twórczość w ciężkich chwilach ????

03.12.05, 18:50
Dwa przepłakane dni, bezsenna noc. Drugiej nocy wstałam i napisałam to co
poniżej. Potem udało mi się zasnąć....
Czy w chwilach cierpienia jesteśmy zdolni do tego, o czym na codzień nie
pomyślelibysmy? Napisałam kiedyś wiersz, jak byłam szakleńczo zakochana, a
ten ktoś odszedł przedwcześnie. To była platoniczna miłość. Teraz to mój
drugi wiersz, ale mniej optymistyczny niż ten pierwszy....


Morze łez zalewa me oczy
i wciąga w głębię powoli
I tylko mała latarenka
świeci w oddali.
Już jej prawie nie widzę,
lecz słyszę jak woła:
"Nie odchodż!!! Wracaj!!!"
Boję się...
A jeśli kolejna burza,
jak grom z jasnego nieba,
zagłuszy to ciche wołanie?
I już nie wrócę....
Co się z moją latarenką stanie?
    • czekolada_orzechowa Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 04.12.05, 22:44
      z całym szacunkiem- w ciężkich chwilach polecam działanie konstruktywne, a nie
      przepłakiwanie dni i nocy. Jesli jednak pisanina pomaga Ci zasnąć, to znaczy,
      ze jest wartościowa. Dla Ciebie. Wyłącznie dla Ciebie.
    • kawka74 Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 04.12.05, 23:22
      To już wiem, skąd ten alarm powodziowy w Holandii - Twoje morze łez podniosło
      poziom wód. Srutnij latarenkę w kąt (BTW gdybym miała latarenkę, która drze
      mordę po nocy, odstrzeliłabym sobie głowę), nalej sobie setkę matki
      pocieszycielki i idź spać. Jutro będzie lepiej.
      Poza tym latarenki są niebezpieczne - przypomnij sobie "Latarnika"
      Sienkiewicza, facet marnie skończył.
    • chicarica Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 05.12.05, 12:00
      Kochana, spróbuj raczej malarstwa. ;)
      • monjan Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 05.12.05, 14:06
        albo poszukaj forum dla wierszokletów...
        • ledzeppelin3 Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 06.12.05, 21:23
          Nie zniechęcajcie dziewczyny! Płakałam, czytając te strofy! Poruszyły całe me
          jesteśstwo do głębi! Droga Autorko, kontunuuj swą twórczośc, racząc nią często
          uczestników forum, mnie to przypomina skrzyżowanie Goethego z Brzechwą,
          powabne, dramatyczne, z durgim a nawet trzecim dnem!
          • chiara76 Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 06.12.05, 21:28
            a ja nie wiem, co ma symbolizować latarenka??
            • ledzeppelin3 Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 06.12.05, 21:51
              Chiara, mnie bardziej niepokoi przymiotnik "mała latarenka"...
            • chicarica Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 06.12.05, 21:53
              A to nie jest nie daj Boże jakiś, tfu, symbol falliczny? ;)
              • chiara76 Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 06.12.05, 22:08
                chicarica napisała:

                > A to nie jest nie daj Boże jakiś, tfu, symbol falliczny? ;)


                no właśnie, tfu!! :) tego się obawiam!
                • chicarica Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 07.12.05, 10:36
                  Jak mała to niegroźna ;)
                  • rriittaa Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 09.12.05, 00:13
                    mała latarenka to moja córeczka....

                    P.S. Już jest lepiej i mam nadzieję, że nieszybko złapię takiego doła :)
                    • chicarica MY TEŻ :) :) :) n/txt 17.12.05, 08:36

    • oxygen100 Re: twórczość w ciężkich chwilach ???? 14.12.05, 15:30
      zachwycil mnie Twoj wiersz... ale ja zawsze mialam problemy z jezykiem
      polskim...
    • mama_kotula :DDDDD 17.12.05, 01:40
      Ty rzeczywiście musiałaś cierpieć... a teraz cierpią moje oczy... help...
      • letica Re: :DDDDD 17.12.05, 01:43
        o kurde..refleksje refleksjami,ale do wiersza to mu chyba nie najbliżej..?Ale
        może to ja się nie znam
        zbyt dosłowny,wszystko dopowiadzasz - no chyba,że taki miałaś cel
      • ci_i Re: :DDDDD 17.12.05, 01:49
        moj brzuch teraz cierpi, a dokladniej miesnie brzucha ;))))))))
Pełna wersja