Dodaj do ulubionych

Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ?

15.11.05, 17:42
Jestem mężatką od 9 lat, wyszłam za mąż w wieku 21 lat, mój mąż był moim
pierwszym mężczyzną i ja też byłam jego pierwszą. Chociaż szczerze przyznam,
że nie czekaliśmy z seksem do ślubu. Z seksu jestem zadowolona, ale jak to
bywa po tylu latach wkradła się już pewna rutyna. Czasami się zastanawiam jak
by było z innym facetem, ale nie zrobie tego bo wiem, że dużo by się potem w
naszym życiu zmieniło. Jestem konserwatywna w tym temacie - zastanawiam się
czy to dobrze czy źle. Jak to jest u Was. Czy wasi mężowie byli tymi
pierwszymi i wy tez byłyście tą jedyną. Czy teraz obowiązuje wolność i
liberalizm w tym zakresie i każdy z współmałżonków ma kilka związków za sobą
a seks był traktowany przez nich jak relaks i zabawa bez zobowiązań. Ja
jestem konserwatywna w tym temacie i zastanawiam sie czy coś ze mna nie tak.
Czy znajdzie sie chociaz ktoś kto podchodzi do tych spraw tak samo na
powaznie jak ja. Napiszcie jak to jest u Was.
Obserwuj wątek
    • hortor Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 15.11.05, 18:00
      byłem pierwszy dlań, ona dla mnie też:) na początku znajomości byliśmy
      przekonani, że trzeba wytrzymać do ślubu. nie wytrzymaliśmy...i dobrze. bardzo
      żałuję, że tak długo musieliśmy się męczyć i czekać. to niezdrowo. jesteśmy już
      małżeństwem dość długo i jest tak jak powinno być:)
      to sprawy indywidualne, nie mogą być poddawane jednoznacznej ocenie i uogólnieniom.
      pozdrawiam

      --
      z zimnem lufy Visa w nogawce spodni
    • beautiful_joanna Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 15.11.05, 23:55
      To naprawde sprawa indywidualna.
      Jesli czeka sie do slubu, to ten przyszly maz naprawde bedzie pierwszy.
      Ja nie czekalam do slubu, ale myslalam ze kiedys tam slub bedzie...
      nie bylo, teraz jestem z kims innym, ale jakos nie zaluje mojej "przeszlosci",
      zwlaszcza, ze druga strona tez takowa miala...
      Jakos sie nad tym nie zastanawialam :P
      • hillary23 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 16.11.05, 14:52
        ja też jestem jego pierwszą a on moim, bierzemy ślub w sierpniu, a sypiamy
        razem ok 7 lat i jest bardzo ok; u nas stało się tak nie ze względu na
        przekonania ale tak wyszło, kochamy się i nie szukamy innych partnerów, ale
        sądzę, że jak już tyle lat jesteśmy tylko dla siebie to nie warto tego
        zmieniać, teraz nawet nie mam na to ochoty, ale tak przyszłościowo myśle; jeśli
        odpukać, coś popsuje to sądzę, że długo będę się zastanawiać nad nowym
        patnerem, po prostu bycia dla siebie pierwszymi jest napewno niezwykłe i
        specjalne, cementuje związek; ale mówię, nie jestem wojującą katoliczką (wręcz
        przeciwnie), która ceni czystość, itp. dla mnie to wartość i tyle.
        • ewusiab2 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 13.01.06, 20:48
          czyli czystosc nie ma wartosci, tak? mam wrazenie ze bycie 'katolikiem' nabiera
          w Polsce pejoratywnego znaczenia.... dlaczego? takie to niemodne czy trudne?
          • gocha221 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 15.01.06, 13:54
            Ja nie jestem katoliczką, ani w ogóle osoba wierzaca w Boga, ale zawsze bawi
            mnie samo slowo "czystość: uzyte w kostekscie seksu przedmałzeńskiego, nie
            służącego prokreacji.
            Co w tym brudnego, co w tym złego...jak w ogole seks można tak postrzegać.

            A czemu bycie katolikiem nabiera pejoratywnego znaczenia? Spójrz na to co robia
            niby katolickie partie, co robi Radio Maryja, jak wiele w polskim (w wiekszosci
            katolickim) spoleczenstwie zawisci, złosci, jak duża czesc kleru angazuje sie w
            dzialanosc polityczna zamiast pomagać parafianom.

            Dlatego tak to jest postrzegane.
            To takie same uogolnienia i steretypy, jak te dotyczace osób, ktore nie patrza
            na seks jak na niewiadomo co, cos zakaznaego, brudnego, grzesznego i złego.

            Moim zdaniem takie pytania "czy czekaz do ślubu" sa o tyle głupie, ze nia ma tu
            dobrej odpowiedzi a sprawa jest bardzo indywidualna. Jeśli ktos ma taka
            potrzebę, czy to z powodow religijnych, czy innych, to niech czeka i tyle.

            pytasz, czy czekanie jest takie trudne. Pewnie jest, bo hormony robią swoje, to
            jedno, a drugie to to, ze nie kazdy po prostu odczuwa potrzebe "czekania".

            Czy powiedzmy w piatek kochasz swojego faceta, narzeczonego inaczej słabiej, niz
            w sobote, juz po slubie?


            • titicaka 1Do lululala i 2 do bez_wyksztalcenia 15.01.06, 14:59
              1Odpowiem krotko - dziewictwo dla meza zdecydowanie NIE .
              2¡ Se salvó la obejita negra !
            • dorrisa Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 21.02.06, 11:22
              Pojęcie czystości nie jest opozycyjne do brudu. Oznacza dochowanie zasad.
              Co robią katolickie partie ? A które to katolickie ? Nie ma takich
              w Polsce, wbrew temu co twierdzą media. To taka sama klisza jak lewica
              i prawica, prawicy w Polsce też nie ma. Byt wirtualny. Co robi Radio Maryja ?
              To oni w ogole coś robią ? To małe radio, osamotnione radio o drobnym
              znaczeniu medialnym i politycznym ? Get real, jak mówią jankesi.
              Kazda władza, absolutnie kazda, niedemokratyczna i demokratyczna takze
              aby skutecznie rządzić potrzebuje podziałów (divide ut regne) i wroga.
              (mianowanego, wyznaczonego, nie prawdziwego). Dawniej uniwersalnym i bardzo dobrym wrogiem był Żyd odpowiedzialny za wszelkie nieszczęścia, dziś na Bialorusi jest nim Polak, a w Polsce Rydzyk. Nie dajcie się zwariować, myslcie samodzielnie !
              Angazowanie się kleru w politykę to normalna na całym swiecie rzecz.
              To komunisci w okresie stalinowskim ukuli pojecie 'wtracanie się do polityki'.
              Chyba nie jesteś 70-letnia stalinistka w czerwonej chuście i zaskorupialych
              pogladach ? :)
              W USA księża katoliccy jak i pastorzy mają silne lobby w obu izbach
              majace realny wplyw na politykę, przed wojną w Polsce biskupi
              zasiadali w parlamencie.
              To że zajmują się polityką jest oczywiste - muszą to robić choćby z jednego
              powodu - aby zapewnić sobie przychylność rządów (nie "sobie" jako klerowi
              ale jako Kościołowi, czyli wiernym). Najnormalniejsze w swiecie dbanie o
              własne interesy.
              Na koniec o seksie w rozumieniu katolickim - jest on bardzo wielką wartoscia
              i jest niezbedny w zwiazku do tego stopnia, ze zaniedbanie jednego z
              partneriow w tym wzgledzie prowadzi do uniewaznienia (popularny
              acz blednie nazwany rozwod koscielny) lub separacji. Brak seksu
              to wlasnie brak czystosci i wlasnie grzech - cos zle zrozumialas, proponuje
              poczytac katechizm KK, encykliki czyli czerpac wiadomosci ze ŹRÓDŁA a nie
              z trzeciej ręki.
    • axia05 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 16.11.05, 11:10
      To juz chyba nie te czasy aby czekac do slubu. Co innego jak dziewczyny
      wychodzily za maz majac 18 lat ( np nasze babcie). Ja tez mam podobnie. Moj maz
      mnie rozdziewiczyl ( jak jeszcze nie byl mezem i nie wiedzialam ze nim zostanie)
      byl moim pierwszym powaznym facetem, chociaz ja nie bylam jego pierwsza
      kobieta. Jasne ze czasem myslalam jak by to moglo byc z innymi ale potem sobie
      mysle ze trzeba bylo probowac jak byl na to czas. Na rutyne malzenska sa inne
      sposoby:).
      PS. 6 lat po slubie, 12 lat w jednym zwiazku
      • gracuuja Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 16.11.05, 12:19
        zupełnie jakbym czytala swój post... :)\

        mialam dokładnie to samo napisac :)))

        no moze poza tym PS...
        ja (my) przy tobie to małe pikusie...
        5,5 roku razem i ledwo 0,5 roku po ślubie...:)))

        G
    • caysee Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 16.11.05, 17:35
      Ja mezatka zostane za niecaly rok, jest to moj drugi mezczyzna. Nie zaluje tego,
      ze mialam kogos wczesniej, mysle, ze bez wczesniejszych doswiadczen moglabym sie
      zastanawiac jak to byloby z kim innym, wlasnie tak jak ty sie teraz
      zastanawiasz. Ja dla swojego narzeczonego bylam z kolei pierwsza kobieta i
      czasami wydaje mi sie to takie "slodkie" ;) ale czasami zastanawiam sie, czy po
      tych 10 latach malzenstwa nie zacznie myslec o tym, ze wlasciwie fajnie byloby
      sprobowac z kim innym... A ja jestem nastawiona na to, ze do konca zycia
      bedziemy mieli juz tylko siebie.
      Ze swojego skromnego doswiadczenia moge ci powiedziec, ze faceci nie roznia sie
      pod tym wzgledem az tak bardzo i poszerzenie swojego doswiadczenia nie jest ANI
      TROCHE warte narazania tego, co miedzy wami jest.
      • chicarica Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 17.11.05, 09:14
        A ja ze swojego mniej skromnego doświadczenia mogę powiedzieć, że faceci bardzo
        różnią się między sobą. Rozmiarem, fantazją, techniką... Niektórzy (zdecydowana
        większość) są beznadziejnymi kochankami, inni świetnymi.
    • dr.rocco Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 17.11.05, 01:21
      He he staroswieckie poglady :) a coby bylo jak sex z mezusiem nie byl by dobry ?
    • wiollaa Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 17.11.05, 08:49
      Jezeli myślisz o tym, jak by było gdyby..., to wydaje mi się, że spróbowanie z
      innym mężczyzną jest tylko kwestią czasu.
    • kia5 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 17.11.05, 09:36
      Mój mąz jest moim 13 mężczyzną, pobralismy się ponad rok temu, ja w wieku 30
      lat, on trochę więcej.
      Nie żaluje mojej przeszłości, zresztą On tez jakąś przeszłość ma.
      Faceci baaaardzo różnią się między sobą, ale ja juz nie mam ochoty próbowac z
      nikim innym.
    • ala.b30 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 17.11.05, 13:44
      Gdybym czekała do ślubu, sprawę dziewictwa trzeba by rozwiązać chirurgicznie!!!
      • superslaw Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 17.11.05, 17:00
        Witam dziewczynki jestem co prwda z innego forum ale się wypowiem..my jesteśmy
        już 7 lat po ślubie i seks jest dla nas bardziej emocjonujący niż
        przedtem..Przed ślubem było zawsze szybko..w ukryciu żeby nikt nas nie
        nakrył.itp..kiedy zaszłam w ciążę wzieliśmy ślub a i po porodzie seks wrócił do
        normy bez problemów(no może 1 raz po porodzie nie był szczytem rozkoszy )ale
        pomału .pomału wszystko się ułożyło ...teraz jest super ciągle mamy nowe
        fantazje i je realizujemty z radością..mąż dalej bardzo mnie pragnie(ja też
        byłam jego pierwszą partnerką a on pierwszym partnerem)..i wiecie co teraz
        nasza corka ma 6 lat i czekamy na nasze drugie dzieciątko które urodzi się w
        lutym..a ja już nie mogę doczekać się tego seksu bez brzuszka..jak o tym
        pomyśle tylko to aż mnie ściska ..mąż też na to czeka..no ale już
        niedługo..czas szybko leci..A wam którym wydaje się że wasze życie seksualne to
        rutyna doradzam rozmowe z mężem..powiedzenie mu o swoich pragnieniach i
        pomysłach..może razem coś wymyślicie i zrealizujecie??To naprawdę chyba jedyna
        droga..my o tym zawsze rozmawiamy..
        pozdrawiam ciężarna żona slawsupera mama 6 letniej Domci i chyba Wojtusia 27-
        28tc..
        • olciablue Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 18.11.05, 05:44
          No widzisz, u mnie tez podobna sytuacja. Poznalismy sie, i okazalo sie, ze ja
          jestem jego pierwsza, a on moim, mimo ze mielismy juz po 25 lat, i troche
          zwiazkow za soba..ale jakos tak intuicyjnie czekalismy na siebie. - i dobrze
          sie stalo, cudownie, nie zaluje. Takze chyba nie tylko ja jestem 'nie z tej
          epoki' :)
          Pozdrawiam cieplutko
          ola
    • an_ni Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 18.11.05, 15:07
      ktores z was w koncu sie skusi na sprobowanie czegos innego ...
      a lepiej bylo to zrobic przed slubem
      • ledzeppelin3 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 18.11.05, 21:15
        OCZYWIŚCIE ŻE TAK!!! I właśnie po ślubie wolno mieć pierwsze przytulanko, wtedy
        mężuś doceni i bardziej taką żonę szanował będzie. Bez dziewictwa do ślubu idą
        tylko łatwe panny, co się bały, że nie złapią męża, jak mu nie dadzą!!!!
        • anusia29 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 18.11.05, 23:36
          :))) święta racja :))) led, uwielbiam Twoje komentarze
        • merda Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 12.01.06, 12:44
          ALES GLUPIA ledzeppelin3!!!
          • mlody_zonkos Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 12.01.06, 12:52
            nie glupia - tylko porzadna dziewczyna!
            co to sie szanuje, a nie rozklada nogi przed pierwszym lepszym!!!
        • oxygen100 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 21.02.06, 13:43
          No i zawsze bedzie mozna rzec swemu ukochanemu :Strzegłam siebie dla ciebie
          najdroższy". Wianek to cenny skarb. Cenniejszy niz brylanty Bulgari
        • baska752 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 25.05.06, 13:29
          Ale jestes mądra! Ty byłaś mu wierna z a on chodził na prawo i lewo, aby
          zaspokoić swoje potrzeby. SEX przed ślubem z ukochanym to sama przyjemność.
          Jesem po ślubie 9 miesięcy, chodziliśmy ze sobą 4 lata, po pół roku chdzenia
          przespaliśmy się ze sobą.był świetnie.
    • lolinka2 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 19.11.05, 19:39
      Dla mnie pierwszy, ja dla niego nie...dowiedziałam się 'po fakcie' - a to
      zmieniłoby moje podejscie do sprawy i tego człowieka...
      Po czterech latach małżeństwa gigantyczny kryzys - trzeci się znalazł i trzecie
      i czwarte i piąte panny też...
      Minął rok... dobrzy ludzie stanęli na naszej drodze, pomogłi, jesteśmy
      razem...na 200%. I niech tak zostanie.
      Ale i dla mnie dziewictwo dla męża było kwestią b. istotną.
    • bonasforza Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 24.11.05, 00:29
      "Czy teraz obowiązuje wolność i
      liberalizm w tym zakresie i każdy z współmałżonków ma kilka związków za sobą
      a seks był traktowany przez nich jak relaks i zabawa bez zobowiązań. Ja
      jestem konserwatywna w tym temacie i zastanawiam sie czy coś ze mna nie tak. "

      o rany - ale stereotyp. skad takie coś wytrzasnelas? naprawde "cosz toba nie
      tak". i co - upajasz sie tym, ze bylas pierwsza, a on twoj pierwszy? jakie to
      ma znaczenie ? masz jakies kompleksy?
      • lululala Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 24.11.05, 16:08
        je nie mam kompleksów - ale chyba ty je masz. Pozwól, że będę żyła zgodnie ze
        swoimi przekonaniami i wartościami, a że Ty sądzisz inaczej to juz twoja
        sprawa.
      • dorrisa Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 21.02.06, 11:03
        Własnie to mnie najbardziej smieszy, ten nowy wyznacznik, nowego XXI-wiecznego kołtuna.
        "Teraz obowiązuje", "jest moda na", "to nie te czasy"... Stado. znowu to nieszczesne stado, któremu ktoś powiedział co ma robić. Kiedyś tak, dzisiaj siak, byleby posłusznie. Najfajniejsze jest jednak to, ze stado nie wie, że mu kazano, mysli rozradowane, ze samopas sobie hasa :)
        Czasy są takie że już nie ma stada. "Obowiązek" rżnięcia się przed slubem
        jest tyle samo wart co zakaz. U niektorych dochodzi nawet do tego, ze robią to wbrew i na przekór. I ci są najsmieszniejsi.
    • priboi Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 24.11.05, 08:29
      lululala napisała:

      Czasami się zastanawiam jak
      > by było z innym facetem, ale nie zrobie tego bo wiem, że dużo by się potem w
      > naszym życiu zmieniło.

      Po co to piszesz?
    • asia_asica Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 24.11.05, 10:15
      I ja i mój mąz mamy za sobą po kilka związków. Nie były to związki przelotne. W
      każdym z nich był seks. Nie ma to dla mnie żadnego zaczenia. Liczy się to co
      jest teraz między nami, przeszłość przeminęła z wiatrem.
      VANILIOWE FORUM DLA KOBIET - Zapraszam
      • lululala Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 24.11.05, 16:16
        Nie twierdze, że dziewictwo dla męża ma w życiu decydujące znaczenie w związku.
        Ja jestem zadowolona z tego, że tak jest w moim małżeństwie. Dodaje to naszemu
        związkowi "pewnego uroku". Ale brak dziewictwa lub prawiczości (chodzi o
        prawiczka) nie może przekreślać człowieka, bo sprawa dotyczy tez facetów.
        • anusia29 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 24.11.05, 16:49
          no to po co ten wątek na forum...? moim zdaniem jednak trochę się upajasz swoim
          dziewictwem... i co?
    • kinusia3 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 25.11.05, 11:10
      Jesli zastanawiasz się "jak by bylo z innym" albo "czy cos z Toba nie tak"
      smiem watpic w Twoja powage, ktora tak mocno podkreslasz. "seks jako relaks i
      zabawa", rece opadaja. Zapisz sie kobito na aerobik albo kurs haftu
      kurpiowskiego. Dodam jeszcze, ze wolnosc, to pojecie znacznie bardziej
      skomplikowane niz brak zobowiazan. pozdrawiam.
    • szkapienka Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 25.11.05, 12:57
      Czyli seks nie jest (rowniez) zabawa i relaksem?
      To co to jest, panszczyzna odrabiana? :P
      A tak w ogole to bycie 25-letnia dziewica mi sie troszke dziwne wydaje... :P
      • kinusia3 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 25.11.05, 13:06
        Jak ktos chce sie bawic to niech sobie sprawi lopatke i wiaderko. Foremki tez
        nie zaszkodza. Owszem okreslenia "zabawa" i "relaks" mieszcza sie gdzies w
        obrebie tego slowa, ale nie sa kluczowe w jego definicji. Ograniczajac sex do
        zabawy traci tylko ten kto to robi.
        • szkapienka Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 25.11.05, 14:03
          Chyba nie czytalas uwaznie, napisalam ROWNIEZ zabawa i relaksem. Seks nie
          pojmowany ROWNIEZ w ten sposob wg mnie wiele traci...
    • zatyczka Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 30.11.05, 16:55
      niestety, mój mąż nie dostanie mojego dziewictwa - oddałam go innemu, troche
      tego żałuje, tym bardziej, że spotkalam na swojej drodze prawiczka
    • lululala Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 11.01.06, 15:39
      dzieki za wszystkie odpowiedzi
    • nchyb NIE!!! n/t 12.01.06, 11:53

    • kawka74 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 12.01.06, 12:25
      Nie. A po co mu?
      • mlody_zonkos Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 12.01.06, 12:29
        no jak to po co - wysuszy i powiesi w ramce na honorowym miejscu

        moze na biurku w pracy postawi?
        • nchyb Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 12.01.06, 13:27
          a zakrwawione prześcieradło zamiast zasłonek używał będzie... :-)
        • kawka74 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 12.01.06, 13:52
          Chyba w portfelu będzie nosił.
          Kurna, po co mężowi dziewictwo? Ma swoje, jeśli dzielnie je dotargał do ślubu;
          jeśli się pozbył wcześniej, jego problem, niech teraz się nie domaga mojego,
          skoro swoje tak nieopatrznie komuś podarował ;)
          Ja swoim zadysponowałam zgodnie z własną wolą. Nie będzie mi tu żaden mąż się
          wtrącał w mój stan posiadania ;)
          • mlody_zonkos Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 12.01.06, 15:00
            > Chyba w portfelu będzie nosił.

            to tez jest jakis pomysl :)

            > Kurna, po co mężowi dziewictwo?

            no jak to po co - a jak koledzy beda pytac, albo mama?


            > Ma swoje, jeśli dzielnie je dotargał do ślubu;
            > jeśli się pozbył wcześniej, jego problem, niech teraz się nie domaga mojego,
            > skoro swoje tak nieopatrznie komuś podarował ;)

            Zle do tego podchodzisz, facet powinien wczesniej zlapac troche doswiadczenia,
            po to zeby jakos ta niewinna zone poprowadzic za reke przez meandry seksu.
            Jak obydwoje beda zieleni to sie rozbija na pierwszej rafie.

            > Ja swoim zadysponowałam zgodnie z własną wolą. Nie będzie mi tu żaden mąż się
            > wtrącał w mój stan posiadania ;)

            Wiesz, o ile przed slubem to jeszcze mialabys racje, choc przypomina to
            siadaniem wlasna dupa w pokrzywy - po to, zeby komus zrobic na zlosc,
            to po slubie juz jest inaczej, nalezysz do meza i to nie jest tak, ze mozesz
            robic co chcesz.

            • kawka74 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 12.01.06, 18:08
              > > Kurna, po co mężowi dziewictwo?
              > no jak to po co - a jak koledzy beda pytac, albo mama?
              To niech go o jego dziewictwo pytają, nie o moje ;)

              > > Ma swoje, jeśli dzielnie je dotargał do ślubu;
              > > jeśli się pozbył wcześniej, jego problem, niech teraz się nie domaga moje
              > go,
              > > skoro swoje tak nieopatrznie komuś podarował ;)
              >
              > Zle do tego podchodzisz, facet powinien wczesniej zlapac troche doswiadczenia,
              > po to zeby jakos ta niewinna zone poprowadzic za reke przez meandry seksu.
              > Jak obydwoje beda zieleni to sie rozbija na pierwszej rafie.
              Ale wiesz, może być pięęęęęknie ;)

              > > Ja swoim zadysponowałam zgodnie z własną wolą. Nie będzie mi tu żaden mąż
              > się
              > > wtrącał w mój stan posiadania ;)
              >
              > Wiesz, o ile przed slubem to jeszcze mialabys racje, choc przypomina to
              > siadaniem wlasna dupa w pokrzywy - po to, zeby komus zrobic na zlosc,
              > to po slubie juz jest inaczej, nalezysz do meza i to nie jest tak, ze mozesz
              > robic co chcesz.
              No, ale ja zadysponowałam przed ślubem, teraz to już po jabłkach :)
              • znowuniedziela Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 12.01.06, 23:17
                absolutnie nie,moje ciało to ja i moge robic co chce,a który facet czeka na
                zonę??co??żaden albo zboczony...
    • drinkit NIE !!!!!! 13.01.06, 12:48
      po co?
    • bez.wyksztalcenia Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 13.01.06, 13:40
      no wlasnie: po co???
      czy to, ze mialam, no, wielu partnerow, czyni mnie mniej wartosciowa dla
      potencjalnego meza? i w tym bylo kilka przygod, nie tylko dlugie zwiazki. i
      cale szczescie
    • bonasforza ?Ludzie, czy tzw. czystosc nie jest przereklamowan 14.01.06, 14:34
      ?Ludzie, czy tzw. czystosc nie jest przereklamowana ?co to znaczy - czystość?
      Mysle, ze jak sie tak czeka i czeka na tego jedynego, a seks traktuje w
      kategoriach czegos nieczystego, potem faceci maja problemy - staja sie
      impotentami, a babki są ozieble. potem sie dziwia, ze nagle sie okazuje, ze
      zona to jest swięta, z ni ą trzeba po bożemu - raz na miesiac pod kołdrą przy
      zgaszonym świetle. a seks dla przyjemnosci - to najlepiej w agencji, bo panny
      stamtad nie trzeba szanowac ani myslec o jej swietosci, tylko o tym, jak
      spelnic wlasne fantacje.
      **
      wyszalm za maz w wieku 30 lat. maz jest mlodszy. piwerszy raz spalam z facetem,
      kiedy mialam 24 lata. mialam kilkunastu partnerów - dwoch z nich to powazne
      zwiazki, a pozostali - ppoprostu mialam na to ochote. Sprzyjalo temu to, ze
      czaesto wyjezdzalam. wiem, co to znaczy, kiedy slodkie slowka szepcze mi do
      uszka francuz, a kiedy facet z przepiekną brytyjska wymową. I ze Szwedzi nie
      sa wcale tacy zimni. I wogole- skandynawowie chyba najszybciej tracą glowę dla
      polek. Wiem, co to znaczy, kiedy facet jest nieporadny - wiecem z takim gosciem
      nie pojde do lozka. Wiem, kiedy seks jest swietny, a kiedy jeszcze lepszy.
      Nigdy nie chodzilam do lozka z gosciem po to, zeby cos przez to osiagnac - nie
      szukalam meza ani trwalego zwiazku - poprostu mialam taki a nie inny kaprys.
      Kliku z tych panow zreszta bardzo ubolewa,ze wyszla z maz. A maz- stracil
      dziewictwo, kiedy mial 16 lat. Seksu uczyla go starsza o 8 lat pani od chemii.
      Mial potem wiele kobiet, jeden dlugi, kilkuletni zwiazek, i jak przypuszczam,
      wiele przygodnych kontaktow. wie, co to znaczy obudzic sie kolo kobiety, ktorej
      imiennia sie nie zna.
      Kiedy sie poznalismy, bylismy soba zafascynowani - od pierwszej chwili - to
      milosc od pierwszego wejrzenia. O slubie zaczelismy mowic po miesiacu od
      poznania sie.
      Wiem, ze on jest najwspanialszym, najbardziej prowokujacym, najsprawniejszym
      kochankiem na swiecie. kocham go, kocham go nad zycie. a to, jaki jest w lozku -
      to dodatkowy bonus. nikt nigdy nie byl lepszy od niego. jest spelnieniem moich
      najdzikszych fantazji erotycznych. ciagle mnie zaskakuje. jest najczulszym
      mezczyzna na swiecie. Nie szukamy juz przygod - ja w czasie moich licznych
      wyjazdow trzymam sie z daleka on innych gosci, a mojemu mezowi tez ufam.. jest
      najlepszym, najwspanialszym mezczyzna, ktorego w zyciu spotkalam..
      **
      i jest najlepszy - na zle i dobre, w zdrowiu i w mojej ciezkiej chorobie..
      widzial mnie, kiedy bylam w bardzo zlym stanie; przezylismy bardzo powazne
      klopoty finansowe, jestesmy ze soba w zwyklej, szarej codziennosci. kocham go
      nad zycie. i to, ze on mial inne kobiety przede mna, a ja innych gosci daje
      tyle, ze wiemy, ze jestesmy dla siebie idealni, najwspanialsi... czego i wam
      zyccze
      • lululala Re: ?Ludzie, czy tzw. czystosc nie jest przerekla 17.01.06, 19:21
        w tym przypadku jestem w stanie Cię zrozumieć, masz takie poglądy i tyle, po
        prostu kierujesz się takimi i takimi wartościami w życiu, nie można powiedzieć,
        że na podstawie takich czy innych zachowań jesteś zła kobietą. Dla mnie to, że
        mój mąż jest moim pierwszym i jedynym partnerem jest ważne. Ważne jest to, że
        dla niego też byłam pierwsza. Do dziś wspominam te pierwsze pocałunki, te
        wszystkie takie nie dokońca poprawne ruchy itp. Wiem, że może to się wydaje
        śmieszne ale jakoś nie wyobrażam sobie aby zamiast mojego męża był jakiś inny,
        kiedyś tak rozmyślałam jakby było z innym, ale wiem, że mój mąż to ten jedyny i
        nie warto sobie zawracac głowy innymi facetami. Chce sie z nim zestarzeć.
        dzisiaj czesto wspominamy te nasze randki, szalone wyjazdy w góry, czy nad
        morze. Jak pisałam wcześniej nie byliśmy, aż tacy czyści, ale jak
        zdecydowaliśmy sie na pierwszy raz to wiedzieliśmy, że jesteśmy sobie
        przeznaczeni i że będziemy razem. Ja uważam, że pierwsza miłość jest może taka
        dziecinna, głupia, niedojrzała ale dzięki temu piękna.
    • olwizja Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 15.01.06, 16:30
      ale burze wywołałaś, no i dobrze...ja nie byłam oierwsza, ale on dla mnie tak,
      nie sądze, żeby mnie bardziej szanował z tego powodu, chociaż...nie czekaliśmy
      do ślubu, bo jak sie kogoś kocha,to się nie kalkukuje, czy się opłaca i co on
      sobie później pomyśli. To była wspolna decyzja, a tak poza tym, to czasami warto
      zaufać intuicji..:)
      • eliszka25 Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 18.01.06, 19:12
        moj maz byl dla mnie pierwszym mezczyzna, ale nie dlatego, ze postanowilam
        czekac do slubu. po prostu tak wyszlo, ze wiecej juz nie musialam szukac. no i
        nie czekalismy z seksem do slubu. ja dla mojego meza nie bylam pierwsza, ale
        moze to nawet i lepiej, bo przynajmniej nie byl zielony i jest naprawde dobrym
        kochankiem. dla mnie najwazniejsze, ze teraz jest moj i jest nam razem
        wspaniale. kiedy sie poznalismy, wiedzalam przeciez, ze nie urodzil sie wczoraj :-).
    • niefrajer Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 20.02.06, 20:19
      no właśnie jak to jest w waszych małżeństwach, ja miałem jedną kobiete
      dziewicę, niestety rozstaliśmy się, teraz jak szukam to tylko nie dziewicy aby
      między nami byla rowność i żeby ta kwestia nie była później dla naszego
      wspólnego życia drażniąca
      • searena Re: Dziewictwo dla męża TAK czy NIE ? 21.02.06, 09:29
        No własnie, dlatego ja uważam że przed wyjściem za mąż trzeba się trochę
        "wyszumieć". Bo potem takie mmysli przychodzą do głowy - a jak by to było z
        innym?? Inni są inni :) Te doświadczenia też wzbogacają i absolutnie nie ma
        sensu jakiegoś dziewictwa dla męża zachowywać, co my w krajach arabskich
        żyjemy??? W Europie postępowej podobno :)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka