czy zmieniłyscie wyglad swego faceta?

21.09.05, 08:54
Poznajać Go pomyslałyscie sobie: fajny facet, ma urok, czarujacy usmiech,
jest inteligentny, dowcipny, ale.... jego ciuchy/buty przydałoby sie wymienic
na inne/modne, zaprowadzic do fryzjera, odchudzic itp. Facet oczywiscie
zgodził sie i po waszych "działaniach" wyglada zabojczo :)
    • twitti Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 09:02
      Mi styl mojego faceta srednio mi sie podoba, ale jak probowalam mu wcisnac inne
      spodnie niz nosi zazwyczaj, to stwierdzilam ze juz lepiej wyglada w tym co nosi!
      z reszta kocham go takiego jakim jest i w zyciu nie chcialabym zeby on mi tez
      narzucal swój styl!dlatego teraz juz go nie zmieniam, a jedynie w czasie
      zakupow mowie mu co mi sie podoba a co nie!z reszta juz poznalam jego styl i
      wiem czego by nie wlozyl, a co mozna mu proponowac:)
      Pozdrawiam
      • sacreble Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 09:07
        Jasne ze nic na sile, ale mi chodziło o taka zmiane wizerunku faceta ktora
        wyszla mu na dobre i teraz on sam jest wdzieczny swej kobiecie, ze "wzieła sie"
        za niego, choc moze na poczatku był nieco sceptycznie nastawiony do pomyslu
        zmiany jego image ;)
    • judith79 Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 09:05
      czarujaca perspektywa, zwlaszcza jesli ja odwrocic- poznajesz faceta jest
      uraoczy...ale stwierdza, ze woli brunetki, troche szczuplejsze, dobrze coby
      skorygowac ksztalt i wielkosc biustu, oczywiscie obowiazkowy 8 cm obcas (co z
      tego, ze praca na stojaco albo zylaki), spodniczki mini... ach zyc nie umierac
      z partnerem, ktory probuje cie zmienic.
      • maya2006 Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 09:18
        judith79 napisała:

        > czarujaca perspektywa, zwlaszcza jesli ja odwrocic- poznajesz faceta jest
        > uraoczy...ale stwierdza, ze woli brunetki, troche szczuplejsze, dobrze coby
        > skorygowac ksztalt i wielkosc biustu, oczywiscie obowiazkowy 8 cm obcas (co z
        > tego, ze praca na stojaco albo zylaki), spodniczki mini... ach zyc nie umierac
        > z partnerem, ktory probuje cie zmienic.

        oj chyba troche jest roznicy miedzy korekcja biustu a nowymi spodniami.

        a co do tytulowego postu :znam pare, w ktorej kobieta zmusila mezczyzne do
        obciecia wlosow na krotko. i znam taka, gdzie mezczyzna "nie pozwala" obciac
        wlosow kobiecie. uwazam , ze to brak wolnosci.

        ale jezeli ktos jest otwarty na nowosc i nie ma nic przeciw nowym stylowym
        pomyslom, to czemu nie...:-) czasami mezczni (oni czesciej) zycza sobie pomocy.
        moj luby nie mogl sie zdecydowac czy powinien nosic biale koszule. kusily go,
        ale jego byla nie znosila ich. oczywiscie pomoglam mu wyborze koszul i jest z
        tego powodu szczesliwy...
        • twitti Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 12:35
          Znalam kilku chlopakow ktorych dziewczyny nauczyly ladnie sie ubierac (np.
          modnie) lub sciely im wlosy. Byli oni zazwyczaj im wdzieczni i bardziej sie
          sobie podobali. A co najwazniejsze ich atrakcyjnosc rowniez sie podniosla:)
          Wiec wszystko zalezy co i kto zostaje "odmieniony".
          Pozdrawiam
    • myszka785 Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 13:05
      ja zaraz na początku naszego związku zaczęłam go namawiać, żeby zmienił fryzurę
      z "lekko-łysiejącej" na prawie "łysą" czyli jakieś 5mm długości max!!!...
      przekonywanie trwało niecałe 2 miechy i udało się - nową fryzurę wszyscy
      docenili, nawet on i tak już 3 lata!!!...
      poza tym niczego nie mam zamiaru w nim zmieniać - jest wspaniały!!!
      • twitti Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 13:21
        Ja powiedzialam ze nie nawidze dlugich wlosów u facetów i zeby nigdy takich
        nie zapuszczal!na szczescie poznalam go z krótkimi i takie on tez lubi:)
        • lolitka251 Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 13:43
          Czasami sobie mysle ze chcialabym chetnie zmienic to i tamto,ale z drugiej
          strony kocham go takim jakim jest.
          • monjan Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 13:54
            nie zmieniłabym, ale lekko ulepszyła
            tzn. od czasu do czasu nowe ciuchy czy buty-on nie wiedzi potzreby nowej
            garderoby...
            fryzura nie-jest ok
            ewentualnie jak za mocno przytyje wyślę go na siłownię
            ale na razie jest ok-kocham go takim jaki jest
    • mam_to_w_nosie Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 13:57
      Nie no, bez przesady z tymi zmianami aczkolwiek czasami niektórym drobna sugestia
      co do fryzury czy kroju spodni by się przydała ;-) Ja mojemu facetowi zmieniłam
      fryzurę tyle, że on sam chciał zmienić ale nie mógł się odważyć (dość radykalna
      zmiana) ja tylko utwierdziłam go w przekonaniu. No i zmieniłam mu brodę ;-)
      Miał jakąś taką kozią na czubku brody (takie zapałki w gównie jak ja to nazywam)
      a teraz ma normalny regularny zarost, na rumcajsa ;-) i jest git! A ciuchy, czy
      to dla mnie czy dla niego zawsze kupujemy razem, ja lubię jak ktoś mnie upewni,
      że wyglądam dobrze a on się zdaje na mnie w zakupach.
      Ot i tyle na temat wyglądu.
    • ewelita Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 14:13
      a jak namówić go na zgolenie wąsa? Nie wyglada tak źle, ale lepiej i młodziej
      wygląda bez. Tylko, ze się upiera, ze mu łyso. No i jaki zastosować sposób, gdy
      na moją prośbę o zgolenie odpowiada - a ty mi się podobasz taka jaka jesteś i
      nic nie chcę zmieniać!
      • twitti Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 14:24
        Dla mnie wąsik w mlodym wieku jest pedalski lub lamusiarski:) zawsze powtarzam
        to mojemu nazeczonomu!Wasa to moze miec facet po 40-ce!wtedy moze to fajnie
        wyglada ale nie u 20-30 latka!Przekaz mu ta wiadomosc i powiedz ze podpisuje
        sie pod tym wiekszosc kobiet:)moze sie rozmysli:)
        pozdrawiam
        • judith79 Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 15:22
          >Dla mnie wąsik w mlodym wieku jest pedalski lub lamusiarski
          brak mi slow, lepszy chlop z wasem jak scholer niz taka prymitywna baba.
          • twitti Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 15:26
            jak lubisz wąsik, to w porządku...Napisze w takim razie grzeczniej:)Dla mnie u
            mlodego chlopaka jest nieestetyczny i kojarzy mi sie z dojrzewającymi
            podlotkami...
            • judith79 Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 15:31
              Dla mnie wąsik w mlodym wieku jest pedalski lub lamusiarski:) /Napisze w takim
              razie grzeczniej- jeszcze jakies pytania? to potworne nie miec kontroli nad
              wlasnymi slowami albo miec nie dosc rozumku, zeby je rozumiec.
      • myszka785 Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 15:55
        jak go namówić na zgolenie?... - to proste! nie całuj go!, a jak zapyta
        dlaczego to powiedz, że wąsy Ci przeszkadzają...
        • anulaaa Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 16:41
          ja bym nic a nic nie zmieniła:)
          i modlę się ,żeby się NIE ogolił bo nie lubię go bez wąsów:)
    • amwaw Re: czy zmieniłyscie wyglad swego faceta? 21.09.05, 16:52
      Nie:))))
      Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby mój facet dał się przebierać i zmieniać na moją
      modłę:)))Ma swój gust, niekoniecznie musi być zawsze zgodny z moim, ale- to w
      końcu jego gust, a ja to szanuje.
      pozdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja