oświadczył mi się

27.11.05, 18:11
Od 4. marca mieszkamy razem. Od 4. listopada jesteśmy narzeczeństwem :) Wydawało mi się, ze zaręczyny nie zmienią niczego w naszym życiu - już tak mocno wspólnym, wokół siebie wzajemnie oplecionym. A jednak.... Zmieniło się prawie wszystko :) Jestesmy jeszcze szczęśliwsi!!! Niesamowite, niesamowite....

:)
    • gosia05 Re: oświadczył mi się 27.11.05, 18:50
      Gratulacje!!

      Miło przeczytać, że ktoś jest szczęśliwy :))
      Ja się chyba nie doczekam ;P
    • miracle_girl Re: oświadczył mi się 27.11.05, 23:10
      Gratulacjeeee !!! Ale miło:) Ja od 23.września też tak się cieszę i mi wciąż
      nie mija:))) No to powodzenia w byciu narzeczoną :D
      POZDRAWIAM CIEPLUTKO:)
    • azurro69 Re: oświadczył mi się 28.11.05, 12:15
      Gratuluje, to chyba jedne z piekniejszych dni w zyciu kobiety!
    • morphea1 Re: oświadczył mi się 28.11.05, 14:36
      gratulacje- !!! pamietam Ciebie i Twoje(nasze) rozterki ...2 lata temu!
      Trzymam kciuki za Was!
      • inieitak Re: oświadczył mi się 28.11.05, 23:20
        Gratuluję i ... zazdroszczę :)
        • wegeta23 Re: oświadczył mi się 29.11.05, 08:59
          ja tez kiedyśmyślałam ze to nie zmienia nic. A jednak po oświadczynach czułam
          się taka szczęśliwa, jak nigdy. BYło i nadal jest cudownie.Mimo że nigdy nie
          ściągam nosiłam pierścionków, to z zaręczynowym się nie rozstaje :) Jest piekny.
          • wegeta23 Re: oświadczył mi się 29.11.05, 09:00
            ups...mała pomyłka pod koniec mojej wypowiedzi. Oczywiście (ściągam) miało tam
            nie być :)))
Pełna wersja