twitti
22.09.05, 08:53
Jestesmy ze soba ponad 3 lata!kochamy sie bardzo. Tylko ze ja mam problem z
sama soba:( gdy tylko pojawia sie komunikat, ze w jego pracy szykuje sie
jakas imprezka pracownicza lub jakies wyjscie z kolegami i kolezankami z
pracy, od razu wlacza mi sie tzw. "czerwona lampka"!mimo ze staram sie nad
soba panowac, niedopuszczac do siebie glupich mysli, to i tak w koncu
zaczynam sie czepiac, ze pewnie bedzie niegrzeczny, ze panienki sie na niego
rzuca...Nie wiem jak nie miec takich mysli!moze to dla tego ze sama pracuje w
malutkiej firmie, gdzie jestem tylko ja i kolezanka. Pewnie to zazdrosc ze
sama nie chodze na zadne imprezki.Kiedys chodzilam ale jakos tak juz mnie nie
bawia..On przez te moje gadanie juz kilka razy nie poszedl na te spokania
pracownicze. I z jednej strony sie cieszylam a z drugiej bylo mi przykro!
Czy wy tez macie takie problemy? A co bedzie jak kiedys pojawi sie jakis
wyjazd integracyjny?chyba oszaleje z zazdrosi??czy jest jakis sposob zeby o
tym nie myslec?