dziewojka
02.12.05, 09:48
:(
na imprezy rodzinne jeździ sam, na urodziny kuzyna idzie z kuzynką, a ja sobie siedzę w domu, bo nikt z nich mnie nie zaprasza, co jemu też wcale nie przeszkadza. tak tylko chciałam wylać tu kilka słów goryczy. jak się je wyleje, to zawsze trochę lżej.