Czy te kobiety są idiotkami?

09.10.05, 15:28
Witam chodzi mi o te kobiety które wiedząc że facet lub mąż je zdradza
wiecznie mu wybaczają lub jeszcze lepiej udają że tego nie widzą >
Pisze o tym bo właśnie rozmawiałyśmy z koleżanką o wspólnej znajomej która
tak się zachowuje
Czy waszym zdaniem to jest normalne.
Bo co taka kobieta oczekuje po tym udawaniu że tak nie jest?
Nie trafia jej szlag że teraz mąż kocha się z nią a 2 godziny wcześniej
posuwał kochanke?
    • hortor Re: Czy te kobiety są idiotkami? 09.10.05, 16:18
      znam dziewczynę, która twierdzi, że swojemu narzeczonemu wybaczy wszystko, bo
      go kocha. z powodzeniem wprowadza swoje postanowienie w życie. facet o tym wie
      i, rzecz jasna, wykorzystuje wygodną sytuację na wszystkie sposoby. dziewczyna
      jest inteligentna i niebrzydka, a jej przyjaciele nie mają prawa wtrącać się w
      jej podejście do związku, bo to grozi awanturą.
      no właśnie...
      to chyba rodzaj choroby- może strach, że nie znajdą innego?
      chociaż w tym wypadku mogłaby mieć każdego...
      to chyba głupota:)
      • katia221 Re: Czy te kobiety są idiotkami? 11.10.05, 14:58
        Mówi się że miłość jest ślepa.......
        A co do zdania "może mieć każdego"...nie lubię takiego stwierdzenia bo ciężko
        zakochać się w każdym - zakochujesz się przecież w wybranych osobnikach więc
        może i owszem może mieć każdego ale ten każdy może nie dawać jej tego co ten....
        • hortor Re: Czy te kobiety są idiotkami? 11.10.05, 15:10
          acha!!!
          zakochuje się w wybranym osobniku, który się qrwi na prawo i lewo
          wykorzystując "zakochanie" dziewczyny? tu chodzi o ewidentny brak krytycznego
          podejścia do wartości, na jakich powinien opierać się każdy związek! taka
          dziewczyna zamiast rzucić puszczalskiego faceta w cholerę, wszystko mu wybacza,
          bo.........kocha? i co on jej daje w zamian? przytuli i powie że kocha? ech...
    • elza78 sa rozne uklady nt/ 09.10.05, 16:28

    • ojejkuniu Re: Czy te kobiety są idiotkami? 09.10.05, 20:58
      a skąd wiesz, kto ją posuwa??
      • maxi3 Re: Czy te kobiety są idiotkami? 11.10.05, 13:07
        No chyba niektóre naprawde są że pozwalają swojemu facetowi na takie numery.
        Tu nawet układy są dziwne.
    • judith79 Re: Czy te kobiety są idiotkami? 11.10.05, 13:12
      niektore kobiety niebardzo lubia sex i instytucja kochanki jest dla nich
      zbawieniem albowiem rzeczona dama zwlania prawowite zonki od wypelniania
      przykrego obowiazku. sa tez takie, ktore malzenstwo uwazaja za cos co odbebnic
      trzeba a szczegoly nie specjalnie je interesuja oraz takie ktore same maja
      gaszka na boku i nie wdza przeciwskazan coby pan maz tez mial se nie uzyc.
      stopien idiotyzmu tak generalnie rzecz ujmujac rozklada sie mniejwiecej
      proporcjonalnie na obie pcie:P
      • ewcialinka Re: Czy te kobiety są idiotkami? 11.10.05, 14:43

        ja też znam taki przypadek !! wyobraźcie sobie że mąż zdradza swoją żone po
        roku małżeństwa a sa juz małżeństwem 4 czy 5 lat a jej mąż ciągle spotyka się z
        kochanką .można powiedziec że ma 2 domy.razem z kochanką wyjeżdzają na wakacje
        spędzają święta i takie tam .żona to chyba wie bo sprawdza męża na wszystkie
        sposoby gdyby nie domyslała się to by nie robiła pewnych rzeczy.wiem to
        wszystko bo znam tego faceta.okropieństwo prawda ??
      • hortor Re: Czy te kobiety są idiotkami? 11.10.05, 15:03
        to że nie lubi seksu to może być wina męża... więc w takim przypadku facet
        ponosi odpowiedzialność.
        • judith79 Re: Czy te kobiety są idiotkami? 13.10.05, 10:41
          ciekawa teoria ale jak zwykle sie nie zgodze:) przyczyny oziemblosci sa
          naprawde rozne od zdrowotnych, przez urazy psychiczne az po niskie libido,
          wskaz prosze w ktorym punkcie to jest wina faceta:) smieszne, ze niektore
          kobiety tak strasznie chca znalezc winnego.
          • hortor Re: Czy te kobiety są idiotkami? 13.10.05, 10:53
            judith79 napisała:

            > ciekawa teoria ale jak zwykle sie nie zgodze:) przyczyny oziemblosci sa
            > naprawde rozne od zdrowotnych, przez urazy psychiczne az po niskie libido,
            > wskaz prosze w ktorym punkcie to jest wina faceta:) smieszne, ze niektore
            > kobiety tak strasznie chca znalezc winnego.


            ha, jestem facet i dalej twierdzę, że czasem jest to wina facetów-
            a to nie dbają o kobietę, a to nie okazują uczuć, emocji...stąd jej niechęć do
            seksu.
            zgadzam się że przyczyny oziębłości są różne, to oczywiste. kobieta, jeśli jej
            zależy, porozmawia z mężczyzną (lub odwrotnie) i spróbują wyjaśnić i naprawić
            sytuację.
            • judith79 Re: Czy te kobiety są idiotkami? 13.10.05, 11:33
              hmm obawiam sie, ze w tym temacie twoja wiedza i dobre samopoczucie nie ida w
              parze, wydaje ci sie, ze jak sie postarasz, porzytulasz to bedzie ok? niestety
              nie z kazda:) odsylam na f brak seksu w malzenstwie (dociekliwcom wyjasniam, ze
              poczytuje je sobie z ciekawosci tylko i wylacznie:P). co da ci rozmowa jesli
              jedna ze stron poprostu nie ma ochoty na bzykanko? pogadamy, potem bara bara
              tyle, ze panienka zamiast uniesien bedzie miala odruch wymiotny.
              • hortor Re: Czy te kobiety są idiotkami? 13.10.05, 12:36
                judith79 napisała:

                > hmm obawiam sie, ze w tym temacie twoja wiedza i dobre samopoczucie nie ida w
                > parze, wydaje ci sie, ze jak sie postarasz, porzytulasz to bedzie ok?
                niestety
                > nie z kazda:) odsylam na f brak seksu w malzenstwie (dociekliwcom wyjasniam,
                ze
                >
                > poczytuje je sobie z ciekawosci tylko i wylacznie:P). co da ci rozmowa jesli
                > jedna ze stron poprostu nie ma ochoty na bzykanko? pogadamy, potem bara bara
                > tyle, ze panienka zamiast uniesien bedzie miala odruch wymiotny.


                wiesz, wcale mi ciebie nie żal. masz problemy z rozumieniem tekstu...nie
                pisałem że po rozmowie następuje seks. sprowadzasz związek do bardzo płytkiego
                wymiaru. ale rozbawiłaś mnie próbą oceny mojej sprawności seksualnej:) to
                ciebie odsyłam na owo forum, bo frustracja aż piszczy... może za dużo partnerów?
                żegnam, i radzę jeszcze raz przeczytać wątek główny. tym razem ze
                zrozumieniem....
                • judith79 Re: Czy te kobiety są idiotkami? 13.10.05, 15:40
                  i teraz nie wiem czy masz problem z interpretacja czy poprostu nie rozumisz co
                  ja pisze, nie ma to jednak wiekszego znaczenia bo jak widac czego ktos nie
                  napisze to se wymyslisz. pozdrawiam:) ps. i to inteligenckie "wiesz, wcale mi
                  ciebie nie żal" ech az mie w dolku scislo.
                  • hortor Re: Czy te kobiety są idiotkami? 13.10.05, 16:04
                    i jeszcze raz, bo najwyraźniej po "inteligencku" nie dociera: zerknij na wątek
                    główny. jak masz problemy ze zrozumieniem, zrób to z kimś kto potrafi. to
                    typowe dla forumowskich frustratów- aby tylko pokazać że jest się mądrzejszym,
                    niekoniecznie na temat... i jeszcze raz- zobacz wątek główny. rozumisz?:)
                    • judith79 Re: Czy te kobiety są idiotkami? 14.10.05, 12:33
                      hmnm ja mam problemy z rozumieniem? w swoim pierwszym poscie odpowiedzialam na
                      pytanie autorki watku (tak ja to widze i takie sa przyczyny w znanych mi
                      przypadkach choc oczywiscie ilu ludzi tyle przyczyn), potem ty wyskoczyles z
                      czyms co wlasnie na temat nie bylo, nastepnie nie zrozumiales mojego kolejnego
                      posta zarzucajac mi splycanie zwiazku podczas gdy to ty splyciles to co
                      napisalam (bo jak mniemam tego nie zrozumiales), nastepnie oskarzyles mnie o
                      rozwiazlosc (nie wiem na jakiej podstawie ale zapewne po to by mnie obrazic) a
                      na koniec (po tym jak sprobowales mie obrazic) uzyles "kola ratunkowego"
                      forumowych frustratek, ktorym brak argumentu i zarzuciles mi frustracje (pokaz
                      prosze paluszkiem w ktorym miejscu). mysle, ze nie mamy o czym rozmawiac dalej.
                      zacytowalam bym twoje "zegnam" ale kojazy mmi sie ono z ausinowskim wydeciem
                      warg wiec sobie odpuszcze.:P
                      • hortor Re: Czy te kobiety są idiotkami? 14.10.05, 13:28
                        podobno takim się ustępuje... więc masz całkowitą rację.
    • jagoda63 Re: Czy te kobiety są idiotkami? 13.10.05, 12:43
      Według mnie to kompletny brak szacunku do samej siebie! Jakbym dowiedziała się,
      że jakaś flądra chce rozbić nasze małżeństwo taki łomot bym jej spuściła
      własnoręcznie, że by jej się odechciało...mimo , że jest to totalnie
      szczeniackie i kompletnie niedojrzałe. A jakbym stwierdziła, że sprawy posunęły
      się za daleko, to bym się rozwiodła bez mrugnięcia okiem.
      Trzeba być zdecydowanym i nie traktować wszystkiego względnie, dla mnie w
      takich sytuacjach nie istnieje plan B. Zresztą mój M doskonale o tym wie....Jak
      ksiądz zapytał podczas wypełniania licencji przed ślubem zapytał co mogłoby być
      wg nas przyczyną rozwodu powiedziałam jasno : ZDRADA. Wydaje mi się, że nie
      potrafiłabym z czymś takim żyć, to jest straszne obciążenie psychiczne, nie
      mogłabym spokojnie myśleć, spać... itd. Po co mi to?
      Pozdrawiam
      • hortor Re: Czy te kobiety są idiotkami? 13.10.05, 12:45
        pełne poparcie:)
    • 18_lipcowa Re: Czy te kobiety są idiotkami? 14.10.05, 13:33
      Są różne powody -liczą że się zmieni, są naiwne że to ostatni raz, wolą być
      ŻONĄ niż rozwódką itp itd...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja