Jestem tu pierwszy raz ale mam pytanie

01.11.05, 22:49
Jestem tu po raz pierwszy i mam pytanie ktore mnie bardzo gryzie.Dużo słysze
od znajomych mężatek że po ślubie wszystko się wali nie ma miłości mąż bije
lub zdradza żone ja osobiście jestem zaręczona w kwietniu na świat przyjdzie
nasza mała istotka miałam problemy z moim narzeczonym wcześniej był o mnie
strasznie zazdrosny i to były powody naszych kłótni.Nie mogłam nigdzie sama
wyjść itd.Zerwałam z nim ale okazało się że jestem w 2miesiącu ciąży obiecał
że się zmieni niby narazie jest lepiej ale jak urodze czy to nie powroci lub
czy nie bedzie gorzej????
    • kasiaa256 Re: Jestem tu pierwszy raz ale mam pytanie 01.11.05, 23:45
      Chorobliwa zazdrość nie przejdzie. Sama kiedyś to przeżyłam, ale w porę
      przejrzałam na oczy. Zrozumiałam, że mój związek (trwający ponad 3 lata) nie ma
      szans. Miałam wtedy zaledwie 18 lat (on 20). Doszło do tego, że rano
      przychodził do mnie do domu, żeby odprowadzić mnie do szkoły, a po lekcjach już
      na mnie czekał. Nie było mowy, żebym gdzieś bez niego mogła pójść. Kilka razy
      oberwałam po twarzy za to, że np. zatańczyłam z innym na dyskotece lub za to,
      że na lekcji wf miałam za krótkie spodenki lub zbyt obcisłą koszulkę. Robił mi
      awantury za to, że jakiś chłopak się za mną obejrzał. Zrywałam z nim
      wielokrotnie, a on za każdym razem przychodził z kwiatami i przepraszał. Ja
      byłam na tyle głupia, że wierzyłam w jego obietnice. Na oczy przejrzałam dzięki
      mojej starszej siostrze, która miała podobną sytuację z mężem. U nich doszło do
      tego, że szwagier jak szedł do pracy zamykał moją siostrę w domu, bo bał się,
      że jak wyjdzie z domu to go zdradzi. Nawet po podpaski do sklepu jej nie
      puszczał. No i oczywiście lał ile wlazło. Oni pobrali się bo wpadli. Siostra
      nie chciała nikogo słuchać, że to zły pomysł ze ślubem. Rodzice nie mogli nic
      zrobić mimo, że wiedzieli, że on ją bił jeszcze zanim zaszła w ciąże. Ona
      wierzyła, że po ślubie się wszystko zmieni. No i zmieniło się na gorsze. Żyła z
      tym zazdrosnym sadystą 7 lat. Urodziła mu troje dzieci. tydzień po ostatnim
      porodzie tak ją zlał, że wylądowała na intensywnej terapii. Oberwała za to, że
      pochwaliła ginekologa, który odbierał jej poród.
      Jeżeli możesz to spróbujcie trochę ze sobą pomieszkać (przynajmniej rok) i
      dopiero jak bedzie wszystko dobrze to wtedy pomyśl o wiązaniu się na stałe. To
      nie tragedia być samotną matką, a napewno lepiej jest być samotną matką niż żyć
      z mężem sadystą.
    • moboj Re: Jestem tu pierwszy raz ale mam pytanie 02.11.05, 08:11
      no cóż, jak facet jest chory na zazdrość to raczej mu to nie przejdzie. lekko
      to Ty z nim nie będziesz mieć. przygotuj się na to, że nie będziesz mieć
      znajomych, że sama po bułki nie pójdziesz. ciąża to naprawdę nie jest powód,
      żeby wracać do szumowiny. moim zdaniem źle zrobiłaś. trzymam kciuki, żeby Twój
      zazdrośnik nie zmienił się w damskiego boksera.
    • rootka Re: Jestem tu pierwszy raz ale mam pytanie 02.11.05, 09:01
      na Twoim miejscu dalabym mu szanse, w koncu jest ojcem Twojego dziecka.
      Nie musicie przeciez od razu sie pobierac, daj mu czas i koniecznie postaw
      sprawe jasno: ze jesli sie nie zmieni, odejdziesz i nie boisz sie losu samotnej
      matki. Niewiele ryzykujesz, a przynajmniej nie bedziesz w przyszlosci miala
      wyrzutow sumienia, co by bylo, gdyby.. Pomysl o tym, co powiesz Twojemu dziecku
      kiedys, gdy Ci zada pytanie: mamusiu, a dlaczego zostawilas tatusia?
      • rootka Re: Jestem tu pierwszy raz ale mam pytanie 02.11.05, 09:03
        dodam jeszcze ze samam jestem mloda mezatka i chociaz jestesmy razem od wielu
        lat, po slubie zmienilo sie na ...lepsze!
    • karolina10000 Re: Jestem tu pierwszy raz ale mam pytanie 02.11.05, 10:22
      Moim zdaniem- powinnas dac mu szansę. Dziecko duzo zmienia. Ma prawo do ojca.
      Twój chłopak ma psychologiczny problem i nie on jeden, wielu ludzi ma, i to
      duzo powazniejsze. Są różne terapie.A od zazdrości do sadyzmu droga daleka.
      Ja np. jestem b. zaborcza, ale sadystką nie jestem;-)))))
      Życzę ci, zeby wszystko się ułożyło.
    • triss_merigold6 Re: Jestem tu pierwszy raz ale mam pytanie 02.11.05, 11:03
      Będzie gorzej. Chorobliwie zazdrośni ludzie nie nadają się do związków.
    • caysee Re: Jestem tu pierwszy raz ale mam pytanie 02.11.05, 22:21
      Liczysz, ze znajdzie sie wsrod nas wrozka?
      Roznie moga sie potoczyc wasze losy, wszystko zalezy OD WAS. W duzym stopniu od
      niego, ale i od ciebie. Wy w dwojke budujecie wasze stosunki. Skoro widac
      poprawe, to moze akurat sie zmieni i bedzie lepiej, napewno nie zrywalabym z
      nich stosunkow pod wplywem jakichs opinii, ze po slubie to od razu jest gorzej.
      A w ogole to kto wam kaze slub brac? Badzcie razem, dajcie sobie czas na
      podjecie takiej decyzji. Jesli nie jestescie jej pewni, to odsuncie slub w
      blizej nieokreslona przyszlosc. Jak bedzie dobrze, to dobrze, jak zle, to sie
      rozstajecie bez niepotrzebnych problemow papierkowo-sadowych i juz.
Pełna wersja