góry. Mam nadzieję, że wszystko Ci się dobrze ułoży. Odpowiedz Link
anaila Re: czy mam szansę na miłość mając dwójkę dzieci? 06.09.05, 00:07 albo w to uwierzysz, albo nie: faceci szukają interesujących kobiet. ja jestem daleka od ideału gdy idzie o urodę, a jednak mój facet powtarza mi, że "trafił w dychę". trochę mnie kosztowało, nim sama uwierzyłam, że można "coś zrobić ze sobą", starać sie o niezbędne minimum elegancji prostymi środkami, meblować jakoś swoją głowę, żeby pusta nie była i rozwijac w sobie trzeźwy optymizm życiowy. jakoś to mi się chyba udało - bo znalazłam faceta, z którym jestem szczęśliwa - i jak obserwuję moje lepiej uposażone przez naturę koleżanki, to widzę ile w nich lenistwa, bylejakości, braku troski o rozwijanie umiejętności korzystnej aury wokół siebie (korzystnej, tzn. życzliwej dla ludzi, pogodnej - ja wierzę, że to ciągnie ludzi do siebie). i dzieci w tym w ogóle nie przeszkadzają... uwierz w to, co możesz zrobic ze sobą - a miłośc przyjdzie. naprawdę! walcz z wątpliwościami, idź do przodu - życie to dzieło do zrealizowania. mozna wygrać miłość! Odpowiedz Link
cudzoziemiec_w_pl MASZ SZANS! :) ja jestem zainteresowany! 08.09.05, 00:04 MOZNA :) na przyklad JA jestem zaintesowany. :) kocham dzieci. jestem wlochem, mieszkam na stale w Polsce. dalsze info daje cie chetnie emailem. probowalem cie pisac, ale jakos twoj link emailowy nie dziala. napisz na: wolnywolny@tlen.pl Daniele Odpowiedz Link
adam.dazim Re: MASZ SZANS! :) ja jestem zainteresowany! 08.09.05, 13:19 i co pewnie sie z niaz oszenisz i bedziesz lozyl na cudze dzieciaki daruj... miedzy nami facetami... to ja owszem chce zarabiac na dziei ale na swoje wlasne takie zwiazki nie sa latwe Odpowiedz Link
adgata Re: czy mam szansę na miłość mając dwójkę dzieci? 08.09.05, 09:10 Można, ale z pewnością trzeba być znacznie bardziej ostrożną. Ja mam 4 - letnią córkę. Faceci podrywali mnie "na dziecko" - to o czym tu pisano, czyli przez dziecko do serca (łóżka !) matki. raz dałam się nabrać niestety:-( Teraz spotykam sie ze świetnym facetem. Rozmawiamy o ślubie. Nie "zakochał" się w małej od razu, powoli ją poznawał, a ja wszystko bacznie obserwowałam i obserwuję. I czuję że traktuje nas "razem ale osobno" to znaczy że tym razem córka nie jest "drogą do serca mamy". Dużo o tym rozmawiamy i wiemy ile pracy nas czeka żeby była rodzinka, zeby córka go zaakceptowała, pokochała, ale też zaakceptowała nową sytuację - do tej pory (od jej urodzenia) byłyśmy tylko we dwie, miała mnie tylko dla siebie. Jest zazdrosna. Ja też nie wierzyłam ze kogoś w życiu spotkam i pogodziłam sie z faktem, ze sama z córką przejdę przez zycie:-) mam nadzieję że będę szczęśliwa. Tobie też tego życzę:-) a na koniec historia moich sąsiadów - ona wdowa z 4 dzieci, on kawaler bez zobowiązań - od 8 lat razem, w małżeństwie, szczęśliwi, mają 1 "wspólne" dziecko. Nie trać wiary!:-)) Odpowiedz Link
adam.dazim Re: czy mam szansę na miłość mając dwójkę dzieci? 08.09.05, 13:23 Tak szczerze to mysle ze raczej nie ma szans na bajkowe malzenstwo... szkoda czasy na mareznia o milosci az po grub seks przyjezn owszem, ale nie milosc jak z bajki... oczywsicie cuda sie zdarzaja, nie mowie ze nie ale statystyki mowia ze szanse sa niewielkie... znalem tylko jedna kobiete dla ktorej moglbym sie posiwecic i zaakceptowac jej dziecko, ruda pieknosc... figura... bystrosc umyslu... talent... i ten biust mmmach te wspomnienia... dla niej zdolny bylem do wsyztskiego... tylko ona mnie nie chciala bo brzydal jestem i materialista :) Odpowiedz Link
taras Re: czy mam szansę na miłość mając dwójkę dzieci? 08.09.05, 13:36 Oczywiście,że tak ja sama mam dwójkę dzieciaczków i moge powiedzieć, że jestem od roku w szczęśliwym związku. Jeżeli znajdziesz tego mężczyznę, który doceni w tobie to co dobre a niestety my kobiety samotnie wychowujace dzieci musimy być dobrze zorganizowane, podejmować dobre i mądre decyzje, a przy tym jeszcze zarządzać doskonale wieloma sprawami toczącymi sie naraz. To tem mężczyzna doceni to wszystko i jak pokocha ciebie to i twoje dzieci. Jest takie powiedzenie, że kobieta kocha wszystkie dzieci a mężczyzna tylko tej kobiety z którą jest obecnie. Moim zdaniem nie powinnaś zwracac uwagi na komentarze adama ... z jego wypowiedzi widać, ze facet nie zna życia. Ma bardzo prosty tok myślowy. Powodzenia. Odpowiedz Link
dziennikustaw Re: czy mam szansę na miłość mając dwójkę dzieci? 08.09.05, 15:08 no coz ..... jestes naiwna, ale i tak czasami bywa. Zwiazki porozwodowe są bardzo trudne a dodatek dzieci powoduje ze trudnosc ta wzrasta wielokrotnie !!. Wiem cos o tym. .... tak juz jest :-) Odpowiedz Link
ashka29 Re: czy mam szansę na miłość mając dwójkę dzieci? 18.10.05, 19:11 moja koleżanka właśnie wyszła za mąz a również ma dwoje dzieci pozdrawiam asiulka Odpowiedz Link
dr.rocco Re: czy mam szansę na miłość mając dwójkę dzieci? 18.10.05, 22:16 U mnie w pracy byla dziewczyna w takiej sytuacji jak ty , miala 30 lat i 2 dzieci , no i poznala faceta z ktorym jest juz rok i chyba beda juz zawsze razem , wiec moze sie udac !!! Odpowiedz Link
bejrutek Masz szanse 18.10.05, 22:19 to wspaniałe, że masz dzieci na których ci zależy, nie jednej osobie będzie zależeć na tym również... choć pewnie będzię się musiała wiele nauczyć od ciebie, ale są takie osoby dla których to będzie szansa ( nie wszyscy w życiu maja szanse być z kimś ), to dla Ciebie spory argument :) Odpowiedz Link
framberg Re: czy mam szansę na miłość mając dwójkę dzieci? 18.10.05, 22:22 Jestem mężczyzną więc pewnie było mi łatwiej. Jednak dziewczyna decydując się na mnie musiała uwzględnić, że mam dwoje dzieci i przekonać się do mnie, przekonać rodzinę (to się nie udało, sam ich do siebie przekonałem na czym, prawdę mówiąc, niewiele mi zależało). Tak czy siak, jesteśmy dwanaście lat ze sobą, dziewięć lat po ślubie i mamy synka młodszego od mojej wnuczki. Czyli wszystko OK. Odpowiedz Link