grubaska20 24.11.05, 13:16 ja byłam chrzczona w 3 miesiącu, mąż w 6.. to chyba trochę późno..? jaka jest "średnia wieku" chrzczonych dzieci? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
annajustyna Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 24.11.05, 13:18 ja bylam z wody (przez bacie) w wieku ok. 1 m-ca, a w kosciele jak mialam 8 m- cy. Maz mial troche ponad miesiac:))). Wiele osob czeka z chrzcinanami na Wielkanoc. Odpowiedz Link
titicaka Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 24.11.05, 13:33 Ja chrzcilam syna jak mial 11 miesiecy . Pozdrawiam Beata Odpowiedz Link
martysia-k ja jak miałam roczek 24.11.05, 13:55 a dziecka jeszcze nie mam, więc nie wiem kiedy będę chrzcić:) Na razie przygotowuję się do ślubu! Odpowiedz Link
viinga Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 24.11.05, 13:35 To zalezy jak chca rodzice. ale myślę że lepiej by dziecko miało przynajmniej miesiąc. Teraz dobrym terminem byłoby Boze Narodzenie. Wiele rodziców chrzci teraz troszke większe niemowlaki (3-4 miesiące)Takie dziecko nie musi miec becika itp. Odpowiedz Link
annajustyna Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 24.11.05, 13:42 I jak jest dziewczynka, to moze miec na sobie taka malutka slodka sukieneczke:))) )chyba dla tych sukieneczek chetniej mialabym dziewczynke:))).Pzdr. Odpowiedz Link
grubaska20 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 24.11.05, 13:52 hehe:) no my też mamy chłopczyka..:) w sobotę skończy 8tydzień:) Odpowiedz Link
annajustyna Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 24.11.05, 14:10 Ja nie mam ani chlopczyka, ani dziewczynki:((( niestety... A jak Wasz ma na imie... Odpowiedz Link
viinga Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 09:35 to na święta bedzie miał ok trzech miesięc - ja bbym zrobiła na święta. Odpowiedz Link
emiliah Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 24.11.05, 13:52 U nas terminy były uzależnione od moich studiów. Córka miała 2,5 miesiąca (tuż przed rozpoczęciem roku akademickiego), a syn miał 4,5 mies. (w lipcu, po wszystkich egzaminach). Razem z naszymi dziećmi były chrzczone dzieci w bardzo różnym wieku, najstarsze było już biegające (rodzice mieli jazdę:-)) Odpowiedz Link
grubaska20 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 24.11.05, 13:54 hehe, szkrab uciekający sprzed ołtarza, jak uciekająca panna młoda:)) Odpowiedz Link
gosia7813 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 24.11.05, 14:35 My chrzcilismy jak miał 5,5 miesiąca, ale chcielismy wczesniej tylko nie było możliwości bo mieszkamy zagranicą, a chcielismy w Polsce bo tam całą rodzina i czekalismy do wakacji. Odpowiedz Link
judith79 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 11:56 najlepiej kiedy bedzie dorosly i sam zdecyduje czy chce byc czlonkiem kk czy nie. Odpowiedz Link
viinga Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 12:03 Młody ochrzczony dorosły czlowiek, moze spokojnie zdecydowac czy chce być członkiem kk, nikt mu tego nie zabroni. jesli nie bedzie chciał, nie skorzysta z sakramentu bierzmowania. Odpowiedz Link
judith79 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 12:20 to chrzest a nie bierzmowanie sprawia, ze ow mlody czlowiek jest czlonkiem kosciola, znam wiele osob (sama rowniez do nich naleze), ktore uwazaja, ze czlowiek powinien miec wybor i tyle, "z wypisywaniem sie" z kk jest troche zachodu wiec chyba lepiej jesli czlowiek sam moze decydowac a nie potem kombinowac? Odpowiedz Link
annajustyna Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 12:58 To zostan babtystka... Swoja droga podobne refleksje mial Kosciol ewangelicki w bylej NRD i oto efekty: ponad 90% ateistow. Odpowiedz Link
annajustyna Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 13:00 A poza tym "wypisanie" sie z KK jest bardzo latwe: poprzez tzw. publuizcna deklaracje ateizmu np. wsrod znajomych etc. A ze gdzies tam bedzie swiadectwo Twojego slubu, phi... Odpowiedz Link
judith79 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 13:25 A ze gdzies tam bedzie swiadectwo > Twojego slubu, phi... wybacz ale nie bardzo rozumiem co ma wspolnego moj slub z moim ateizmem? ateisci wg ciebie nie lacza sie w pary? Odpowiedz Link
annajustyna Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 14:38 Sorry, mialo byc chrztu!!! bez sensu wyszlo, moja wina... Odpowiedz Link
viinga Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 13:47 twoi rodzice biorąc slub kościelny obiecują, że wychowaja dzieci w wierze, dlatego je chrzczą. Ty jako dorosła osoba możesz zrezygnować z katolicyzmu nie biorąc bierzmowania. Odpowiedz Link
judith79 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 14:00 niestety obawiam sie, ze nie masz racji:P nie mozesz zrezygnowac z katolicyzmu w ten sposob. Odpowiedz Link
nemezis26 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 14:42 Wlasnie sie tez zastanawialam, jak te sprawe rozwiazac. Nie mam jeszcze problemu - bo nie mam dziecka, ale generalnie sklaniam sie do pogladu judith. Czlowiek powinien sam, swiadomie dokonywac pewnych wyborow. Zwlaszcza tak istotnych. Ja sama zostalam ochrzczona i zastanawiam sie czasem, czy gdyby nie nie fakt, ze tak zadecydowali za mnie rodzice, w ogole bym sie zainteresowala byciem katoliczka. Nie wiem. Po prostu biegalam na religie jak inne dzieci i tak jakos juz zostalo. I mysle ze bycie katolikiem dzis to kwestia bardziej spolecznego determinizmu niz autentycznej wiary. Ale patrzac na to co sie dzis w Kosciele katolickim dzieje, czasem zaluje... Podziwiam osoby, ktore decyduja, ze dadza dziecku wybor - bo ja sama nie wiem, czy bede miala tyle sily, zeby stawic czola tabunom cioc i babc, ktore zaczna sie modlic o wybawienie niewinnej istoty ze szponow antychrysta, jesli nie bedzie im dane skosztowac salatki warzywnej na chrzcinach... Odpowiedz Link
annajustyna Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 14:57 Opisze moje doswiadczenia/obserwacje odnoscie chrztu w wieku ...nastu lat: 1). tzw. otwarta furtka-nie chrzcimy dziecka, nie opowiadamy mu o Bogu (chyba ze jako o jakims ucielesnieniu dobra)-dziecko zostaje ateista/agnostykiem, 2). nie chrzcimy dziecka, ale wychowujemy je w wierze (tak robia babtysci, maja takie quasi-podarowanie w swiatyni malutkiego dziecka, chrzest mniej wiecej kiedy my mamy bierzmowanie)-efekt: dziecko jest osoba wierzaca, czlonkiem Kosciola, tylko zamiast ucalowania pierscienia biskupa ma chrzest. Jest jeszcze 3. mozliwosc (bardzo czesta wsrod moich znajomych: chrzest, aby sie babcia cieszyla, nie wychowujemy dziecka w wierze etc. -efekt: dziecko jest ateista (rzadziej decyduje sie nadrobic komunie i bierzmowanie)... I przypadek najczestszy: dzeicko ma wszystkie sakramenty, rodzina niewierzaca, ale co ludzie powiedza... Odpowiedz Link
judith79 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 15:05 nooo i czego to dowodzi? moze jakas pointa? Odpowiedz Link
annajustyna Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 15:12 Ze tak naprawde z punktu widzenia antropologii kultury, to nie chrzest jest tutaj czynnikiem decydujacym:)))). Wazna jest "otoczka" (srodowisko). Pzdr. Odpowiedz Link
maadzik3 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 16:33 Moj mial 5 tygodnii, ale rozpietosc jest duza. M. Odpowiedz Link
maadzik3 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 16:38 Aha, widze ze dyskusja zatacza kregi. No to: chrzcilam w kosciele ewangelickim (jestem luteranka) i byla to dla mnie kwestia czysto religijna, a teraz staram sie wychowac w wierze. Chrzest jako zjawisko spoleczne (bo wypada, bo babcie) mnie odrzuca. Jak rodzice sa niewierzacy lepiej nie chrzcic dziecka. M. Odpowiedz Link
annajustyna Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 17:02 Popieram!!!! To samo dotyczy slubu koscielnego. Pzdr! Odpowiedz Link
judith79 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 17:05 hmm a dlaczego wogule nie dac mu wyboru? czy to, ze rodzice chca miec dziecie prawnika, lekarza, fizyka ... uprawnia ich do narzucenia mu ktorejs z tych profesji? dlaczego wiec uwazaja, ze maja prawo narzucac religie? nigdy nie przestanie mnie to zadziwaiac, co innego jest zapoznac dziecko z zasadami danej religii a co innego bez jego zgody narzucic mu "czlonkostwo" w niej. Odpowiedz Link
maadzik3 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 18:57 Dla mnie sama kwintesencja wiary badz niewiary. Tzn. bedac chrzescijanka wierze w jedyna droge do zbawienia - przez Chrystusa no i oczywiscie wierze w zbawienie - i otepienie. I wprawdzie uwazam ze wiara jest laska i jesli moje dziecko po podrosnieciu od wiary odejdzie zaakceptuje to, ale to ze staram sie wychowac je na chrzescijanina dla mnie jest konsekwencja milosci jaka go darze. Dla osob niewierzacych pozwolenie na zupelnie swobodny wybor w wieku dojrzalym i nierobienie niczego wczesniej jest konsekwencja ich niewiary w przyszle zycie i zbawienie. Dla mnie wydaje sie to dosc jasne:))) M. Odpowiedz Link
maadzik3 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 19:28 A poza tym dziecko jest czlonkiem rodziny. Jak wyobrazasz sobie sytuacje w ktorej w niedziele wychodze na nabozenstwo i nie zabieram syna, bo: jest za maly, jak urosnie sam sobie wybierze, po 18 roku zycia (lub innym) zdecydujesz. Wylaczam go z czesci zycia rodziny i sygnalizuje ze albo nie jest wystarczajaco wazny i kochany zeby brac udzial w czyms co dla mamy wazne, albo mama mowi ze to dla niej bardzo wazne a jego nie stara sie wciagnac - to wazne czy nie? Bzdura do kwadratu nawet z czysto wychowawczego punktu widzenia. M. Odpowiedz Link
judith79 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 26.11.05, 15:10 zanim rozpedzisz sie jeszcze bardziej przeczytaj raz jeszcze to co napisalam wczesniej, nie jestem przeciwna wychowaniu dziecka w jakiejs tam wierze tylko przymusowej przynaleznosci do wyznajacego rzeczona wiare kosciola, chyba widzisz roznice? Odpowiedz Link
maadzik3 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 26.11.05, 16:36 Przepraszam, co to jest "przymusowa" przynaleznosc zwlaszcza dla malego dziecka. Zdefiniuj o co Ci chodzi to sie ustosunkuje:)))) I zwlaszcza rozdzial wychowania w wierze od przynaleznosci do kosciola, do ktorego naleza wychowujacy rodzice. M. Odpowiedz Link
kasiaw143 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 25.11.05, 22:45 Mój Kubus urodzony 28 grudnia br. ochrzczony był w marcu na wielkanoc miał 3 m-ce :) Odpowiedz Link
ashka29 Re: w jakim "wieku" chrzcić maluszka? 29.11.05, 22:25 wcale nie późno 6 miesięcy to wiek w sam raz żeby nie spało podczas chrztu i nie obudziło sie z płaczem i żeby nie marudziło w kosciele bo wszystko je ciekawi i można pokazać lampkę na oltarzu koronki przy ubranku itp. odrzdzam chrzczenie mniejszego maluszka - siostra chrzciła koszmar to jeść to spać nie wiadomo było jak to przetrwać. pozdrawiam Asielka Odpowiedz Link