monique18
10.11.05, 17:54
Smutno mi z powodu błahej kłótni z moim facetem.Przy takich sprzeczkach
często myślę o zerwaniu -dziś przy nerwach i moim płacz palnęłam że z nim
zrywam.Powodem kłótni było jego "piwkowanie" , tym razem ja miałam
rację.Jednak sprzeczki są takie że to on podnasza głos , pierwszy wybucha a
ja np jak dziś po prostu się rozpłakałam i powiedziałam mu że już nie daje
rady.Smutno mi...:(