aga7610
01.11.05, 14:15
Znacie takie uczucie... zagubienia? W zyciu? Zatracenia tych mlodzienczych
planow, marzen i zasad? Dzis czuje sie fatalnie, moze to swieto wplynelo na
moje przemyslenia.
Nie tak mialo moje zycie wygladac... Nie popelnilam zadnych wielkich bledow,
jesli jednak je skumulowac ... stracilam pare ladnych lat przez niewlasciwe
wybory. W zyciu prywatnym szukalam ciagle czegos innego, myslalam ze zawsze
moze byc ktos bardziej dopasowany do mnie.
Niedlugo 30tka na karku, adoratorow jest troche, spotykam sie z kims od 5
miesiecy, ale znowu sie zastanawiam czy to jest to.
I nie traktujcie prosze mojego watku jak wyimaginowanego problemu. Zlapalam
doline. Moze bylam w niej caly czas, ale udawalo mi sie dobrze maskowac.