l-o-g-i-n
16.11.05, 09:31
Witam.
Sprawa jest skomplikowana. Dałem do zrozumienia mojej dziewczynie, że
przytyła. Ona sie strasznie na mnie wkurzyła z tego powodu. Sytuacja jest o
tyle gorsza, że ona jest teraz za granica na wymianie studenckiej, a ja w
kraju. Ona myśli, że przestała się mi podobać, a ja wcale tak nie myśle.
Chodzi tylko o to, że podsunełem pomysł by zaczeła troche ćwiczyć i chodzić
na fitness. Ja nie chce z niej zrezygnować bo dalej ją kocham i nigdy nie
przestałem. Pisze to dlatego na tym forum bo wydaje mi się, że jest tu dużo
doświadczonych kobiet, które już troche o życiu wiedzą. Jak wy byście się
zachowały? Jak to naprawić?
Pozdrawiam