oglądania się za każdą "laską" na ulicy ...

18.09.05, 11:20
wkurza mnie to, jadę z moim M autem a jemu rusz co rusz głowa lata za
laskami ... mówiłam mu, że mi to przeszkadza, ale do niego nie dociera to!

totalny brak szacunku a ja nie umiem już z tym walczyć ...

Dziewczyny miałyście może taki problem i go rozwiązałyście ??? poradźcie
coś ... bo ja nawet nie lubię z nim gdzies wychodzić np do knajpy
bo "zwiedza" wzrokiem każdą dziewczynę a mi jest po prostu głupio ...

Asia
    • kinga38 Re: oglądania się za każdą "laską" na ulicy ... 18.09.05, 11:23
      he he skąd ja to znam.Mam to samo jak jedziemy autem.Łeb mu lata na wszystkie
      strony.Rozmawiałam z nim i powiedział,że on po prostu lubi obserwować ludzi.Jak
      się przyjrzałam to naprawde patrzy na różne osoby,a że jakieś laski się
      przewijają no cóż.
    • o2margo Re: oglądania się za każdą "laską" na ulicy ... 18.09.05, 11:26
      Wiesz co, zaraz pewnie będą posty że każdy facet tak ma...no ja trochę się z tym zgadzam, o ile można z tym zgadzac sie tylko trochę. Mój mąż tłumaczył mi to, że on patrzy tak jak na jakiś fajny samochód i takie różne bzdur, kto ich tam wie, niech sobie patrzy, ale powiedziałam stanowczo że nie w mojej obecnosci bo mnie poniża takim zachowaniem. I poskutkowało. Widzę to i smieszy jak z tym walczy gdy juz nadazy się okazja aby sobie popatrzeć, zagaduje mnie itp., może to rzeczywiście jakis nawyk facetów?
    • betti66 Re: oglądania się za każdą "laską" na ulicy ... 18.09.05, 12:16
      Niestety czy to się nam podoba czy nie faceci będą oglądali się za innymi
      kobietami, bo robią to instynktownie i tak naprawdę to tego nie kontrolują.
      Argumenty, że nas to może urazić do nicg nie trafiają bo uważają, że nie ma w
      tym nic złego. Mój nowopoślubiony mąż kiedy na początku związku zmywałam mu o to
      głowę powiedział, że on nie widzi w tym problemu, bo po prostu lubi patrzeć na
      coś ładnego i wcale nie ogląda się za innymi bo ja mu się nie podobam tylko robi
      to odruchowo. I jestem w stanie w to uwierzyć, bo ja też olądam się za
      przystojnym fajnie ubranym facetem na ulicy i wcale nie dlatego, że marzę o
      takim albo chcę zdradzić mężą itd. po prostu nawet jeżeli jesteśmy atrakcyjni to
      są też inne atrakcyjne osoby na tym świecie, na które można spojrzeć i nie ma w
      tym żadnego zboczenia. A co kiedy za Tobą oglądają się inni faceci-nie sprawia
      Ci to przyjemnośći?- na pewno nie myślisz wtedy o ich żonach tylko czujesz się
      dowartościowana, a ostatnią rzeczą na jaką masz ochotę to porzucać męża i rzucać
      się na gościa, który się za Tobą obejrzał. Poza tym, dowodem na to że faceci
      robią to instnktoenie jest jedna rzecz-każdy facet bez względu na wiek i bez
      względu na to jaką kobietę ma u swego boku-nawet miss world, obejrzy się za inną
      na ulicy, która wystawi na pokaz trochę ciałka, bo faceci są po prostu na to
      uczuleni. Nie ma sensu moja droga żebyś traciła życie i czas na przejmowanie się
      tym, gwarantuję Ci że nie ma to nic wspólnego z droga do potencjalnej zdrady.
      Przestać mu zwracać na to uwagę to przestanie to robić tak często, a
      przynajmniej będzie to robił bardzo dyskretnie. Jeżeli nie to Ty zacznij się
      równie perfidnie oglądać za facetami, przecież nikt Ci tego nie zabroni, sam się
      połapie o co chodzi, a jeśli nadal nie to przynajmniej popatrzysz sobie na
      inneych gości. Pamiętaj to nie jest nic groźnego;)))




      • maya2006 lojezu 18.09.05, 13:05
        znow zaczyna sie gadanie , ze to normalne??? to ze zauwazy jest normalne, ale ze
        sie gapi i oglada to kwestia kultury i szacunku do kobiety, z ktora idzie.
        wiecie co mnie dziwi? ze wlasnie kobiety wypisuja tu takie idiotyzmy: "to jest
        normalne".
        moj facet nie oglada sie, nie gapi, wiem, ze rzuci okiem. i to jest normalne. ja
        tez jak widze ladnego faceta to spojrze, ale sie nie ogladam. i znam wiecej
        kulturalnych mezczyzn, szkoda, ze usprawiedliwiacie chamskich matolow. ale to
        kazdego wybor, no nie?

        a wiecie, ze jak sie chce sikac to mozna by odrazu na ulice? i po co szukac
        toalety?? to przeciez calkiem normalne wysikac sie jak sie komus zachce!!!no nie??
        • betti66 Re: lojezu 18.09.05, 13:27
          Nie twierdzę, że facetowi ma ślinak cieknąć na widok innych kobiet, ma sie na
          nie rzucać i gapić. Ale wiem że faceci ogladają się az kobietami czy to nam sie
          podoba czy nnie. Jedni to robią mniej dyskretnie inni bardziej, ale robią. A ja
          nie mam zamiaru się tym przejmować i innym radzę to samo.
          • maya2006 Re: lojezu 18.09.05, 14:15
            nie uwazam, ze to straszne, ze facet zauwaza inne kobiety. to jest normalne.
            jestem pewna siebie, i nie uwazam, ze cos w jego oczach trace bo tam idzie jakas
            atrakcyjna kobieta. ja jestem kobieta jego zycia, przy tym podobam mu sie i mamy
            wspanialy zwiazek.

            ale to, ze facet sie "oglada" i ja to mialabym zauwazac(a juz ta inna wto w
            ogole)jest chamstwem. kazdy ma wybor, czy to chamstwo akceptuje czy nie. ale
            wmawiac innym, ze to normalne, to chyba przesada? gdybym takiego faceta miala
            nie "przyzwyczajalabym sie", bo to nie kwestia milosci ale kultury.
    • zabkamala1 Re: oglądania się za każdą "laską" na ulicy ... 18.09.05, 13:16
      ja na jego oczach robie dokładnie to samo :)) z lubością oblepiam jakiegoś
      przystojniaka moim wzrokiem :) skutkuje!! ukochanego aż roznosi:)))
    • annb to zależy kto prowadzi 18.09.05, 13:34
      bo jak on i tak mu głowa lata to jest to co najmniej niebezpieczne
      a jak ty to widac ..nudzi mu się? niech książkę czyta.....
    • janam1 Re: oglądania się za każdą "laską" na ulicy ... 18.09.05, 14:09
      a moj mnie tym rozbraja :) zerka dyskretnie na jakas dziewczyne a potem
      sprawdza czy widzialam :) poniewaz go znam, jak siebie sama, zawsze wiem na
      ktora spojrzy wiec zawsze go przylapuje :)
    • beautiful_joanna Re: oglądania się za każdą "laską" na ulicy ... 18.09.05, 14:18
      Znam ten problem, z poprzedniego zwiazku... i nic nie pomagalo, smutna bylam
      przez to jak nie wiem czasami...
      moj obecny ukochany M jak idziemy ulica to oglada sie tylko za mna... :D
      Moze dlatego, ze jak sam mowi: "angielskie dziewczyny sa brzydkie" ;)
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: oglądania się za każdą "laską" na ulicy ... 18.09.05, 14:50
      widzę, że ten mój problem troszke wprowadził zamieszania ... ja uważam, że
      oglądania się za laskami na ulicy w obecności żony/dzieczyny jest po prostu
      niekulturalne i koniec. nie można tego podciągnąć pod "normalne", bo idąc tą
      drogą można też zdradę zaliczyć pod normalne " bo robią to instynktownie i tak
      naprawdę to tego nie kontrolują" jak napisała jedna z Was!

      rozumiem, że gdybym ja się tak podobnie zachowywała, to żeby utrzeć mi nosa
      mógłby tak robić !!! ale bez przesady! to się nazywa brak szacunku i zwykłe
      chamstwo!
Pełna wersja