Pytanko

11.11.05, 20:22
Witam.

Jestem młodą mężatką i jeszcze słabo doświadczona. Mam pytanie a propos orgazmu.
Nigdy nie przeżyłam orgazmu podczas penetracji. Ale znam to uczucie z seksu
oralnego i pieszczenia łechtaczki przez partnera.
Chciałabym wiedzieć, czy sygnałem, że orgazm się zbliża (jak partner jest w
środku) może być silnie odczuwane parcie na pęcherz?
Zwykle w takim momencie bardzo się spinam i z dobrych przeżyć nici.
Boję się że zamiast przeżyć orgazm zdarzy mi się coś innego.
Czy inne kobiety też tak odczuwają?

Pozdrawiam
Yenka
    • kocio-kocio Re: Pytanko 11.11.05, 23:10
      Przestań wyczekiwać - to się najlepiej sprawdza :o)
      No i próbujcie różnych pozycji.
      To nie dla każdej kobiety jest łatwe, ale zazwyczaj w końcu się udaje.
    • mi.im Re: Pytanko 12.11.05, 08:25
      mysle,ze mozesz miec utajone zapalenie pecherza, szczegolnie jesli mialas juz
      dolegliwosci z nerkami i pechcerzem zwiazane. Niedoleczone infekcje tak sie
      pozniej objawiaja. Mozesz ,lae nie musisz. Dla spokoju- radze udaj sie do
      lekarza urologa, zrob badanie moczu (ilosc bakterii), bo parcie na pechcerz nie
      jest w momentach lozkowych czyms normalnym,moze swiadczyc o problemie.
      Zalatw ta sprawe do konca i nie licz na furaginum czy cos, bo przy stanie
      przewleklym bakterie sie "uodparniaja".
      Mysle,ze gdy bedziesz wiedziala,ze jestes zdrowa- odprezysz sie psychicznie
      i "uda sie" :)
      Pozdrawiam
      • kaska123 Re: Pytanko 12.11.05, 11:56
        nieprawda to calkiem normalne uczucie,parcie na pecherz
        • nemezis26 Re: Pytanko 12.11.05, 19:02
          Oczywiscie ze to normalne - przed orgazmem kobieta odczuwa skurcz
          przypominajacy parcie na pecherz, i nie nalezy z tym od razu biec do urologa :-)
          Po prostu przed seksem trzeba skoczyc do toalety na wszelki wypadek i wtedy
          mozna juz spokojnie czekac, co wyniknie z tego "parcia na pecherz" ;-) A wynik
          bywa nieziemski. Najlepiej zaczac od pozycji kobieta na gorze - to najkrotsza
          droga do sukcesu... A potem eksperymentowac z reszta...
          • yenka27 Re: Pytanko 12.11.05, 20:04
            Dziękuję Wam za porady, bo szczerze powiedziawszy zaczynałam się już niepokoić:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja