Facet przestaje mnie szanowac

03.12.05, 10:16
Jestem z nim prawie 3 lata. Na poczatku bylam dla niego ksiezniczka :P a
teraz mam dosyc jego lekcewazacego stosunku do mnie. Facet - skorpion - gdy
razem jestesmy na zakupach i wezme jakis kosmetyk czepia sie (niby w zartach,
ale co chce przekazac to przekaze) ile to kosztuje pomimo, ze wydaje swoje, a
nie jego pieniadze ( np krem). Zartowal, ze po slubie bedzie mi dawal 20zl
miesiecznie na kosmetyki. (mimo, ze zart to pokazuje, jakie facet ma
myslenie, bo jeden by tak powiedzial a drugiemu by do glowy nie przyszlo). 2-
Gdy dowiaduje sie o czyms i pytam, czemu mi o tym nie mowil na odwal sie
stwierdza, ze mowil, tylko o tym zapomnialam - gdy jestem pewna, ze slowem
nie wspominal. To wkurza szczegolnie, ze facet ma swiadomosc, ze wciska kit.
Nawet w sexie po wytrysku konczy gre a ja zostaje ,,niedopieszczona", nawet
sie nie zapyta, czy bym chciala. Nie bede mnozyc przykladow bo chyba
bardziej niz konkrety po prostu czuje, ze facetowi przydaloby sie pokazac, co
to jest szacunek. Jak mam to zrobic? :/
    • dominique24 Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 10:20
      daj sobie z nim spokój!!!!!U mnie to nie do pomyslenia,żeby mnie ktokolwiek tak
      traktował!!!!!!!!
      • kleopatraa Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 10:28
        ale jak? mi sie wydaje ze to nie powod do zerwania, przeciez nie bije mnie, nie
        wyzywa od najgorszych, jest czuly i kochany ale z tym szacunkiem.... przydaloby
        sie przeprowadzic pewna kosmetyke ;]. To niestety jest typowy skorpion - mimo,
        ze zloty chlopak, to jednak troche zarozumialec, co w zasadzie odczuwam tylko
        ja (nie jest taki do ludzi). Chcialabym, zeby bardziej docenial pewne drobne
        rzeczy, ktore dla niego robie, jak np wypranie brudow kiedy je przyniesie lub
        danie cos do zjedzienia.. a on to traktuje jak cos, ,,co powinno byc" - madrze
        stwierdzil, ze to nie ja piore, tylko pralka ...
        • horpyna4 Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 10:52
          Tacy zazwyczaj są niereformowani. Spuść na niego wodę, bo po ślubie może być
          tylko gorzej.
          • kiecha3 Re: Facet przestaje mnie szanowac 06.12.05, 15:56
            to następnym razem jak przyniesie brudy.. to ich nie ruszaj..a jak nie będzie
            miał czystych skarpet czy gaci to powiedz że pralka nie uprała.... zapomniala/
            miała wolne.
            jak ci mówi że po ślubie da ci tylko 20 zł na kosmetyki...to cytuj kilera " co
            ty ochujałeś?? Przeciez to na waciki nie wystarczy..." a najlepiej powysmiewaj
            się z niego ( półżartem pół serio) przy jego!! znajomych.. Skorpiony sa
            strasznie dumne... wiem , moja mama jest.... a jak ci spróbuje zrobić awanturę
            że się z niego śmiejesz to powiedz że cię to na prawdę śmieszy, a poza tym nawet
            nie musiałaś kłamać, bo on się tak zachowuje na prawdę...
            Żyj na złość światu,żyj na złość ludzią złym
      • kuczina Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 15:49
        A kto by to tolerował do cholery!!! Nie bądź głupia 20zł na kosmetyki ładny
        zgred!Zlewaj go poprostu bądź sobą na twoim miejscu wogóle bym z nim nie
        dyskutowała jeśli mieszkacie sami to masz pole do popisu nie odzywaj się do
        drania nie pierz mu nie gotuj niech pajac zrozumie że jestes żoną a nie szmatą
        w którą wyciera niucha!!! sama decyduj o sobie a jak się wkurzysz to powiedz na
        głos Boże gdzie ja miałam oczy!! niech słyszy! teraz ty traktuj go tak jak on
        ciebie poprostu bądź lajcik nie kochaj się z nim niech w końcu zrozumie a jak
        taki cwany to powiedz mu że niemasz ochoty na sex w którym rylko on uczestniczy!
        postaw mu się głowa w góre to twój mąż i masz prawo!!! pozdrawiam i kciuki
        trzymam!!!
        • kuczina Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 15:55
          kuczina napisała:

          Małe sprostowanie sorki myslałam że to mąż twój za szybko czytałam jesli nim
          niejest to proś Boga aby on nim nie został bo niemasz z nim życia ja to już
          widze!!! Pamiętaj starych drzew się nie przesadza!!!!
    • 83kimi Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 11:13
      Przeprowadź z nim SZCZERĄ rozmowę, powiedz, co Cię boli. Jeżeli to nie pomoże,
      zostaw go. Co z tego, że Cię nie bije? Przecież to jest sytuacja ekstrymalna, a
      zachowanie Twojego faceta bardzo źle o nim świadczy i uwierz- po ślubie będzie
      jeszcze gorzej. Będziesz dla niego bezpłatna kucharką, sprzątaczką, prasowaczką
      i kochanką. Jeżeli mężczyzna naprawdę kocha, to zawsze myśli o tym, by dawać, a
      nie tylko brać. Mój chłopak np. w łóżku zawsze pyta, czy jest mi dobrze, czy
      mam ochotę na coś i czasami musi z pół godziny czy więcej się starać, żeby mi
      sprawić przyjemność, podczas gdy jemu wystarcza kilka minut i ZAWSZE dąży do
      tego, żeby mi było dobrze. Także, radzę Ci najpierw porozmawiać, a jeśli on się
      nie zmieni, to lepiej wcześniej zakończyć związek niż potem całre życie
      cierpieć.
    • rosa_de_vratislavia Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 13:39
      kleopatraa napisała:

      > Jestem z nim prawie 3 lata. Na poczatku bylam dla niego ksiezniczka :P a
      > teraz mam dosyc jego lekcewazacego stosunku do mnie. Facet - skorpion - gdy
      > razem jestesmy na zakupach i wezme jakis kosmetyk czepia sie
      [ciach]

      To przecież nie ma znaczenia, czy on jest skorpion, czy nie.
      Widac, ze się ZMIENIŁ - japierw dostrzegał Twoje potrzeby, teraz je po prostu
      ignoruje.

      Rozmawialiście o tym?
      Może sobie tego nie uświadamia?

      > Nawet w sexie po wytrysku konczy gre a ja zostaje ,,niedopieszczona", nawet
      > sie nie zapyta, czy bym chciala.

      No super - o tym trzeba pogadać.

      Co do prania - skoro "samo się pierze", to niech się pierze u niego w domu/w
      akademiku czy wynajętym mieszkaniu.
      A jeśli przynosi pranie, to
      a) poczekaj az poprosi o wypranie
      b) niech podziękuje

      Jeśli "samo się pierze", to jak się wypierze - zostaw w pralce i niech sobie
      weźmie te rzeczy w postaci małych mokrych kłębków.


      Czy to Nie Ty pisałas na innym forum, ze potrafi nazwać Cię "idotką"
      lub "debilką"?
    • 18_lipcowa Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 18:49
      Facet - skorpion - gdy
      > razem jestesmy na zakupach i wezme jakis kosmetyk czepia sie (niby w zartach,
      > ale co chce przekazac to przekaze) ile to kosztuje pomimo, ze wydaje swoje, a
      > nie jego pieniadze ( np krem).

      Rasowy skorpion.Hehe


      Zartowal, ze po slubie bedzie mi dawal 20zl
      > miesiecznie na kosmetyki. (mimo, ze zart to pokazuje, jakie facet ma
      > myslenie, bo jeden by tak powiedzial a drugiemu by do glowy nie przyszlo).

      20 zl, niezly zart.Ja bym zazartowala ze po slubie bede mu dawala 2 razy w
      miesiacu.

      2-
      > Gdy dowiaduje sie o czyms i pytam, czemu mi o tym nie mowil na odwal sie
      > stwierdza, ze mowil, tylko o tym zapomnialam - gdy jestem pewna, ze slowem
      > nie wspominal. To wkurza szczegolnie, ze facet ma swiadomosc, ze wciska kit.


      Znaczy sie idiotke z Ciebie robi, kopnij go.

      > Nawet w sexie po wytrysku konczy gre a ja zostaje ,,niedopieszczona", nawet
      > sie nie zapyta, czy bym chciala. Nie bede mnozyc przykladow bo chyba
      > bardziej niz konkrety po prostu czuje, ze facetowi przydaloby sie pokazac, co
      > to jest szacunek. Jak mam to zrobic? :/

      Olać, ignorowac ale gnoja masz.
    • 18_lipcowa Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 18:49
      I dodam jedno,
      Nie bierz z nim zadnego slubu.
      • rriittaa Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 18:56
        KOPNIJ GO W D....
        Ja też takiego mam, tyle że męża i tyle, że właściwie brak szacunku zaczęłam
        odczuwać dopiero po śłubie. Nie chcę pisać co może cię dalej spotkać, ale dziś
        wiem, że gdyby nie bylo ślubu i wspólnego mieszkania to odeszłabym, a tak
        odchodzę (do mamy) i wracam ( do naszego mieszkania). A ze mną nasze dziecko....
        Zmarnowane zycie ??? Zła jedna decyzja w odpowiednim czasie i trzeba płacić
        resztę życia ????

        Jedynie w sprawach seksu jest lepiej niż u ciebie. jest ambitny i dopóki mi
        dobrze nie zrobi sam się kontroluje....Ale mnie to już nie koniecznie cieszy...
        • kleopatraa Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 21:58
          mam wrazenie, ze on po prostu musi czuc, ze w pewnym stopniu dominuje. Za
          bardzo chcialby mna kierowac. Jest tez chyba sknera, a przynajmniej kwiatka
          dostaje od swieta, o glupim ,,dziekuje" za cokolwiek nie wspominajac, a jak juz
          cos dla niego zrobie, to ,,ocenia" to. Jest mlody, sam sie utrzymuje, pewnie z
          tego to wynika ale na poczatku znajomosci byl jak najbardziej partnerski,
          pozytywnie zakochany, dbajacy. Gdy np sie rozplakalam (poczatek) byl taki
          przejety, nie placz i w ogole kotku przytul sie, teraz moje lzy wrazenia na
          nim nie robia ;] wkracza w dorosle zycie i bardziej zapatrzony jest na swoje
          potrzeby, na to, co chce osiagnac, ze przydaloby sie zeby ktos mu upral, a
          mnie traktuje mimo, ze powaznie (gada o wspolnym mieszkaniu lub w daaaaalszej
          przyszlosci o dzieciach) to jakby z przymruzeniem oka - to on jest tym ,,
          znajacym sie i majacym racje". Naprawde zaczyna mi to przeszkadzac, chcialabym
          go zmienic bo kocham i dobrze mi z nim, ale czasem doprowadza mnie do pasji...
          • triss_merigold6 Re: Facet przestaje mnie szanowac 03.12.05, 22:06
            Nie zmienisz typa. Kopnij go, szkoda życia. facet, który wylicza Ci co robisz z
            Twoją własną kasą zasługuje żeby mu założyć foliową torebkę na głowę.
    • szkapienka Re: Facet przestaje mnie szanowac 04.12.05, 00:26
      a rozmawiałaś z nim o tym moze on nie zdaje sobie sprawy z tego że ty tak to
      odbierasz?? co dla niego jest zartem dlla ciebie powodem do obaw.
      • beata132 Re: Facet przestaje mnie szanowac 04.12.05, 11:08
        Gwarantuję Ci, że Twój partner się zmieni, ale ... na gorsze:-(
        Opisany typ pasuje w 100% do mojego wujka (też skorpion). Moja ciotka męczy się
        z nim już 25 lat. Z roku na rok jest gorzej. Im starszy tym gorszy. W rodzinie
        o jego skąpstwie już krążą legendy. Wydziela ciotce każdą złotówkę.
        Jeśli chcesz zmarnować sobie życie to proszę bardzo, ale zrobisz to na własne
        życzenie. Tylko żebyś kiedyś nie obudziła się z ręką w nocniku.
        • rriittaa Re: Facet przestaje mnie szanowac 04.12.05, 12:29
          teraz nie wzruszają już go Twoje łzy, a potem będzie Ci mówił że histeryzujesz.
          A jak będziesz płakać z fizycznego bólu, to nawet szklanki wody Ci nie poda...
          Te typy tak już mają.
          • kleopatraa Re: Facet przestaje mnie szanowac 04.12.05, 12:30
            co do fizycznego bolu - kiedy ja mu go sprawie ( ;PP) on koniecznie musi mi
            oddac ... np uszczypnelam go, to on 2 razy mocniej, moim zdaniem facet nie
            powinien sie tak zachowywac ...
            • brasilka2 Re: Facet przestaje mnie szanowac 04.12.05, 12:37
              Zawsze w związku komuś zależy bardziej, a komuś mniej.
              Jak do tej pory Tobie zależało bardziej, to on się przestał starać i uznał, że
              cokolwiek by nie robił, Ty mu darujesz i będziesz dalej dla niego miła.
              Przestań pokazywać, że zależy Ci na jego opinii w czymkolwiek, nie nadskakuj mu,
              nie rób fochów. Zajmij się sobą i swoimi sprawami.
              Jak zobaczy, że trochę się zdystansowałaś od niego, może się zmieni. Tak myślę.
            • yeanne Re: Facet przestaje mnie szanowac 04.12.05, 12:48
              tak sobie to czytam i dochodzę do wniosku, że jesteś typem kobiety -niewolnicy.
              Jeszcze tylko zakładaj fartuszek z napisem "wytrzyj nogi" i wszystko będzie
              ładnie pasowało
    • maks15 Re: Facet przestaje mnie szanowac 06.12.05, 16:01
      Wybacz, ale "po wytrysku" facet moze nie mieć juz motywacji do dalszej zabawy.
      Lepiej zadabaj osiebie bardziej "w trakcie".
    • faq zacznij szanowac sama siebie 09.12.05, 21:59
      inaczej jak mozna zywic szacunek do Ciebie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja